Kępka trawy od remisu... Jak Polonia przegrała nie z Wisłą, lecz z miejskim boiskiem

Polonia zagrała z mistrzami Polski najlepszy mecz w sezonie. Mimo to przegrała 0:1. Nie z Wisłą, ale z miejskim boiskiem.
Zobacz wpadkę Przyrowskiego na www.ekstraklasa.tv »

- Wiem, że Polonia nie zasłużyła na porażkę - mówił trener Wisły Henryk Kasperczak. - Futbol jest okrutny - komentował szkoleniowiec "Czarnych Koszul" José Mari Bakero.

W 91. minucie meczu było 0:0. Nic nie zapowiadało zmiany wyniku. Piłkarze Polonii i Wisły pogodzili się z podziałem punktów. I wtedy w niegroźnej sytuacji Łukasz Piątek zagrał niemal ze środka boiska do Sebastiana Przyrowskiego. Bramkarz "Czarnych Koszul" nie trafił w piłkę, która podskoczyła na nierównej murawie. Musnął ją tylko, a ta wturlała się do bramki. Piątek złapał się za głowę, Przyrowski klął jak szewc, bluzgającym na niego kibicom (większość go jednak wsparła) pokazał środkowy palec, reszta piłkarzy Polonii nie mogła uwierzyć w to, co się stało. Wiślacy krzyczeli z radości. Piątek z Przyrowskim wręczyli im świąteczny prezent.

Obaj piłkarze Polonii w całej tej sytuacji zawinili najmniej. A jeżeli komuś z tej dwójki przypisać błąd, to raczej Piątkowi. Pomocnik Polonii mógł wybrać inne rozwiązanie niż podanie do bramkarza na nierównej murawie. - Tak, ale to był koniec meczu, dochodzi zmęczenie, brak koncentracji - tłumaczył własnych piłkarzy Bakero.

Największe zasługi w całej tej sytuacji położył gospodarz obiektu - Warszawski Ośrodek Sportu i Rekreacji. Ofiarą fatalnej murawy padła akurat Polonia, ale dwa tygodnie wcześniej podobny błąd popełnił bramkarz Ruchu Chorzów Krzysztof Pilarz. Piłka również mu podskoczyła, nie trafił w nią, tyle że wyszła poza boisko. "Polonia - WOSiR 0:1" napisała jedna z klubowych stron internetowych.

Polonia ma najgorszą murawę z klubów ekstraklasy z niewielkimi połaciami trawy, nierówną, z dziurami. Kto zawinił? - Trawa została za mocno i za szybko podgrzana. Leżała półmetrowa warstwa śniegu i wtedy zostało włączone podgrzewanie. Teraz najprostszy balans ciałem piłkarza powoduje, że trawa się wyrywa. Inna sprawa, że tu jest złe podłoże. Trawa powinna mieć 15 cm korzenia, a tu może mieć zaledwie 5 - tłumaczy rzecznik prasowy klubu Igor Gołaszewski. Na wymianę jeszcze w tej rundzie - jak w Poznaniu - nie ma widoków. Polonię czekają trzy spotkania na Konwiktorskiej, a murawę dodatkowo koncert Eltona Johna. Dyrektor WOSiR-u Janusz Kopaniak zapowiedział, że latem Polonia może liczyć na nową murawę i system identyfikacji kibiców.

Porażka z Wisłą wiele w sytuacji "Czarnych Koszul" nie zmieniła. Nadal zajmują ostatnią pozycję w ekstraklasie i w walce o utrzymanie kluczowe będą dwa najbliższe wyjazdowe mecze - z Piastem Gliwice i Odrą Wodzisław.