Ekstraklasa. Polonia pójdzie pod ratusz

- Chcemy, żeby w tej kampanii wyborczej modernizacja obiektów Polonii stała się elementem debaty - zapowiada założyciel fundacji Polonia 2011 Jarosław Popiołek, który odnosi się także do pomysłu przeniesienia ?Czarnych Koszul? na drugą stronę Wisły. - Za 10 mln przeznaczonych na fetę na otwarcie Stadionu Narodowego można postawić jedną trybunę stadionu Polonii, ale ktoś woli wydać je na tego typu fanaberie - mówi. Polonia miała by grać na tym obiekcie wyłącznie w europejskich pucharach.
Wszystkie akcje polskiej ligi na Ekstraklasa.tv »

Działający od kilku lat ruch kibiców i sponsorów związany z Polonią zamierza w najbliższym czasie przekonać do swojego projektu przebudowy stadionu przy Konwiktorskiej kandydatów na prezydenta stolicy. Pierwsze spotkanie na ten temat - z Czesławem Bieleckim z PiS - odbyło się we wtorek w klubowej kawiarence na stadionie przy Konwiktorskiej. Kolejne - z Katarzyną Munio i Wojciechem Olejniczakiem - są w planach.

Do tej pory na prośbę fundacji nie odpowiedziała urzędująca prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz. Przedstawiciele tej organizacji wspólnie ze stowarzyszeniem Wielka Polonia zamierzają w sobotę po meczu z Cracovią odbyć marsz kibiców pod warszawski ratusz pod hasłem: "Sprawiedliwość dla Polonii". "Celem manifestacji jest protest przeciwko niespełnieniu przez obecną prezydent obietnicy modernizacji obiektów Polonii. Będziemy domagać się realizacji tego zobowiązania" - głosi komunikat fundacji.

Stadion, hala i basen za 250 milionów

- W poprzedniej kampanii przed wyborami samorządowymi zostaliśmy wprowadzeni w błąd. Pani prezydent obiecała warszawiakom, że na Konwiktorskiej powstanie nowy stadion. Do dziś go nie ma. Nie zamierzamy się poddawać, nie zamierzamy też się obrażać. Chcemy dać szansę pani prezydent, bo być może zaistniały okoliczności, które uniemożliwiły realizację tej obietnicy. Nie dopuszczamy jednak myśli, że w nowej kadencji samorządu ponownie spotka nas zawód. Oczekujemy zawarcia porozumienia z ratuszem, z którego będzie jasno wynikało, co władze miasta zamierzają zrobić z Konwiktorską - mówi Popiołek.

Fundacja ma swój własny pomysł, jak zmodernizować obiekt Polonii. Koncepcja architektoniczna została opracowana. Kompleks stworzyć mają stadion piłkarski na 15 tys. miejsc, hala sportowa na 5 tys. i basen o wymiarach olimpijskich. W podziemiach obiektu będzie parking na 900 miejsc. Budowa miałaby być realizowana etapami. Planowany koszt inwestycji 250-300 mln zł.

Fundacja powołuje się na przykład Krakowa. Tam za 150 mln zł miasto zbudowało stadion Cracovii, równocześnie budując stadion Wisły. Nikomu to nie przeszkadzało.

- Uważamy, że budowę tego kompleksu powinno sfinansować miasto. Jest kilka powodów, dlaczego tak ma się stać. O pierwszym już powiedziałem - to realizacja obietnic wyborczych pani prezydent. Kolejny, bo Polonia jest najstarszym klubem stolicy, który posiada mocne sekcje: piłkarską, koszykarską, pływacką i szachową, i jeżeli miasto wydało na rzecz tylko piłkarskiej Legii 500 mln zł, to my mamy prawo czuć się pokrzywdzeni, że nas się pomija. Jest też trzeci powód, może najważniejszy. Nasz projekt zakłada, że obiekty będą służyły ogółowi warszawiaków, a nie tylko piłkarzom, będą pełniły funkcje sportowe, rekreacyjne i kulturalne, bo w pierzejach stadionu ma powstać m.in. muzeum folkloru warszawskiego - mówi Popiołek.

Wśród argumentów podnoszonych przez fundację znalazł się również estetyczny. - Polonia jest jedynym tak zaniedbanym obszarem w centrum dwumilionowego miasta, stolicy Polski. W bardzo eksponowanym miejscu mamy skupisko bud i baraków. Ten stan tolerowany jest od lat - dodaje Jacek Kamiński z fundacji.

Narodowy tylko na puchary

Projekt fundacji jest jednym z czterech, jakie pojawiły się w ostatnich latach. Pozostałe nie wypaliły. Realizacja pierwszego z nich, najbardziej efektownego amerykańskiego, miała kosztować miliard złotych. Nie znalazł się inwestor gotów go sfinansować. Kolejny przedstawił właściciel klubu piłkarskiego Józef Wojciechowski we współpracy z portugalskim bankiem Espirito Santo, ale sprawa umarła śmiercią naturalną. Przedstawiciele właściciela obiektu - Warszawskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji - mówili o własnej koncepcji. Dziś niewiele o niej wiadomo i z powodu wysokich kosztów również on nie ma szans, by go zrealizować.

Pojawił się też jeszcze jeden pomysł - przenieść Polonię na Stadion Narodowy. - Jeżeli ktoś zbudował Stadion Narodowy i ma z tym problem, nie powinien myśleć o takim jego rozwiązaniu. Powiem tylko, że za 10 mln przeznaczonych na fetę na otwarcie Stadionu Narodowego można postawić jedną trybunę stadionu Polonii, ale ktoś woli wydać je na tego typu fanaberie - mówi Popiołek. - Miejsce Polonii jest na Konwiktorskiej i takim pozostanie - dodaje Kamiński.

- Wiadomo, że jeżeli zakwalifikujemy się do europejskich pucharów, to wtedy będziemy musieli grać na Stadionie Narodowym, ale my chcemy mieć własny dom, własną siedzibę. Myślę, że kibice Polonii, którzy są wzorem kulturalnego dopingu, zasłużyli na nowy, ładny i estetyczny stadion. Obecny nie spełnia tych kryteriów, a powoli staje się dla nas za mały - powiedział menedżer generalny piłkarskiego klubu Daniel Purzycki.

Klub zamierza poprzeć manifestację kibiców. - To będzie pokojowy wiec, a jego intencje są dobre - zapowiada Purzycki.

Co będzie, jeżeli obecna prezydent i prawdopodobnie zwycięzca kolejnych wyborów nie odpowie na postulaty fundacji? - To znaczy, że jej zamiarem jest nie tyle dyskryminacja, ale już raczej eksterminacja Polonii - mówi Popiołek.