Sport.pl

Polonia przed derbami

Sobiech nie zagra
Polonia lubi grać ostatnio derby. Minął czas, kiedy przed meczem z Legią szczytem możliwości drużyny z Konwiktorskiej był remis lub minimalna porażka. Od 2008 roku poloniści nie ulegli lokalnemu rywalowi, by wcześniej przegrać osiem ligowych meczów z rzędu.

Przed trzema miesiącami Polonia pokonała Legię, i to na własnym stadionie, pierwszy raz od 60 lat. Odniosła historyczne zwycięstwo. - Z mojego punktu widzenia w tamtym sezonie bardziej martwiłem się porażką z Odrą w ważnym meczu o utrzymanie, niż cieszyłem z wygranej z Legią - wspomina niedawne spotkanie trener José Mari Bakero.

Dziś jednak aspiracje Hiszpana i jego zespołu diametralnie się zmieniły. Nikt nie dopuszcza myśli, że drużyna wzmocniona siedmioma nowymi zawodnikami za 1,2 miliona euro znajdzie się poza czołówką tabeli. Legia nie jest więc dziś przeciwnikiem, z którym Polonia ma walczyć o prymat w stolicy, ale w Polsce.

Przed tygodniem drużyna "Czarnych Koszul" udowodniła, że na deklarowane, ambitne cele nie trzeba patrzeć z przymrużeniem oka. Odniosła cenne wyjazdowe zwycięstwo z Górnikiem 2:0. Bakero pokazał zupełnie odmieniony zespół. W Zabrzu w pierwszym składzie zagrało tylko sześciu zawodników z derbów z 11 maja, a przecież nie mógł jeszcze wystąpić od początku Euzebiusz Smolarek nadrabiający stracony okres przygotowawczy indywidualnymi treningami.

Jedenastka na derby będzie zbliżona. Zabraknie na pewno Artura Sobiecha, kontuzjowanego w Zabrzu. Zastąpi go Daniel Gołębiewski, może Smolarek.

Tak jak w przypadku Legii w składzie może zabraknąć piłkarza z Warszawy. Jedynak ze stolicy w kadrze Polonii Łukasz Piątek nie zmieścił się ostatnio do szerokiej kadry. A tymczasem derby na Polonii stają się meczem wysokiej rangi nie tylko przez obecność gwiazd polskiej ligi na boisku. Wieczorem klub poinformował, że sprzedał 4,8 tys. biletów i karnetów, nie licząc trybuny VIP. W wolnej sprzedaży pozostało jeszcze kilkaset biletów. Stadion może być pełen, co praktycznie na Konwiktorskiej na meczu Polonii dawno się nie zdarzyło.