Sport.pl

Ekstraklasa. Trener Polonii, wersja 5.0: Od środy wszystko idzie na moje konto

- Mówi się, że dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi, ale ja nie wierzę w magię przysłów ludowych - powiedział na piątkowej konferencji prasowej Jacek Zieliński, piąty w tym sezonie trener Polonii Warszawa.
Wszystkie akcje polskiej ligi na Ekstraklasa.tv »

Zieliński pracował już w Polonii od lipca 2008 do marca 2009 roku. Jest jednym z 15 trenerów zwolnionych przez prezesa Józefa Wojciechowskiego, odkąd ten pięć lat temu przejął klub ze stolicy. Jednak jako pierwszy został ponownie szkoleniowcem "Czarnych Koszul". W tym sezonie to już piąta osoba na tym stanowisku przy Konwiktorskiej po Hiszpanie José Mari Bakero, Pawle Janasie, Holendrze Theo Bosie i prowadzącym Polonię w jednym meczu Piotrze Stokowcu. W czwartek Zieliński podpisał kontrakt do czerwca 2012 roku.

- Myślę, że jestem bogatszy o doświadczenia z poprzedniej pracy w Polonii. Rozmawiałem z prezesem Wojciechowskim raz, drugi, dogadaliśmy się. Można powiedzieć, że mnie przekonał - cytuje Zielińskiego oficjalna strona klubu ksppolonia.pl.

Przed nowym-starym trenerem stoi zadanie wyciągnięcia zespołu z kryzysu. Drużyna, która zaczęła sezon od trzech kolejnych zwycięstw, wiosną zdobyła punkt, nie strzeliła gola i spadła na 13. miejsce w tabeli, ma dwa punkty przewagi nad strefą spadkową. W dodatku po dwumeczu z Lechem Poznań odpadła z Pucharu Polski. - Nie mogę powiedzieć, że piłkarze byli źle przygotowani do sezonu. Uważam, że ta drużyna umie grać w piłkę. Na poprzednich trenerów nie powiem złego słowa. Skoro podpisałem się pod tym, że biorę Polonię, to od środy wszystko idzie na moje konto - mówi.

Jedną z pierwszych decyzji nowego szkoleniowca było przywrócenie do pierwszego zespołu Euzebiusza Smolarka. Napastnik został zesłany do drużyny młodzieżowej przez Stokowca. Sam Stokowiec nie wróci na stanowisko asystenta trenera. Jak poinformował klub, będzie trenerem odpowiedzialnego za analizę gry pierwszej drużyny oraz zespołu Młodej Ekstraklasy.

Zieliński nie planuje na razie szczególnych przygotowań ani sparingów, choć z powodu meczów reprezentacji do ligowego spotkania z Koroną ma jeszcze tydzień. W sobotę Łukasz Piątek, Adam Kokoszka i Daniel Gołębiewski, którzy ostatnio grają rzadziej, wystąpią w meczu Młodej Polonii w Białymstoku. - Chcę, żeby zagrali po 90 minut, bo nie mieli ostatnio do to wielu okazji.

Jacek Zieliński przywrócił do pierwszej drużyny Ebiego Smolarka »


Więcej o: