Politechnika wygrała w Pucharze Challenge

Politechnika Warszawska wygrała w pierwszym spotkaniu ćwierćfinału Pucharu Challange z Lokomotivem Charków 3:1 (31:29, 20:25, 27:25, 25:19). - Odnieśliśmy zasłużone zwycięstwo, które przybliża nas do półfinału - cieszył się kapitan zespołu Marcin Nowak. Rewanż za tydzień w Charkowie.
- Lokomotiv Charków to najmocniejszy rywal w dotychczasowych rozgrywkach o Puchar Challange - nie ukrywał drugi trener Politechniki Jakub Bednaruk. Mimo kłopotów kadrowych Politechnika pokazała charakter i zbliżyła się do półfinału rozgrywek. Porażki w ostatnich dwóch spotkaniach Plusligi nie miały żadnego wpływu na formę siatkarzy Radosława Panasa. - Pokazali wielki charakter. Jestem dumny z ich postawy - cieszył się trener.

Końcówka pierwszego seta przysporzyła emocji, bo gospodarze wykorzystali dopiero ósmą piłkę setową. Zwycięstwo dodało wiary siatkarzom. Nie zachwiało jej przebudzenie Lokomtoviu w drugim secie, który goście wygrali do 20. Kluczem do zwycięstwa było przyjęcie zagrywki. Najlepszy gracz Lokomotivu - Siergiej Tytulin - był bezradny wobec świetnie grających w odbiorze gospodarzy. Bardzo dobre spotkanie rozegrali przyjmujący Krzysztof Wierzbowski i Wojciech Żaliński, którzy dodatkowo atakami rozbijali blok rywali. Presję wytrzymał rezerwowy rozgrywający Maciej Gorzkiewicz. - Lokomotiv będzie musiał przede wszystkim wygrać, a my będziemy mieli jeszcze "złotego seta" - powiedział po spotkaniu rozradowany Panas.

W środę zawiedzony był szczególnie trener gości Jurij Filippov. - Politechnika okazała się dzisiaj lepsza. Rewanż będzie dla nas bardzo trudny - powiedział. Być może w Charkowie będzie mógł zagrać podstawowy rozgrywający Patrick Steuerwald.

Zespół z Warszawy wciąż pozostaje niepokonany w europejskich pucharach na własnym parkiecie. Pokonał Metallurg Żłobin i chorwacką Mladost Marina Kastela, ale w poprzedniej rundzie ograł czwarty zespół rosyjskiej Superligi Dynamo Krasnodar i awans wywalczyli w "złotym secie". Teraz przed warszawiakami dwa kluczowe spotkania w lidze - z Tytanem AZS Częstochowa oraz Lotosem Treflem Gdańsk.

AZS Politechnika Warszawska - Lokomotiv Charków 3:1 (31:29, 20:25, 27:25, 25:19)

Politechnika: Gałązka, Wierzbowski, Żaliński, Nowak, Gorzkiewicz, Krzywiecki, Szymanski, Zajder, Kreek, Mikołajczak, Steuerwald, Wojtaszek (libero)

Więcej o:

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały