Sport.pl

Arka - Polonia W. 0:0. Bezbramkowy remis po bezbarwnej grze

Po stojącym na bardzo niskim poziomie meczu, Arka Gdynia zremisowała z Polonią Warszawa 0:0. Gdynianie pozostają niepokonani na własnym stadionie. Dla "Czarnych Koszul" był to już czwarty kolejny mecz bez zwycięstwa.
W pierwszej połowie na boisku było dużo więcej fauli i chaotycznej gry, niż futbolu na wysokim poziomie. Nerwową atmosferę podkręcał dodatkowo sędzia, który wielokrotnie się mylił. Najpoważniejszy błąd popełnił nie wyciągając czerwonej kartki w sytuacji, kiedy Norbert Witkowski poza polem karnym zagrał piłkę rękoma.

Ekstraklasa.tv: Witkowski łapie piłkę za polem karnym »

Mimo przeciętnej gry obu zespołów, do przerwy powinna paść przynajmniej jedna bramka. W 15. minucie Adrian Mierzejewski minął wybiegającego poza pole karne bramkarza Arki, ale uderzył na tyle lekko, że zmierzającą do bramki piłkę zdołał wślizgiem wybić Emil Noll.

Ekstraklasa.tv: Reprezentant Polski nie trafia do pustej bramki »

Po przerwie gra z obu stron nieco się poprawiła, ale wymiernych efektów lepszej dyspozycji piłkarzy nie było. Arka miała zbyt mało atutów w ataku, żeby zagrozić bramce Gliwy, ale w defensywie była na tyle dobrze zorganizowana, że bezpiecznie czuł się też Witkowski.

Paweł Janas starał się reagować zmianami, ale ani Euzebiusz Smolarek, ani Łukasz Piątek oblicza "Czarnych Koszul" nie zmienili. Co więcej, ten pierwszy był przez pół godziny swojej gry zupełnie niewidoczny.

Arka jest u siebie nadal niepokonana. Co z tego, skoro po raz kolejny piłkarze Dariusza Pasieki nie potrafili zdobyć bramki? Polonia Warszawa nie wygrała zaś już od czterech spotkań, a dwa z nich zremisowała już pod wodzą Pawła Janasa.

Wychowanek Ajaxu może trafić na Konwiktorską »


Więcej o: