Memoriał Ambroziaka. Europejska czołówka sprawdzi Politechnikę

Półfinalista Ligi Mistrzów Arkas Izmir będzie pierwszym rywalem Politechniki w rozpoczynającym się w piątek Memoriale Zdzisława Ambroziaka. Początek spotkania w Arenie Ursynów o 19.
- Zależało nam, żeby zagrać z Izmirem - nie ukrywa trener Politechniki Jakub Bednaruk. - Taka możliwość mogłaby się nam szybko nie trafić. W ciągu tygodnia zagramy z dwoma zespołami ze ścisłej europejskiej czołówki. Uważam, że takie mecze, nawet przegrane dają nam dużo więcej niż rywalizacja z zespołami pierwszej ligi - dodaje.

Jego zespół w środę przegrał w sparingu z finalistą ostatniej Ligi Mistrzów - PGE Skrą Bełchatów 1:3. W piątek Politechnika zagra z czwartą drużyną Final Four - Arkasem Izmir. Będzie to drugi mecz eliminacyjny 7. Memoriału Zdzisława Ambroziaka. Politechnika w poprzednich sześciu startach aż cztery razy zajmowała ostatnie miejsce.

- Do początku sezonu mamy jeszcze dwa tygodnie. Na pewno zagramy tak, żeby pojawić się w finale. Żeby tak się stało, musimy w piątek wygrać z Izmirem. Ale nie przygotowywałem zespołu, żeby już teraz prezentował się najlepiej. To element przygotowań, a nie cel w sam w sobie - mówi Bednaruk.

Politechnika po rewolucji kadrowej nabiera już kształtów, które mają być gotowe 6 października. Wtedy, w Kędzierzynie-Koźlu, rozpocznie się sezon PlusLigi. Wydaje się, że szkoleniowiec stworzył już pierwszą szóstkę. Obronili się doświadczeni Marcin Nowak i Grzegorz Szymański. Także Krzysztof Wierzbowski i Maciej Zajder, którzy zdecydowali się zostać w Warszawie. Szybko zaaklimatyzowali się rozgrywający Fabian Drzyzga i libero Michał Potera. Przyjmujący Maciej Pawliński jeszcze nie podpisał kontraktu, ale w najważniejszych próbach zawsze pojawia się na parkiecie od początku.

- Mam jeszcze dwie niewiadome. Na jednej pozycji ból głowy jest duży, a na drugiej już mniejszy - mówi enigmatycznie trener. - Młodzież pracuje dobrze i naciska, ale potrzebuje jeszcze czasu - dodaje Bednaruk.

Arkas to bez wątpienia najlepszy europejski zespół, z którym Politechnika będzie miała okazję zagrać. Warszawianie w poprzednim sezonie wprawili w osłupienie siatkarski świat awansując, mimo kłopotów finansowych, do finału Pucharu Challenge. W hali Torwar pobili m.in. Dynamo Krasnodar, które rywalizowało w mocnej lidze rosyjskiej. W Arenie Ursynów przegrywały Lokomotiv Charków czy Tomis Constanta. Ale żaden z tych zespołów nie grał, jak Arkas, w turnieju finałowym Ligi Mistrzów. W tym roku w Łodzi zespół z Izmiru zajął czwarte miejsce, a wcześniej przegrał w półfinale ze Skrą.

Politechnika w ostatnim Memoriale Ambroziaka nie tylko zajęła ostatnie miejsce, ale nie wygrała żadnego seta. - W poprzednim roku wygrał Fart Kielce i potem męczył się w lidze - zauważa Bednaruk, który doskonale pamięta jedyne zwycięstwo Politechniki w memoriale. - Mieliśmy wówczas najsilniejszy zespół w historii Politechniki - nie ukrywa szkoleniowiec. Wtedy był asystentem Radosława Panasa, a warszawski klub w 2010 roku wygrał kolejno z Asseco Resovią Rzeszów (3:2), PGE Skrą (3:1) i AZS Częstochowa (3:1). Tytuł MVP zgarnął Zbigniew Bartman, a Michał Kubiak był najlepszym przyjmującym.

- Teraz w tym zespole jest charakter i to gwarantuje, że będziemy się bić z każdym przeciwnikiem - zapowiada Bednaruk. Jeśli Politechnika wygra z Arkasem trafi do półfinału z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. W przypadku potknięcia zagra o piąte miejsce z przegranym z pary AZS Olsztyn/AZS Częstochowa.

Program pierwszego dnia Memoriału im. Zdzisława Ambroziaka: AZS Olsztyn - AZS Częstochowa (17), Arkas Izmir - Politechnika (19).



PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały