Sport.pl

Ekstraklasa. Boniek o Albańczyku z Polonii: Warto go wypróbować

- Jak się nie sprawdzi w polskiej lidze, to będzie to dla mnie mistyczna rzecz - mówi były polski piłkarz Zbigniew Boniek, który polecił Polonii Edgara Çaniego.
W czwartek 22-letni Albańczyk przeszedł w austriackim Seefeld, gdzie przebywa na zgrupowaniu drużyna "Czarnych Koszul", testy medyczne. Ich wyniki mają być znane w piątek. Pozytywny wynik oraz uzupełnienie certyfikatów oznaczają, że Çani podpisze roczny kontrakt z warszawskim klubem.

Prezesowi Polonii Józefowi Wojciechowskiemu napastnika z Palermo polecił Zbigniew Boniek. Były zawodnik Juventusu Turyn i Romy widział piłkarza w meczach Serie B, w której przez trzy ostatnie sezony występował Albańczyk, ale do rekomendacji przyczynił się najbardziej Walter Sabatini, dyrektor sportowy Romy, który sprowadzał napastnika do Palermo.

- Usłyszałem, że nie udało się sprowadzić czeskiego napastnika, wtedy zgłosiłem prezesowi Wojciechowskiemu swoją propozycję. Uznałem, że mogę pomóc - opowiada Boniek. - To fajny chłopak, waleczny, silny, dobrze gra tyłem do bramki. Zagrał ponad 70 meczów w Serie B, strzelił 15 bramek, miał ponad 20 asyst. A ma dopiero 22 lata. Ktoś powie, że w drugiej lidze, ale ja od razu odpowiem, że są to rozgrywki o wyższej kulturze piłkarskiej niż polska ekstraklasa. To bardzo perspektywiczny zawodnik - dodaje Boniek.

Çani będzie zarabiał w Polonii mniej niż Euzebiusz Smolarek, którego kontrakt wart jest 400 tys. euro. - Nawet o połowę mniej - twierdzi jeden z najlepszych polskich zawodników w historii. - Dlatego też warto go wypróbować, bo ryzyko jest znacznie mniejsze.

Palermo, którego zawodnikiem pozostaje Albańczyk, również zadowolone jest z wypożyczenia. - We Włoszech zmieniły się przepisy. W drużynie może grać tylko trzech piłkarzy spoza Unii. Oni mają Pastore, Hernándeza, piłkarzy wartych ponad 10 mln euro każdy. Szukają teraz Argentyńczyka. Muszą zrobić miejsce dla nowego zawodnika, właśnie kosztem Çaniego - twierdzi Boniek.

Sprawdź rywali polskich drużyn w III rundzie el. Ligi Europejskiej »


Więcej o: