Sport.pl

Słabość gorących głów, czyli Politechnika poza play-off

- Największą zaletą mojej drużyny była waleczność i bezkompromisowość. Największą słabością - gorące głowy. Końcówki meczów często były nerwowe, rozgrywaliśmy je nie tak, jak chcieliśmy - podsumowuje fazę zasadniczą Jakub Bednaruk, trener siatkarzy AZS Politechniki.


W sobotę warszawska drużyna rozegrała ostatni mecz w rundzie zasadniczej PlusLigi. Siatkarze trenera Jakuba Bednaruka pokonali w nim Lotos Trefl Gdańsk, 3:1 i zajęli dziewiąte miejsce w tabeli. Szanse na awans do play-off stracili dużo wcześniej, ale Bednaruk mówi: - Jesteśmy zadowoleni z naszej postawy w rundzie zasadniczej. Zawsze mogliśmy być przecież niżej. Nie ma w mojej drużynie nikogo, kto zagrałby słabiej niż w zeszłym sezonie, albo nie spełniałby moich oczekiwań.

Jego drużyna efektownie rozpoczęła bieżący sezon. Odnotowała trzy wygrane z rzędu, co było najlepszym startem w historii klubu. Ale później bywało różnie. Politechnice zdarzyła się m.in. seria sześciu porażek. - Akurat tak się złożyło, że były to mecze z zespołami z czołówki tabeli. Niestety, nie udało nam się zrobić nikomu krzywdy. Ale to zupełnie normalne, czasem się wygrywa, a czasem przegrywa - komentuje trener warszawskiego zespołu.

Bednaruk dodaje: - Największą zaletą mojej drużyny była dotychczas waleczność i bezkompromisowość. Największą słabością zaś nasze gorące głowy. Końcówki meczów często były nerwowe, rozgrywaliśmy je nie tak, jak chcieliśmy.

Ostatnio Politechnika znów ma dobrą passę, wygrała trzy spotkania z rzędu. - Te zwycięstwa nie będą mieć żadnego znaczenia, jeśli przegramy z Olsztynem w środę - kwituje je krótko szkoleniowiec. Drugi etap rozgrywek rozpoczyna się 25 lutego i Politechnika będzie miała w nim szansę powalczyć o piąte miejsce. Zwycięzca dwumeczu z Olsztynem w pierwszym etapie rywalizacji o miejsca 5-12 zagra z przegranym z ćwierćfinału play-off, w którym spotkają się drużyny z miejsc 1. i 8. Przegrany z pary Politechnika - Olsztyn spotka się z przegranym z pary z miejsc 2. i 7.

- Trzy tygodnie temu przegraliśmy z Olsztynem 0:3. Zabolała nas ta porażka, bo w jakimś stopniu to przez nią nie znaleźliśmy się w pierwszej ósemce ligi. Będziemy próbować się odgryźć - zapowiada. Pierwsze spotkanie w środę w Olsztynie, rewanż w niedzielę w Arenie Ursynów.

Więcej o:

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały