Sport.pl

Fabian Drzyzga: Było blisko podpisania kontraktu ze Skrą, ale wybrałem ofertę Resovii

- Ze Skrą było nawet blisko podpisania kontraktu, ale wybrałem ofertę Resovii. Wcześniej było poważne zainteresowanie ze strony Zaksy Kędzierzyn-Koźle - mówi w rozmowie z warszawa.sport.pl były rozgrywający AZS Politechniki Warszawskiej Fabian Drzyzga.
23-letni Drzyzga po sezonie gry w Politechnice odszedł do Asseco Resovii Rzeszów. W drużynie mistrza Polski rozgrywający reprezentacji Polski będzie występował w kolejnych dwóch sezonach.

Krzysztof Zaborowski: Po rocznym pobycie w Politechnice odchodzisz jako lepszy zawodnik?

Fabian Drzyzga: Ciężko to ocenić, ale uważam, że tak. Z drugiej strony, nie chcę siebie oceniać. Ten sezon bardzo dużo mi dał. Zrobiłem postęp. To, że znalazłem się w kadrze, jest papierkiem lakmusowym tego, że się rozwijam.

Trudno było błysnąć w takiej drużynie jak Politechnika?

- Tu nie chodziło o błyszczenie. Drużyna stworzyła ciekawy kolektyw. Wszyscy się wspieraliśmy, a to skutkowało dobrą grą i niezłymi wynikami, dlatego pojawiło się zainteresowanie innych klubów. Dobrze wiem, że nie tylko ja otrzymałem oferty. Wszyscy skorzystali na dobrym sezonie.

Kiedy pojawił się pierwszy sygnał z Resovii?

- Już wcześniej były sygnały ze strony klubu. Sprawa rozstrzygnęła się szybko, bo w ostatnich dwóch tygodniach.

Już dwa lata temu byłeś blisko przeprowadzki do Rzeszowa.

- Nie ma sensu do tego wracać. Wtedy nie miałem w tej sprawie nic do powiedzenia, bo jeśli byłoby inaczej, to prawdopodobnie zdecydowałbym się na odejście z Częstochowy. Teraz jestem już oficjalnie zawodnikiem Resovii i z tego się cieszę.

O miejsce w składzie będziesz rywalizował z Czechem Lukasem Tichackiem.

- Na pewno rywalizacja będzie mocna. Kto będzie lepiej prezentował się na treningach, ten będzie grał. Zadecyduje dyspozycja w danym momencie.

Na brak zainteresowania innych klubów PlusLigi nie mogłeś narzekać. Ile było w tym prawdy, że miałeś trafić do PGE Skry Bełchatów?

- Było nawet blisko podpisania kontraktu, ale wybrałem ofertę Resovii. Wcześniej było poważne zainteresowanie ze strony Zaksy Kędzierzyn-Koźle.

Odszedłeś z Politechniki, ale klub ma wobec ciebie jeszcze zaległości finansowe.

- Tym zajmuje się mój menedżer, ale zaległości nie są tak duże, żeby mówić na ten temat. Inne kluby mają większe długi i Politechnika na tym tle nie wygląda źle.

Uważasz, że Politechnikę czeka podobny scenariusz jak sprzed roku, kiedy z drużyny odeszło kilku zawodników i trener?

- Nie mam pojęcia, kto może zostać, a kto odejść. Praktycznie wszystkim zawodnikom skończyły się kontrakty, więc ciężko będzie utrzymać cały zespół. Z tego, co wiem, to trenerem pozostanie Jakub Bednaruk, więc to już jakaś podstawa, ale drużynę będzie mógł budować w oparciu o określone finanse.

Obecnie trenujesz na zgrupowaniu kadry w Spale. Jakie sobie stawiasz cele na nadchodzący sezon reprezentacyjny? Nie brakuje głosów, że dostaniesz więcej szans gry niż dotychczas.

- Nie zwracam na to kompletnie uwagi. Na każdym treningu jestem maksymalnie zmobilizowany. Później okaże się, jakie decyzje podejmie trener. Moja dobra postawa może mieć na nie wpływ.

Więcej o:

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały