Po wygranej w Memoriale Ambroziaka. Jaka Politechnika w nowym sezonie?

- Cieszę się, że drużyna idzie w dobrym kierunku. Na boisko wychodzimy się bić i to nam wychodzi - mówi trener Politechniki Jakub Bednaruk.


W niedzielę stołeczni akademicy po trzech latach przerwy wygrali Memoriał Zdzisława Ambroziaka. W drodze do finału pokonali Wkręt-met AZS Częstochowa i Zaksę Kędzierzyn-Koźle. W decydującym meczu okazali się lepsi od klubu Serie A Sir Safety Perugia. W każdym spotkaniu oddali rywalom tylko jednego seta. To największa niespodzianka ósmej edycji turnieju, który był generalnym sprawdzianem przed rozpoczynającym się za cztery dni sezonie PlusLigi. Trzecie miejsce zajęła Zaksa, która pokonała Lotos 3:1.

Politechnika pierwszy mecz w lidze zagra w sobotę. W Arenie Ursynów zmierzy się z Effectorem Kielce (początek o 17).

- Naszym celem jest awans do play-off, dlatego od samego początku musimy zdobywać punkty. Cieszę się ze zwycięstwa, ale w lidze będzie zupełnie inaczej. Zmierzymy się z presją, której brakuje podczas towarzyskich turniejów - mówi Bednaruk

Latem doszło do rewolucji kadrowej w klubie. Odeszli czołowi zawodnicy, w tym rozgrywający reprezentacji Polski Fabian Drzyzga. 37-letni szkoleniowiec ponownie musiał budować drużynę od nowa. Niedzielne zwycięstwo pokazało, że Politechnika jest gotowa do sezonu.

Niespodziewanym liderem drużyny będzie Paweł Woicki, który latem odrzucił ofertę Politechniki. Mistrz Europy z 2009 roku długo nie mógł znaleźć klubu po tym, jak odszedł z PGE Skry Bełchatów. Miał propozycje z Włoch i Lokomotivu Charków, ale nie doszło do podpisania kontraktu. W umowie z Politechniką zawarł jednak klauzulę, że w każdej chwili będzie mógł odejść. Zmiennikiem byłego reprezentanta Polski będzie Juraj Zatko, który zagrał w finale, bo Woicki po dwóch pierwszych meczach dostał wolne. 26-letni Słowak, sprowadzony z niemieckiego Friedrichshafen, został wybrany MVP meczu. Szybko odnalazł się w nowym otoczeniu, bo dopiero w zeszłym tygodniu dołączył do drużyny po mistrzostwach Europy.

Ale największym wygranym przygotowań jest Artur Szalpuk. Mało kto mógł przewidzieć, że 18-letni wychowanek MDK-u tak szybko wywalczy sobie miejsce w podstawowym składzie. Tym bardziej że w hierarchii przyjmujących był na starcie czwarty. Okazał się jednak lepszy od Bułgara Ivana Koleva i Pawła Kaczorowskiego. Z kapitanem Maciejem Pawlińskim stworzy parę podstawowych przyjmujących. W niedzielę wybrano go najlepszym zawodnikiem turnieju.

- Posiada ogromny potencjał, którego nawet nie wykorzystuje w połowie - mówi Bednaruk. - Nie uderzy mi do głowy woda sodowa. Akurat to mi nie grozi - zapewnia młodzieżowy reprezentant Polski.

Trenera akademików może martwić tylko kontuzja Dawida Guni. 26-letni środkowy uszkodził kostkę na treningu. Miał być jednym z filarów drużyny. Jego przerwa potrwa przynajmniej trzy tygodnie. W tej sytuacji Bednaruk będzie stawiał na doświadczonego Marcina Nowaka, który 17 października skończy 38 lat oraz Mateusza Sacharewicza, który jest w lepszej formie od Przemysława Smolińskiego.

Więcej znajdziesz na Facebooku Warszawa.sport.pl

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały