Czy Polonia udźwignie ciężar? W sobotę pierwszy mecz na wiosnę

Rewolucja kadrowa, nowy sponsor i stabilne finanse. Szefowie czwartoligowej Polonii w zimie działali z rozmachem, aby zminimalizować ryzyko porażki. Teraz do gry wkracza zespół Piotra Dziewickiego.


Brak awansu będzie sportową katastrofą "Czarnych Koszul". W sobotę o godz. 14 w Wyszkowie Polonia wznowi rozgrywki meczem z Bugiem. Warszawiacy walkę o awans rozpoczną z trzeciej pozycji, ze stratą pięciu punktów do prowadzącego Bugu. Promocję do trzeciej ligi uzyska tylko zwycięzca.

Klub z Konwiktorskiej nie zakłada jednak innego scenariusza niż awans. Szefowie odradzającej się Polonii zimą działali z dużym rozmachem, wzmacniając klub pod względem sportowym i organizacyjnym. - W realiach czwartej ligi skład został znacząco wzmocniony. W zasadzie większość zawodników, których chcieliśmy pozyskać, podpisała kontrakty z Polonią. Może poza dwoma piłkarzami o głośnych nazwiskach, porównywalnych do Mariusza Ujka, ale w tym przypadku zdecydowały względy finansowe - mówi "Wyborczej" dyrektor sportowy Paweł Olczak.

Ośmiu nowych piłkarzy

Ujek, 37-letni napastnik, który w ekstraklasie zagrał 109 meczów i strzelił 19 goli, ma być ważnym graczem "Czarnych Koszul" w rundzie wiosennej. Były piłkarz GKS Bełchatów zastąpi Jacka Kosmalskiego, tworząc groźny duet napastników z 22-letnim Michałem Strzałkowskim.

Oprócz Ujka do Polonii dołączyło siedmiu nowych zawodników: Dominik Lemanek, Mateusz Gliński, Adam Grzybowski, Adrian Ligienza, wypożyczony wczoraj na pół roku z Concordii Piotrków Trybunalski Adenyi Lekan oraz Piotr Augustyniak i Tony Uzoma Chukwuemeka, którzy ostatnio grali w Bugu. Do Wyszkowa powędrował z kolei Nazar Litun. Ukraiński skrzydłowy był czołowym graczem Polonii w poprzedniej rundzie, ale teraz przegrał walkę o miejsce w składzie i "Czarne Koszule" pożegnały go bez żalu.

Polonia, mimo pięciu punktów straty do Bugu i trzech do drugiego MKS Ciechanów, uchodzi za głównego faworyta do awansu. - Zdajemy sobie sprawę, jaki ciężar spoczywa na nas, ale mamy drużynę, która jest w stanie podołać wyzwaniu. Pod względem piłkarskim i mentalnym zrobiliśmy duży postęp - zapewnia Dziewicki. Wtóruje mu Olczak: - Drużyna wygląda naprawdę dobrze. Podczas okresu przygotowawczego rozegraliśmy sparingi z zespołami, które grają w wyższych ligach, i te spotkania były idealną okazją, żeby porównać poziom obecnej Polonii do tej z rundy jesiennej. Teraz poziom jest wyższy, drużyna jest odpowiednio przygotowana do rozgrywek. Wszystko zweryfikuje jednak boisko, choć nie wyobrażam sobie, że nie awansujemy do trzeciej ligi.

Pensje są już na czas

W marcu Polonia nawiązała współpracę sponsorską z jedną z największych spółek informatycznych w kraju - Comarch. Krakowska firma przynajmniej do końca roku będzie reklamowała się na rękawach koszulek polonistów oraz na banerach wokół stadionu. Wartość transakcji wynosi kilkadziesiąt tysięcy złotych. - Piłkarze otrzymują wszystkie pensje na czas. Drużyna rozpocznie rundę wiosenną bez żadnych zaległości. Od dawna nie pamiętam w Polonii takiej sytuacji - podkreśla dyrektor sportowy "Czarnych Koszul".

Przed sobotnim meczem w Wyszkowie, który może zacieśnić lub rozrzedzić czołówkę tabeli już na początku rundy, w Polonii jest spokój. - Co będzie kluczowe? Mentalność, bo umiejętności zawodników są duże. Jeśli każdy z nich weźmie odpowiedzialność za drużynę, nie będzie zwracał uwagi na otoczkę meczu, o wynik jestem spokojny - mówi Dziewicki.

Krzysztof Ogrodziński, trener Bugu: - To będzie mecz walki, ogromnego zaangażowania. Przy tym drużyna, która będzie miała więcej szczęścia, wygra. Jeśli zwyciężymy, dostaniemy psychicznego kopa, który umocni moją drużynę.

I dodaje: - Polonia w zimowym okienku transferowym ściągnęła kilku znanych piłkarzy, ale boisko wszystko zweryfikuje. O sukcesie decyduje wiele czynników. Warszawianie przyzwoicie grają w piłkę. Na równym boisku będą groźni. Pozostałe zespoły będą miały spore problemy, żeby zdobyć punkty na Konwiktorskiej. W poprzedniej rundzie "Czarne Koszule" były faworytem rozgrywek, ale zgubiły punkty w Gąbinie i Raciążu.

Transmisję sobotniego meczu w Wyszkowie przeprowadzi telewizja internetowa ETV. Spotkanie można obejrzeć pod adresem Etvlive.pl.

Obserwuj autora na Twitterze