Sport.pl

Politechnika gra z Jastrzębskim Węglem. "Naciskać, odrzucić od siatki, ustawić blok"

- Politechnika dała już znać, że jak ktoś nie przystąpi do meczu zmobilizowany na 100 proc., to może zostać skarcony - mówi ekspert Polsatu Sport Wojciech Drzyzga przed spotkaniem AZS Politechniki Warszawskiej z Jastrzębskim Węglem.


Łukasz Cegliński: W sobotę o 17 siatkarze Politechniki zagrają na Torwarze z Jastrzębskim Węglem. Co muszą zrobić, żeby wygrać z czołowym zespołem w Polsce, tak jak tydzień temu z Resovią?

Wojciech Drzyzga: Scenariusz musi być zbliżony do spotkania z Resovią. Kluczem powinna być bardzo mocna zagrywka, rywali trzeba za wszelką cenę odrzucić maksymalnie daleko od siatki, za czwarty metr. Ważne będzie ustawienie efektywnego bloku - z Resovią się to udało, ale było to nie tylko połączone właśnie z dobrą zagrywką, lecz także ze słabą skutecznością rywali, nawet przy pojedynczym bloku. A to nie zdarza się często. Jastrzębski Węgiel niby czeka bardzo ważny mecz - pierwsze spotkanie z Resovią o awans do Final Four Ligi Mistrzów - ale myślę, że po wpadce rzeszowian w Warszawie jego gracze będą bardziej skoncentrowani.

A Politechnika?

- Politechnika dała już znać, że jak ktoś nie przystąpi do meczu zmobilizowany na 100 proc., to może zostać skarcony. Nie widziałem środowego meczu w Kędzierzynie, który warszawiacy przegrali 0:3, ale wcześniej wydawało mi się, że są w dobrej formie, że dobrze czują się fizycznie. Jeśli tak jest, to i głowa jest mocniejsza. Jak na Jastrzębski nacisną i będą naciskać stale, to w końcówkach wszystko może się zdarzyć.

Co się panu najbardziej podoba w grze Politechniki?

- Siła tego zespołu tkwi w kolektywie. Jak wszyscy zawodnicy grają w miarę równo, a jeden siatkarz się wyróżnia, to mają szanse. Ale kiedy polegają tylko na jednym czy dwóch zawodnikach, to zdarzają im się kłopoty. Nie ma w drużynie żadnego lidera, ale dobrze, że rozgrywający Juraj Zatko zaczyna bardziej automatycznie współpracować z kolegami, gra coraz szybciej i na pamięć. Politechnika gra bardziej płynnie, organizacja kontry jest lepsza. I każdy może być bohaterem - rezerwowy Paweł Adamajtis czy Adrian Gontariu są zmieniani na boisku i każdy z nich potrafi dać impuls drużynie. Choć potrafi też zagrać słabiej. Zespół najbardziej wrażliwy jest na przyjęciu, bo młody Artur Szalpuk jest zawodnikiem nieregularnym, nawet w trakcie meczu czy seta.

Biorąc pod uwagę skład Politechniki, to obecne siódme miejsce i bilans 7-9 jest adekwatne do oczekiwań czy je przewyższa?

- To jest zespół budowany w niestabilnych warunkach. Politechnika od paru lat co roku zmienia drużynę, bo nie jest w stanie finansowo zatrzymać tych, którzy się wyróżniają. Oczekiwania nie mogą być zatem wybujałe, tylko najprostsze - znaleźć się w ósemce, awansować do play-off. Jeśli to się uda, a Politechnika jest tego bliska, to będzie to pozytywny sygnał dla klubu, dla pracy trenera i dla chłopaków, którzy grają w drużynie.

Pojawił się temat odrodzenia siatkarskiej Legii, w której pan grał, którą pan trenował.

- Odrodzenie jest możliwe pod jednym warunkiem - dobra wola pasjonatów musi zostać poparta znalezieniem solidnego sponsora, który zapewni stabilny budżet. Ja na razie będę ostrożny. Nazwa Legia może przez moment zaczarować, ale czar pryska. Wielkim optymistą być nie mogę - mam wielu znajomych związanych z legijną koszykówką i widzę, jak trudno jest odbudować, utrzymać, ulepszać zespół. Teraz znów trwa próba, życzę koszykarzom jak najlepiej. Z siatkówką też były takie próby, ale na razie nic z nich nie wyszło.

Więcej o:

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały