Piotr Dziewicki: Nie wyobrażamy sobie możliwości wpadki

- Możemy cofnąć to pytanie? Nie ma takiej możliwości, takiego scenariusza w ogóle nie bierzemy pod uwagę - odpowiada trener Polonii Warszawa Piotr Dziewicki spytany o możliwość braku awansu jego drużyny do III ligi.


Poloniści od 8 stycznia przygotowują się do rundy wiosennej IV ligi. Stołeczna drużyna oprócz sparingów rozgrywanych przeciwko podwarszawskim zespołom z różnych poziomów ligowych była także na obozie przygotowawczym w Gniewnie. Jak zimowe przygotowania ocenia trener Dziewicki?

- Jesteśmy pod wielkim wrażeniem pracy, jaką wykonali nasi zawodnicy w czasie zimowych przygotowań. Bardzo mocno przepracowaliśmy ponad siedem tygodni, więc jest to dużo czasu. Obciążenia zwiększaliśmy stopniowo, a moment kulminacyjny mieliśmy przed sparingiem z Pilicą Białobrzegi (22 lutego - red.), gdzie faktycznie wyglądaliśmy najsłabiej fizycznie. Teraz mamy dwa tygodnie, by doprowadzić organizmy do świeżości, by zawodnicy czuli się lekko i przyjemnie - powiedział szkoleniowiec "Czarnych Koszul".

Dotychczas w przerwie zimowej do Polonii dołączyło pięciu nowych zawodników: Mariusz Ujek, Dominik Lemanek, Mateusz Gliński, Adam Grzybowski i Adrian Ligienza. Wiele wskazuje na to, że niebawem kontrakty z Polonią podpisze trzech kolejnych piłkarzy, w tym dwóch występujących ostatnio w Bugu Wyszków, czyli w drużynie bezpośredniego rywala w walce o awans do trzeciej ligi. Czy tak skonstruowana kadra zadowala Dziewickiego?

- Z kadry będę zadowolony, kiedy Piotr Augustyniak, Adeniyi Lekan i Tony Uzoma Chukwuemeka podpiszą kontrakty z Polonią. Jeśli chodzi o jakość i ilość, to ona świetnie się uzupełnia, uważam, że skład mamy absolutnie optymalny. Myślimy też, by do seniorskiego zespołu wprowadzać najbardziej gotowych do tego chłopaków z rocznika 1995 - tłumaczy trener Polonii.

Przy Konwiktorskiej wszyscy zgodnie podkreślają, że celem drużyny na rundę wiosenną jest awans do III ligi. Po osiemnastu meczach rozegranych jesienią poloniści zajmują trzecie miejsce w tabeli ze stratą pięciu punktów do prowadzącego Bugu. Co dla warszawian oznaczałaby ewentualna wpadka, czyli konieczność walki o III ligę ponownie, za rok?

- Możemy cofnąć to pytanie? Nie ma takiej możliwości, takiego scenariusza w ogóle nie bierzemy pod uwagę. Nie chcę, by postrzegano nas jako ludzi z zadartymi nosami, którzy uważają, że już awansowaliśmy do trzeciej ligi, ale kiedy analizujemy ilość, jakość i wymienność pozycji w naszym zespole, to nie wyobrażamy sobie, by mogła przydarzyć się nam jakaś wpadka. Jestem przekonany, że zawodnicy, którzy są w zespole mają wszelkie predyspozycje, by zapewnić Polonii awans, a my zatroszczymy się o to od strony mentalnej - deklaruje Piotr Dziewicki.

Do pierwszego meczu "Czarnych Koszul" zostały niespełna dwa tygodnie. Polonia wiosnę zainauguruje bardzo ważnym meczem w Wyszkowie przeciwko liderowi III ligi. Jak podopieczni Dziewickiego spożytkują pozostały do spotkania czas? - Wkraczamy w mikrocykl startowy, obciążenia dozowane będą pod kątem tego, by piłkarze łapali świeżość, co jednak nie oznacza, że będziemy lekko trenować. Zajęcia będą krótsze, ale bardziej dynamiczne - kończy trener Polonii Warszawa.

Obserwuj autora na Twitterze