Sport.pl

Koniec sezonu, koniec drużyny. Politechnika gra z AZS, który chce jej siatkarzy

W środę w Olsztynie decydującym meczem o piąte miejsce siatkarze Politechniki kończą sezon PlusLigi. Drużyna Jakuba Bednaruka po raz ostatni zagra w obecnym składzie, bo wielu graczy już dostaje oferty z bogatszych klubów. Michała Poterę i Juraja Zatko chce środowy rywal Indykpol AZS.


- Aby myśleć o wygranej, musimy odciąć się od atmosfery panującej w drużynie w ostatnich dniach, od agentów czy negocjacji kontraktowych na kolejny sezon. Niestety, te sprawy siedzą u niektórych zawodników w głowach - mówił w niedzielę, po porażce z AZS-em w Arenie Ursynów, trener Politechniki Jakub Bednaruk.

Kogo miał na myśli? Nawet nie Artura Szalpuka, który wrócił do drużyny po weekendowym wyjeździe z reprezentacją juniorów na turniej eliminacyjny do mistrzostw Europy. Wypożyczonym z MDK 19-letnim przyjmującym interesuje się cała liga, w tym giganci z Kędzierzyna-Koźla i Jastrzębskiego Węgla.

Ale Bednarukowi chodziło prawdopodobnie o słowackiego rozgrywającego Juraja Zatko i libero Michała Poterę. Obu graczy chce u siebie klub z Olsztyna, co tylko podgrzewa atmosferę przed decydującym meczem o piąte miejsce, który wyłoni reprezentanta Polski w Pucharze Challenge.

- Nie chcę komentować plotek transferowych. Jeżeli zawodnicy, którzy odejdą, podpiszą wyższe kontrakty w mocniejszych klubach, będę zadowolony ze swojej pracy - ucina temat Bednaruk.

Trener Politechniki zaczyna słynąć z dobrego skautingu (wyszukuje mniej znanych graczy, na których klub stać) i prowadzenia zespołu (co roku zmieniając skład, osiąga przyzwoity wynik). Bednaruk dostrzegł w Szlapuku gracza, który może pomóc ekstraklasowej drużynie, choć nadal rywalizuje z juniorami. A 26-letni Potera, którego szkoleniowiec wyciągnął z pierwszej ligi, dziś uchodzi za solidnego fachowca na swojej pozycji. Z kolei Zatko był krytykowany na początku rozgrywek, ale 27-letni Słowak rozkręcał się z każdym meczem. Przez cały sezon mógł być pewny miejsca w pierwszej szóstce, bo jego zmiennikiem był niedoświadczony 20-letni Maciej Stępień.

W Politechnice wypromowali się też inni - do odejścia szykuje się także 24-letni atakujący Paweł Adamajtis, który przeszedł tę samą drogę co Potera, choć w poprzednim sezonie był głównie zmiennikiem doświadczonego Grzegorza Szymańskiego. W Warszawie raczej nie zostanie Dawid Gunia. 27-letni środkowy po odejściu z Olsztyna długo nie mógł znaleźć nowego pracodawcy, aż w końcu przygarnęła go Politechnika. Nie wiadomo też, czy o kolejny rok kontrakt przedłuży kapitan Maciej Pawliński.

Gdyby ci zawodnicy odeszli, podstawowy skład warszawian praktycznie przestałby istnieć. Wiele wskazuje na to, że sytuacja finansowa klubu nie ulegnie diametralnej poprawie, dlatego łatwiej jest dziś wytypować listę zawodników, którzy odejdą, niż przyjdą. W ten sposób Politechnika ponownie będzie musiała ściągać zawodników z pierwszej ligi lub młodych wychowanków stołecznych szkółek, zachęcając tym, że lepszej trampoliny do kariery nie znajdą.

Ale na razie zespół Bednaruka czeka ostatni mecz. - My, bez względu na wynik, zakończymy udany dla nas sezon, ale w Olsztynie oddzielimy chłopców od mężczyzn - dodaje 38-letni trener, dając do zrozumienia, że liczy na wygraną Politechniki. Jego drużyna to prawdopodobnie największa niespodzianka tegorocznych rozgrywek. Zespołowi zbudowanemu naprędce za najniższy budżet od lat wróżono raczej ciężką walkę o play-off, a dziś warszawianie mogą cieszyć się z trzeciego w historii awansu do europejskich pucharów. Mecz w Olsztynie (początek o 18) powinien być jednak zacięty - w czterech poprzednich spotkaniach rywalizacja była zaciekła. Dość powiedzieć, że trzykrotnie o wyniku decydował tie-break. Tylko w niedzielnym spotkaniu w Arenie Ursynów siatkarze zagrali cztery sety.

Kto wygra mecz nr 5 i zajmie piąte miejsce?
Więcej o:

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 51 56:17 18 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 49 53:17 16 3
3 PGE Skra Bełchatów 46 50:19 15 4
4 Jastrzębski Węgiel 41 45:25 15 4
5 Trefl Gdańsk 28 38:36 9 10
6 GKS Katowice 28 42:43 9 10
7 MKS Ślepsk Suwałki 25 34:45 9 11
8 Cerrad Czarni Radom 25 35:41 8 11
9 Aluron Virtu CMC Zawiercie 21 27:42 7 12
10 Cuprum Lubin 21 30:48 7 14
11 Indykpol AZS Olsztyn 20 33:45 7 12
12 Asseco Resovia 20 29:45 6 13
13 MKS Będzin 19 29:45 7 12
14 BKS Visła Bydgoszcz 11 22:55 2 17

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały