Sport.pl

Piotr Dziewicki: Na razie ciężko trenujemy. Większość piłkarzy jest po rozmowach z klubem [ROZMOWA]

- Ostatnie wygrane z Bugiem Wyszków i Zniczem Pruszków o niczym nie świadczą. Liga wszystko zweryfikuje. Do startu zostały dwa tygodnie i będziemy skupiać się na tworzeniu pierwszej jedenastki i zaplecza - powiedział Warszawa.sport.pl trener Polonii Piotr Dziewicki.
Rusz się! Sprawdź, jakie wydarzenia sportowe czekają na Ciebie w weekend

W sobotę przygotowująca się do startu w IV lidze Polonia przegrała sparing z Victorią Sulejówek 0:1. Było to piąte kontrolne spotkanie zespołu Piotra Dziewickiego w okresie przygotowawczym. 17 sierpnia "Czarne Koszule" zagrają pierwszy mecz w lidze z KS Łomianki.

Krzysztof Zaborowski: Polonia przegrała jeden z najważniejszych sparingów podczas przygotowań. Victoria podobnie jak "Czarne Koszule" mierzy w awans w grupie południowej IV ligi. Czego dowiedział się pan po meczu?

Piotr Dziewicki: Wcześniejsze sparingi też były ważne. Z każdego mogliśmy się czegoś dowiedzieć. Victoria w tym składzie przygotowuje się od dawna. Jest na innym etapie, jeśli chodzi o przygotowanie fizyczne. Piłkarze z Sulejówka byli szybsi, zwrotniejsi. My w poprzednim tygodniu trenowaliśmy naprawdę ciężko. Braliśmy pod uwagę porażkę, ale wynik nie jest najważniejszy. Ostatnie wygrane z Bugiem Wyszków i Zniczem Pruszków o niczym nie świadczą. Liga wszystko zweryfikuje. Do startu zostały dwa tygodnie i będziemy skupiać się na tworzeniu pierwszej jedenastki i zaplecza.

Na jakim etapie przygotowań jest pana drużyna?

- Cały czas rotujemy składem. Mimo dobrze przygotowanego boiska w Sulejówku i chęci piłkarzy, ze względu na ciężkie treningi nogi nie niosły. Jeśli człowiek jest zmęczony, to często podejmuje nieracjonalne decyzje. W niedzielę i poniedziałek piłkarze dostali wolne, bo muszą złapać trochę oddechu. Wcześniej praktycznie nie było dnia bez treningu. Jeszcze w tym tygodniu ciężko popracujemy, a w kolejnym będziemy realizowali cykl startowy do ligi.

Klub rozpoczął negocjacje z zawodnikami dotyczące kontraktów. Ma pan już gotową grupę piłkarzy, z którymi chce pan pracować?

- Większość piłkarzy jest po rozmowach z dyrektorem sportowym Pawłem Olczakiem. To grupa prawie 18 zawodników. Uczestniczyłem w tych rozmowach i były konkretne. Zresztą nie mamy czasu, żeby je przeciągać. Na szczęście zawodnicy nie utrudniają nam zadania.

Środki na utrzymanie klubu na razie zapewniają kibice, ale bez sponsora sytuacja klubu może być trudna.

- Karnety, które wykupują kibice, to ważna pozycja w budżecie. Dalej jednak pracujemy nad pozyskaniem sponsora. Prowadzimy dużo rozmów, ale obecnie jest okres wakacyjny i ludzie, którzy w swoich firmach są odpowiedzialni za finanse, przebywają na urlopach, choć niebawem może dojść do konkretów.

Jak wygląda sytuacja z bramkarzem Dominikiem Budzyńskim, który na razie trenuje z drużyną?

- W tej chwili ciężko cokolwiek powiedzieć. Wiem, że jego ambicje sięgają wyżej niż czwarta liga i w pełni to rozumiem. Jeżeli nie otrzyma oferty z lepszego klubu, to chętnie przyjmę go do swojej drużyny.

Z Polonią trenuje napastnik z Czarnogóry Danilo Radienović.

- Danilo to inteligentny piłkarz. Może być ciekawą alternatywą dla Jacka Kosmalskiego, ale nie wykluczam ich wspólnej gry na boisku.

W sobotę po raz pierwszy w pana zespole zagrał 20-letni Edgar Kazarian z Olimpii Warszawa.

- Będziemy mu się przyglądać. Widać, że ma niezłe umiejętności piłkarskie, ale też duże zaległości w przygotowaniu fizycznym.

Jak będą wyglądały ostatnie dwa tygodnie przygotowań?

- Chcemy zagrać sparing na Konwiktorskiej połączony z prezentacją, ale mam nadzieję, że uda się jeszcze zorganizować dodatkowe spotkanie. Na razie szukamy rywala. W sobotę mieliśmy zagrać najsilniejszą jedenastką, ale ze względu na zmęczenie musieliśmy zweryfikować plany.

Więcej o:
Komentarze (6)
Piotr Dziewicki: Na razie ciężko trenujemy. Większość piłkarzy jest po rozmowach z klubem [ROZMOWA]
Zaloguj się
  • rdzenny.warszawiak

    Oceniono 40 razy 36

    Nie skończyła się za to wasza głupota. Idź dalej wspierać swój wielki moskiewski cwks.

    Ja tam się u was nie wypowiadam, bo mnie to nie interesuje.

    Tobie też radzę leczyć kompleksy gdzie indziej.

  • mm1911

    Oceniono 25 razy 25

    Piotrek Dziewicki to mądry człowiek, jeśli będzie miał zapewnione finanse i szeroki margines na ewentualne błędy to tę czwartą ligę zrobimy na cacy.
    Brakuje pieniędzy, mam wrażenie że dziś to kibice budują Polonię a nie Stowarzyszenie Popielarza. Widziałem Radienović'ia - no no no, moze byc strzelba jak ta lala - a kontrakt tylko na rok.
    Kadra się wykrystalizowała będziemy grać klasyczne 4-4-2. Nie mogę doczekać się wizyty w Łomiankach.
    www.warszawa.sport.pl/blogi/k6/2013/08/przemyslenia_przy_barcelonie/1

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX