Sport.pl

Politechnika pobiła mistrza! Sensacyjne zwycięstwo obejrzały na Torwarze cztery tysiące kibiców

Sensacja w PlusLidze. Siatkarze Politechniki, po najlepszym meczu w tym sezonie, pokonali na Torwarze Asseco Resovię 3:1. Dla mistrzów Polski była to dopiero trzecia porażka w rozgrywkach


Na Torwarze znów było święto siatkówki, niedzielny mecz oglądały cztery tysiące kibiców.

To rekord frekwencji w tym sezonie, bo dwa poprzednie mecze warszawian w hali na Łazienkowskiej z tureckim Fenerbahce i Zaksą Kędzierzyn-Koźle cieszyły się mniejszym zainteresowaniem, choć w obu zespołach nie brakowało siatkarskich gwiazd. Wtedy fani AZS mogli być zawiedzeni, bo drużyna Jakuba Bednaruka te spotkania gładko przegrała. W niedzielę wysłała wyraźny sygnał lidze, że jest w stanie nie tylko powalczyć z faworytem PlusLigi, ale z nim wygrać.

37-letni szkoleniowiec z Warszawy po porażce 1:3 z Czarnymi Radom mówił, że jego zawodnicy boleśnie odbili się od ściany. W meczu z Resovią miało być podobnie, ale to zawodnicy z Rzeszowa, mierzący w trzecie z rzędu mistrzostwo Polski i awans do Final Four Ligi Mistrzów, w pierwszym secie wyglądali na bezradnych. Po niespełna półgodzinie gry Politechnika prowadziła 24:18 i poza niewielką grupą fanów gości nikt na Torwarze nie spodziewał się jakichkolwiek emocji.

Ale warszawian wysokie prowadzenie z mistrzem Polski jakby sparaliżowało. Zaczęli seryjnie popełniać niewytłumaczalne błędy i nie wykorzystali sześciu kolejnych piłek setowych! Mimo to nie załamali się. Po błędzie z zagrywki Paula Lotmana partię zakończył środkowy Politechniki Dawid Gunia, który efektownie zablokował reprezentanta Polski Piotra Nowakowskiego. Właśnie gra w bloku była kluczowa dla całego wyniku. W tym elemencie gospodarze zdobyli aż 10 punktów przy ledwie trzech przeciwnika.

Trudny do zatrzymania był Adrian Gontariu, który wrócił do podstawowego składu kosztem 23-letniego Pawła Adamajtisa. Ale nie tylko z tego powodu 30-letni Rumun mógł być podwójnie zmobilizowany. W sezonie 2011/12 zdobył z Resovią mistrzostwo Polski, choć w całych rozgrywkach był głównie rezerwowym.

Niewiele brakowało, żeby Politechnika wygrała także drugą partię. Tym razem z rzeszowian wyszło całe doświadczenie gromadzone w poprzednich sezonach. Tego zaczyna uczyć się choćby 19-letni Artur Szalpuk. Po jego dużym błędzie w ataku goście doprowadzili do remisu 21:21, ale to kolejne akcje zadecydowały o przegranej Politechniki. W przyjęciu fatalnie pomylił się kapitan Maciej Pawliński, dotychczas skuteczny Gontariu został w kluczowym momencie zatrzymany.

Ale sensacyjnie zrobiło się później. Gospodarze znowu wrócili do efektownej gry, umiejętnie prowadzonej przez rozgrywającego Juraja Zatko. Pewnie wygrali seta do 21. Niepowtarzalnej szansy na pierwsze po prawie czterech latach zwycięstwo nad Resovią nie zmarnowali. Mimo nerwowej końcówki, po ponad dwóch godzinach Torwar eksplodował z radości.

Po wygranej Politechnika z bilansem 7-8 pozostanie na siódmym miejscu, ale nadal utrzymuje bezpieczną siedmiopunktową przewagę nad dziewiątym Effectorem. W play-off zagra osiem najlepszych drużyn sezonu zasadniczego. Awans do tej fazy rozgrywek to główny cel AZS w tym sezonie. Dla drużyny Bednaruka niedzielne spotkanie było pierwszym z trzech z kandydatami do medali w najbliższym czasie. Już w środę Politechnika zagra na wyjeździe z Zaksą. Trzy dni później ponownie na Torwarze zmierzy się z Jastrzębskim Węglem.

Więcej o:

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały
Komentarze (1)
Politechnika pobiła mistrza! Sensacyjne zwycięstwo obejrzały na Torwarze cztery tysiące kibiców
Zaloguj się
  • sympat2

    Oceniono 1 raz 1

    Komplet widzów wspaniała atmosfera, doping i zwycięstwo.Czego więcej oczekiwać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX