Politechnika pokonała Lotos Trefl Gdańsk! Pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w sezonie

W sobotę siatkarze warszawskiej Politechniki pokonali w Gdańsku Lotos Trefl 3:1. Było to pierwsze wyjazdowe zwycięstwo drużyny Jakuba Bednaruka w tym sezonie.
Obserwuj autora na Twitterze - @k_zaborowski

W ten sposób warszawianie z bilansem 4-7 (13 punktów) zakończyli pierwszą część sezonu na siódmym miejscu. Awans do play-off to główny cel siatkarzy Politechniki, którzy po trzech zwycięstwach w Arenie Ursynów, w sobotę po raz pierwszy wygrali na obcym parkiecie. Przy tym stracili Adriana Gontariu. Rumuński atakujący na początku czwartego seta doznał kontuzji i musiał zejść z boiska. Wygląda jednak na to, że uraz zawodnika nie jest groźny. Do tego momentu Gontariu był kluczowym graczem AZS-u. Zdobył 21 punktów przy 55 proc. skuteczności. Zastąpił go rezerwowy Paweł Adamajtis, który nie zawiódł i wspólnie z MVP meczu, rozgrywającym Jurajem Zatko poprowadził Politechnikę do zwycięstwa w Gdańsku.

Warszawianie przede wszystkim mocno serwowali, sprawiając mnóstwo kłopotów w przyjęciu gdańszczanom i regularnie stawiali szczelny blok. W tym drugim elemencie goście zdobyli aż 16 punktów, przy zaledwie sześciu Lotosu. W porównaniu do początku sezonu największy progres widać jednak w zagrywce. Przekonali się o tym gdańszczanie, choć jeszcze niedawno 37-letni szkoleniowiec narzekał, że jego zawodnicy nie serwują agresywnie i nie utrudniają przy tym gry przeciwnikowi.

W dwóch pierwszych setach Politechnika była drużyną lepiej poukładaną. Oprócz dobrze dysponowanego Gontariu, skuteczni w ataku byli przyjmujący Ivan Kolew i Maciej Pawliński. Za to katastrofalnie grał atakujący Lotosu i reprezentacji Polski Jakub Jarosz, który regularnie odbijał się od bloku warszawian. W końcówce drugiego seta reprezentanta Polski zatrzymali najpierw Kolev, po chwili Mateusz Sacharewicz. Ale bohaterem prawdopodobnie decydującej akcji drugiej partii był Zatko, który przy stanie 23:22 dla gospodarzy zablokował Wojciecha Żalińskiego.

Gdańszczanie zdołali jeszcze uratować mecz, wygrywając trzeciego seta do 24, ale w kolejnym ponownie zostali przełamani, choć mogło się wydawać, że kontuzja Gontariu może poważnie zmniejszyć szanse gości na sukces. Jednak rezerwowy Adamajtis mylił się incydentalnie. 23-letni atakujący zdobył 10 punktów przy 60 proc. skuteczności.

- Przepraszam, ale jestem wkurzony, że zbliżają się święta, bo jesteśmy w dobrej formie i chcielibyśmy zagrać jeszcze kilka meczów. W tym momencie czujemy się mocni - powiedział po meczu Bednaruk.

Podczas przerwy w PlusLidze jego drużyna nie będzie trenowała w komplecie, bo na zgrupowania reprezentacji narodowych wyjadą Zatko i 18-letni Artur Szalpuk.

Rundę rewanżową warszawianie rozpoczną 8 stycznia wyjazdowym meczem z AZS Częstochowa.

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały