Po pierwszych sparingach Politechniki: spokój Bednaruka, zmęczenie graczy, Drzyzga przed Stefanoviciem

W środowych sparingach z pierwszoligowymi Czarnymi Radom (2:2, 3:1) w składzie AZS Politechniki zagrało aż ośmiu z dziewięciu nowych siatkarzy zespołu. O pierwszych spostrzeżeniach na temat drużyny po tradycyjnej przedsezonowej rewolucji pisze Krzysztof Zaborowski.
1. Trener Jakub Bednaruk po raz pierwszy samodzielnie poprowadził zespół Politechniki, wcześniej asystował u boku Radosława Panasa. Na początku okresu przygotowawczego powtarzał, że nie może doczekać się pierwszego sparingu drużyny, aby dokładnie przyjrzeć się zawodnikom. Pierwsze wnioski już może wyciągnąć. Wygląda na to, że o sile Politechniki nadal będą stanowić doświadczeni Marcin Nowak i Grzegorz Szymański, a także Krzysztof Wierzbowski. Niewiadomą jest Maciej Pawliński, który solidnie prezentował się w Kielcach, ale w środę, z powodu drobnego urazu, nie mógł zagrać. Z boku można było odnieść wrażenie, że stojący tuż za końcową linią Bednaruk nie uczestniczy w meczu, ale co chwilę wskazywał na błędy i udzielał kolejnych wskazówek. Swoim spokojem próbował zarazić zespół.

2. Politechnika jest w trakcie najcięższego okresu przygotowawczego i było to widać w meczach z Czarnymi. Szczególnie w tym pierwszym, kiedy zagrali młodzi. Popełnili aż 15 błędów w polu zagrywki. Słabo przyjmowali, czym ułatwili zadanie rywalom, którzy potrafili ugrać z zespołem PlusLigi dwa sety. Niewiele lepiej było podczas drugiego meczu, choć w nim powodem do zadowolenia mógł być blok, który momentami funkcjonował bez zarzutu. Z problemów zdaje sobie sprawę trener, ale jest też dobrej myśli i zapowiada, że w przyszłym tygodniu zawodnicy zaczną odczuwać świeżość.

3. W tej chwili wydaje się, że na pozycji rozgrywającego bliżej pierwszego składu jest Fabian Drzyzga, który wystąpił w drugim meczu. W pierwszym piłki rozdzielał Nemanja Stefanović, ale Serb będzie miał trudne zadanie, aby przekonać do siebie trenera. Momentami dopuszczał się prostych błędów z rywalem z I ligi, które nie wynikały ze zmęczenia czy braku zgrania z nowymi kolegami.

Drzyzga, reprezentant Polski, szybko zaaklimatyzował się w stolicy. Poprowadził zespół do zwycięstwa, a ciekawie wyglądała przede wszystkim jego współpraca na środku z Marcinem Nowakiem. Pozytywnie wkomponował się także Michał Potera, libero, który niedawno podpisał kontrakt. Jego konkurent Maciej Olenderek, który wcześniej występował w Politechnice, a w poprzednim sezonie przez chwilę zastępował Damiana Wojtaszka, znów może być rezerwowym.

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały