Sport.pl

Ekstraklasa. Lech, Wisła i Polonia biją się o Micanskiego

PRZEGLĄD PRASY: Wicekról strzelców polskiej ekstraklasy, mimo ważnego kontraktu z Zagłębiem Lubin, może zmienić klub, bo w umowie ma wpisaną kwotę odstępnego. 600 tysięcy euro, jakie trzeba zapłacić za transfer Ilijana Micanskiego nie odstrasza ani Polonii Warszawa, ani Lecha Poznań - czytamy w "Przeglądzie Sportowym"
- Trudno, abyśmy się nie interesowali piłkarzem, który w trzynastu wiosennych meczach strzelił jedenaście goli - mówi o 25-letnim Bułgarze dyrektor sportowy Lecha Marek Pogorzelczyk.

Micanski grał już w Kolejarzu w latach 2006-08, ale wówczas nie zrobił w nim kariery. W 12 meczach nie zdobył bramki. Rok wcześniej przybył do Amiki Wronki, dla której strzelił 6 goli w 17 meczach.

Bardziej konkretna od Lecha i Wisły jest stołeczna Polonia, która już podjęła negocjacje z menedżerem piłkarza.

- Nie interesuje mnie, z kim rozmawiają agenci piłkarza - twierdzi prezes Zagłębia Lubin Jerzy Koziński dodając, że jego klub jest zainteresowany przedłużeniem umowy z Micanskim. - Oczywiście zdaję sobie sprawę, że Ilijan zasłużył na podwyżkę. Będziemy o niej rozmawiać w przyszłym tygodniu - dodaje Koziński.



Więcej o: