Memoriał Ambroziaka. Politechnika wygrała z Częstochową

AZS Politechnika Warszawska wygrała z Wkręt-Met AZS Częstochowa 3:0 w pierwszym sobotnim meczu Memoriału Zdzisława Ambroziaka. W całym turnieju warszawianie zajęli 5. miejsce.
31 marca oba zespoły zagrały rewanż finału Pucharu Challenge. Cztery dni wcześniej w Warszawie częstochowianie wygrali 3:1. W hali Polonia gospodarze wygrywali już 2:0, ale Politechnika jakimś cudem wygrała kolejne trzy sety. O zwycięstwie zadecydował "złoty set". Niezwykle dramatyczny, bowiem do dziś zbudza wiele kontrowersji. Sędziowie pomylili się w najważniejszej sytuacji i nie zauważyli, że piłka po ataku Ardo Kreeka prawidłowo wylądowała w polu. Wtedy byłoby 14:11 dla Politechniki, która nie wypuściłaby już takiej okazji. Ale to częstochowianie wygrali 18:16 i jako pierwsza polska drużyna od 1978 roku sięgnęła po europejski puchar.

W sobotę na ławce trenerskiej nie było już Radosława Panasa. Jego miejsce zajął asystent Jakub Bednaruk, a piłki rozdzielał Fabian Drzyzga, który przez kilka sezonów występował w Częstochowie.

- Tego meczu do końca życia nie zapomnę, ale to już historia - powiedział Bednaruk.

- Żadnych docinek ze strony byłych kolegów nie było. Wszystko przebiegło w wesołej atmosferze. Na lidze pewnie będzie już inaczej - dodał Drzyzga.

Pierwszy set tylko przez kilka chwil był wyrównany. Na drugą przerwę techniczną Politechnika schodziła przy prowadzeniu 16:13. Później już konsekwentnie powiększała przewagę. Skutecznie atakował Krzysztof Wierzbowski, częstochowianie kilka razy zostali zablokowani, a Paweł Siezieniewski zakończył pierwszą partię.

Były przyjmujący AZS Olsztyn podobnie jak w przegranym starciu z Arkasem od początku pojawił się na parkiecie. Na drobny uraz narzeka Maciej Pawliński, który podpisał już kontrakt z warszawskim klubem.

W drugiej partii Wierzbowski zaserwował asa i zrobiło się 19:16. Od tego momentu Politechnika była nie do zatrzymania. Szczególnie Maciej Zajder, który efektownie skończył akcję, a za chwilę sprezentował rywalom asa serwisowego.

Politechnika ani przez moment nie była zagrożona. Trzeci set zaczęła od prowadzenia 5:0. Dopiero wtedy pole zagrywki opuścił Zajder. Częstochowianie jeszcze się podnieśli, ale Politechnika była tego dnia lepsza. Pozytywnie zaprezentował się Paweł Adamajtis, który kilka razy efektownie skończył akcje. Bednaruk dał szansę także Dawidowi Dryi i Maksymilianowi Szulece, który zakończył całe spotkanie.

Politechnika zasłużenie wygrała 3:0 i w tegorocznym Memoriale Zdzisława Ambroziaka zajęła 5. miejsce. - Jestem zadowolony z tego turnieju. Wiadomo, że wolałbym grać w półfinale, ale podjęliśmy takie ryzyko, żeby zagrać z Arkasem. Dowiedziałem się kilku nowych rzeczy o zespole. Cieszę się, że to co ustalamy w szatni, realizujemy na boisku - podsumował Bednaruk.

- Nawet jeśli nogi już zaczynają nosić to ręka nie jest jeszcze pewna. Tak jest w okresie przygotowawczym. Mam nadzieję, że z dnia na dzień będzie lepiej i będziemy w stanie walczyć z najlepszymi - powiedział Wierzbowski. - Nasza praca przynosi efekty - dodał Drzyzga.

W innych sobotnich meczach w pierwszym półfinale o 15 zagrają PGE Skra Bełchatów i Indykpol AZS Olsztyn. W drugim półfinale zmierzą się ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i Arkas Izmir. Początek spotkania o 17.

AZS Politechnika Warszawska - Wkręt-Met AZS Częstochowa 3:0 (25:19, 25:18, 25:20)

Politechnika: Wierzbowski, Nowak, Siezieniewski, Drzyzga, Szymański, Zajder, Potera (libero) oraz Adamajtis Dryja, Szuleka, Stefanović, Olenderek (libero)

Politechnika » przegrała z Arkasem Izmir


PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały