Po wygranej ze Skrą. Politechnika nie pęka, ale brakuje zmienników

Politechnika w tym sezonie nie pęka. W środę nie przestraszyła się PGE Skry Bełchatów i po dreszczowcu wygrała 3:2. Warszawianie są wiceliderem PlusLigi po pierwszej rundzie, ale zmiennicy nie gwarantują odpowiedniego poziomu, a trener Jakub Bednaruk musi grać żelaznym składem - pisze Krzysztof Zaborowski z Warszawa.sport.pl.
W środę Politechnika pokonała przed kompletem publiczności na Torwarze Skrę 3:2. Jakie wnioski można wyciągnąć z tego meczu?

1. Politechnika w tym sezonie prawie nie pęka. Choć morale mogło ucierpieć po wpadce z Lotosem Treflem Gdańsk (2:3) i laniu od mistrza Polski w Rzeszowie (0:3), to w środę warszawianie nie przestraszyli się rozpędzonej Skry. Trener Bednaruk chciał znowu zobaczyć agresję w zespole i zobaczył ją w połączeniu z charakterem, które pozwalały wcześniej wygrać pięć meczów z rzędu.

Kiedy w końcówce pierwszego seta do remisu doprowadził bombardujący z pola zagrywki Mariusz Wlazły, wydawało się, że Politechnika przegra, mimo wcześniejszego prowadzenia 23:20. Jednak odpowiedziała. I to jak! Asa serwisowego przy stanie 26:26 posłał rywalom Maciej Zajder i bełchatowianie tak się pogubili, że za chwilę Aleksandar Atanasijević trafił w siatkę.

W drugim secie warszawianie też grali punkt za punkt, by potem zadać ostateczny cios, a tie-breaka rozegrali prawie popisowo, choć mogli być podłamani, kiedy rywale wygrali trzecią i czwartą partię.

Wcześniej trudnych momentów nie brakowało, a Politechnika nie pękała w meczach z Jastrzębskim Węglem czy Delectą Bydgoszcz. Dzięki temu warszawianie są sensacyjnym wiceliderem PlusLigi po pierwszej rundzie sezonu zasadniczego.

2. Politechnikę dopadł syndrom trzeciego seta. W czwartym meczu w tym sezonie przy prowadzeniu 2:0, warszawianie przegrali kolejną partię. Choć trener i zawodnicy zarzekają się, aby nie szukać dziury w całym, bo później i tak wygrywali, to widać, że nie zawsze potrafią wytrzymać fizycznie szaleńczego tempa, który zaproponowali.

Tak było w środę, choć opiekun Skry Jacek Nawrocki, aby ratować wynik, sięgnął po rezerwowych, a ci skutecznie zaskoczyli gospodarzy. Jednak może zdarzyć się sytuacja, kiedy zabraknie czasu na regenerację, a kryzys będzie zbyt duży. Wtedy udana seria przepadnie.

3. Dlaczego tak miałoby się stać? Widać, że Bednaruk nie ma pełnego zaufania do młodej (wyłączając 31-letniego Pawła Siezieniewskiego) ławki rezerwowych. Przeciwko Skrze dopiero w trzecim secie, kiedy trzeba było rozpaczliwie gonić wynik, na boisku pojawił się Paweł Adamajtis. W czwartym pojawili się Siezieniewski i młody środkowy Dawid Dryja, ale występ całej trójki przeszedł prawie bez echa - łącznie zdobyli trzy punkty. Malutko, bo np. Adamajtis jako rezerwowy zdobył 17 punktów z Lotosem.

W tie-breaku grała już żelazna szóstka plus Adamajtis z ławki. Kontuzje trzymają się na razie z daleka od warszawskiego zespołu, ale gdyby stało się inaczej, to Bednaruk będzie miał problem. Za nim dopiero połowa sezonu zasadniczego, a już czeka go walka o Puchar Polski. Trener otwarcie żałuje, że zacznie rywalizację od ćwierćfinału, a nie od szóstej rundy, w której mógłby przetestować zmienników.

Chuchać i dmuchać trzeba na doświadczonych Grzegorza Szymańskiego (17 punktów) i Marcina Nowaka (9), którzy udowadniają, że wciąż mogą wiele wnieść do zespołu. Bednaruk po meczu przyznał, że w tak dobrej formie 34-letniego atakującego nie widział od czasów finału ligi, kiedy razem w Jastrzębskim Węglu próbowali odebrać tytuł Skrze, czyli ponad pięć lat temu.



PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały