Nowa Polonia i nowi zawodnicy, którzy mają dać awans

- Stać nas na to, by dominować w trzeciej lidze - mówi trener ?Czarnych Koszul? Igor Gołaszewski. Do jego zespołu w ostatnich dniach dołączyło czterech nowych piłkarzy.


Od środy piłkarze Polonii Warszawa przygotowują się do sezonu. Na pierwszych zajęciach pojawiło się 17 zawodników, wśród nich czterech nowych: pomocnicy Piotr Kosiorowski i Mariusz Marczak, napastnicy Marcin Truszkowski i Zbigniew Obłuski.

- Transfery poszły sprawnie, nowych zawodników pozyskaliśmy szybko, ale taki był plan. Zależało nam, by mieć czas, żeby wkomponować ich w zespół - mówi Igor Gołaszewski. - Dokonaliśmy ofensywnych zakupów, bo tak właśnie ma grać Polonia w nowym sezonie - dodaje 47-letni szkoleniowiec.

Na Kowiktorskiej szczególnie cieszą się z pozyskania Kosiorowskiego. 34-letni pomocnik, to wychowanek "Czarnych Koszul". W poprzednim sezonie występował w pierwszoligowej Pogoni Siedlce (zagrał w 14 spotkaniach). - Jestem przekonany, że Piotrek będzie dużym wzmocnieniem. Grywał w wyższych ligach, także w ekstraklasie, w trudnych momentach jego doświadczenie może okazać się dla nas bezcenne - przyznaje Gołaszewski.

31-letni Truszkowski i rok starszy Marczak to gracze ofensywni, ale też - podobnie jak Kosiorowski - mający za sobą epizody w ekstraklasie (obaj w sezonie 2007/08 grali w Jagiellonii Białystok). - Dobrze poukładani taktycznie, zaawansowani technicznie, skuteczni pod bramką. Szczególnie Marczakowi, jak to się mówi, piłka nie przeszkadza w grze - zachwala Gołaszewski.

Marczak w poprzednim sezonie był zawodnikiem Broni Radom, która występuje tej samej w grupie trzeciej ligi (łódzko-mazowiecka) co Polonia. Ofensywny pomocnik, strzelając 17 goli (w tym dwa w meczach z Polonią), został królem strzelców. Truszkowski ostatnio był piłkarzem drugoligowej Siarki Tarnobrzeg. W minionym sezonie wystąpił w 27 spotkaniach, w których zdobył 10 bramek.

Czwartym letnim transferem Polonii jest Obłuski. 28-letni napastnik jest wychowankiem SEMP-a Urysnów. Dotychczas najwyżej grał na poziomie trzeciej ligi. Przez ostatnie dwa lata był piłkarzem Pilicy Białobrzegi, która również występuje w tej samej grupie co Polonia. - To chłopak jeszcze niespełniony - mówi Gołaszewski o Obłuskim. - Jest szybki, silny, a do tego zna realia trzeciej ligi. Będziemy mieli z niego pociechę.

Choć do startu trzeciej ligi został jeszcze ponad miesiąc, to wszystko wskazuje na to, że kadra Polonii jest już zamknięta. - Co najmniej do zimy będziemy raczej bazować na tych graczach, których już mamy już w zespole - mówi Gołaszewski.

Polonia nowe rozgrywki wznowi 8 sierpnia. 14 lipca uda się na letni obóz przygotowawczy do Kołobrzegu. - Przez najbliższe tygodnie zamierzamy pracować nad przygotowaniem fizycznym, ale też nad nową taktyką. Tak jak już mówiłem - chciałbym, by moja drużyna w nadchodzącym sezonie grała ofensywnie - przyznaje Goławszewski.

W trakcie zgrupowania w Kołobrzegu Polonia rozegra trzy albo cztery sparingi. - Na pewno zagramy z Kotwicą Kołobrzeg - mówi Stanisław Mróz, kierownik drużyny. - Do końca tygodnia powinniśmy potwierdzić kolejne zespoły, z którymi zmierzymy się w trakcie zgrupowania - wyjaśnia.

W minionym sezonie Polonia skutecznie walczyła o utrzymanie, kończąc sezon na 14. pozycji. Drużyna zrealizowała cel, który po słabej rundzie wiosennej, postawił jej zarząd. Na nadchodzący sezon cel jest inny: zespół ma awansować do II ligi. - Wiadomo, że futbol bywa nieprzewidywalny, ale uważam, że stać nas na to, by dominować w trzeciej lidze. Mamy skład, który może spokojnie walczyć o awans - zapewnia Gołaszewski.

Pod koniec czerwca w Polonii zmieniły się władze spółki. Prezesem zarządu został Jerzy Engel, który zapowiedział, że w nadchodzącym sezonie drużyna "Czarnych Koszul" wystartuje w trzeciej lidze z rekordowym jak na ten poziom rozgrywek budżecie 3 mln zł. - Być może w innych klubach to sporo, ale w Warszawie to niezawyżona suma - stwierdził dwa tygodnie temu Engel.

Spółka, na której czele stoi były selekcjoner reprezentacji Polski, już teraz odważnie deklaruje, że ma plan, a także inwestora, by odbudować Polonię. Według wizji nowej spółki do 2020 r. zespół ma wrócić do ekstraklasy i występować na nowym stadionie. - Rozmowy trwają od pół roku. Nie do mnie należy jednak przedstawienie inwestora, a z pewnością nie w tym momencie. Ale władze miasta już tę firmę znają, i to one zadecydują, kiedy będzie można ją oficjalnie przedstawić - mówi Engel.