Paweł Adamajtis: Nie boję się niczego

- Ja zawsze stawiam czoła nowym wyzwaniom, nie boję się niczego. W siatkówkę gram nie od dziś, możliwość gry w PlusLidze traktuję więc jako kolejny krok do przodu i ogromną szansę na rozwój. Wychodzę z założenia, że trzeba iść przed siebie i walczyć - mówi nowy atakujący Politechniki Paweł Adamajtis.
Paweł Adamajtis w nadchodzącym sezonie nie tylko zadebiutuje w koszulce Politechniki, ale także w rozgrywkach PlusLigi. Atakujący w poprzednim sezonie wstępował w pierwszoligowym Energetyku Jaworzno.

- Jeśli chodzi o pierwszą ligę to ofert było sporo. Można powiedzieć, że miałem w czym wybierać. Z klubów Ekstraklasy natomiast pojawiły się dwie propozycje. Pierwsza właśnie z Warszawy, a druga z Olsztyna. Przez moment poważnie rozważałem przeprowadzkę na Mazury. Bardziej chciałem grać jednak w stołecznym klubie. Szybko doszliśmy do porozumienia i tak stałem się zawodnikiem Politechniki. Jak na razie jestem z tego bardzo zadowolony - mówi w rozmowie z azspw.com Paweł Adamajtis.

- Sezon 2011/2012 był dla mnie bardzo udany, ale to jest już przeszłość. Ja zawsze stawiam czoła nowym wyzwaniom, nie boję się niczego. W siatkówkę gram nie od dziś, możliwość gry w PlusLidze traktuję więc jako kolejny krok do przodu i ogromną szansę na rozwój. Wychodzę z założenia, że trzeba iść przed siebie i walczyć - uważa atakujący, który o miejsce w składzie będzie rywalizował z byłym reprezentantem Polski Grzegorzem Szymańskim.

- Nie stresuje mnie ten fakt. W swojej karierze rywalizowałem już z wieloma dobrymi siatkarzami. Myślę, że od Grześka wiele się nauczę. Z podpatrywania go wyciągnę wnioski, a z podpowiedzi na pewno skorzystam. Rywalizacja z nim o miejsce w podstawowym składzie mobilizuje mnie. Traktuję ją jako dodatkowy czynnik wpływający na mój rozwój - kończy Adamajtis.

Skomentuj:
Paweł Adamajtis: Nie boję się niczego
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX