Sport.pl

Damian Wojtaszek: Rewanż w Charkowie nie będzie łatwy

- To cieszy, że potrafimy grać w siatkówkę na wysokim poziomie - mówi po zwycięstwie nad Lokomotiwem Charków libero Politechniki Damian Wojtaszek.
Politechnika w pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowym Pucharu Challenge pokonała Lokomotiw 3:1 i jest bliżej awansu do półfinału tych rozgrywek. Rewanż odbędzie się 29 lutego w Charkowie.

Krzysztof Zaborowski: Lokomotiw nie taki straszny jak go malują. Wygraliście 3:1 i to Politechnika jest bliżej awansu do półfinału.

Damian Wojtaszek: Zgadza się. Wygraliśmy to spotkanie i teraz mamy fajną przewagę. Pewni siebie pojedziemy do Charkowa, gdzie nie będziemy musieli za wszelką cenę wygrać spotkania. To oni muszą nas pokonać, a następnie liczyć na zwycięstwo w "złotym secie". Rewanż nie będzie łatwy. Rozmawiałem z Serhiym Kapelusem [ukraiński przyjmujący ZAKSY], który zna wszystkich graczy Lokomotiwu. Przestrzega, że na ich terenie będzie naprawdę ciężko.

W pierwszym trzech setach nie wszystko było idealnie. Były widoczne przestoje w Waszej grze. Z czego to wynikało? W Charkowie słabsze fragmenty mogą być bezlitośnie wykorzystane przez rywali.

- Gdybym tylko wiedział, to pewnie tych przestojów nie byłoby. Po prostu taka jest siatkówka. Nieraz po nieudanych akcjach przychodzi chwila kryzysu, kiedy nic nie wychodzi. Wówczas należy szybko przełamać niemoc skuteczną akcją. Staraliśmy się robić to jak najszybciej. Wygraliśmy spotkanie, ale sam przebieg meczu był bardzo zacięty. Dwukrotnie byliśmy lepsi na przewagi.

Wciąż jesteście niepokonani w europejskich pucharach. Brak presji, o której mówicie to Wasz sposób na sukces?

- Czy brak presji? My podchodzimy do każdego spotkania skoncentrowani i pewni siebie. Odczuwamy presję na zwycięstwo. Gdyby nie to, wówczas byśmy nie wychodzili i nie walczyli. Chcemy przede wszystkim zwyciężać. To dla nas najważniejsze. Mamy bardzo młody zespół wspierany przez dwóch doświadczonych zawodników. To cieszy, że potrafimy grać w siatkówkę na wysokim poziomie. Każdy mecz jest dla nas lekcją i fajnie, że ciężka praca na treningach przynosi rezultaty.

Więcej o:

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały