Sport.pl

Dramatyczne otwarcie sezonu w stolicy. Politechnika pokonała Cuprum Lubin

Dramatyczne, pięciosetowe starcie mistrzów świata, Pawła Zagumnego i Marcina Możdżonka wygrał ten pierwszy. Siatkarze Politechniki przegrywali już 0:2 z Cuprum Lubin, ale wygrali trzy sety i od zwycięstwa zaczynają nowy sezon PlusLigi .


W swoim czwartym sezonie na stanowisku trenera Politechniki Jakub Bednaruk znów otrzymał drużynę mocno przebudowaną. W wyjściowym składzie wczorajszego pojedynku z Cuprum Lubin było tylko trzech zawodników, którzy grali w poprzednim sezonie: libero Maciej Olenderek, atakujący Michał Filip i środkowy Bartłomiej Lemański.

Podobnie jak w poprzednich latach drużyna oparta jest na młodych zawodnikach, których wspierają doświadczeni siatkarze, chociaż w tym roku średnia wieku zawodników wzrosła o około 1,5 roku (25,3 lat).

Doświadczenie dali przede wszystkim 38-letni rozgrywający, mistrz świata z 2014 roku, Paweł Zagumny, owacyjnie przywitany przez publiczność w Arenie Ursynów i Guillaume Samica (grający z boiskowym pseudonimem na koszulce - "Samik"). Po rocznej przerwie do Politechniki, i od razu do pierwszej szóstki, wrócił środkowy Paweł Smoliński. Pewnym zaskoczeniem w wyjściowym składzie była obecność 22-letniego przyjmującego Łukasza Łapszyńskiego, który trafił do

stołecznego klubu z Lubina i wczoraj miał okazję zagrać przeciwko swoim byłym kolegom.

W pierwszych dwóch setach w grze siatkarzy Politechniki wyraźnie czegoś brakowało, zdarzały się błędy, niedokładności. Z dobrej strony, od początku pokazał się za to Samica, ale to nie wystarczyło do wygranej. W końcówce pierwszego, przegranego do 23 punktów, seta pojawiła się pierwsza oznaka jakiegoś przebłysku, kiedy to zawodnicy Bednaruka obronili trzy setbole. W drugiej partii jednak znów zbyt łatwo oddali inicjatywę i przegrali do 21. W drużynie z Lubina od nowego sezonu gra inny mistrz świata z 2014 roku Marcin Możdżonek, który wczoraj popisał się kilkoma świetnymi akcjami.

Wreszcie w trzecim secie zawodnicy Politechniki zaczęli grać skuteczniej. Dobre zmiany dali wprowadzeni za Filipa i Łapszyńskiego Paweł Mikołajczak i 19-letni Paweł Halaba. Odrzucali rywali mocną zagrywką, dobrze blokowali, a w reprezentacyjnej formie był Zagumny. Na drugą przerwę techniczną schodzili z przewagą dwóch punktów (16:14). Rywale trochę się pogubili, rumuński trener gości Gheorghe Cretu brał czas na żądanie i robił zmiany. Niewiele to pomogło, bo w końcówce nie do zatrzymania byli Samica, Halaba i Mikołajczak, ale najlepsza akcja, która zakończyła tego seta, miała innych bohaterów: Zagumny z poświęceniem rzucił się po piłkę w stronę band reklamowych, odebrał ją, a akcję skończył gigant Lemański (19-latek mierzy 217 cm wzrostu). Widać było wreszcie walkę, agresję i zaangażowanie "Wilków Bednaruka".

W czwartym secie, wciąż z Mikołajczakiem i Halabą w składzie, siatkarze Politechniki wręcz rzucili się na rywali, wychodziło im praktycznie wszystko, bloki, ataki, mieli asy serwisowe. Po długiej, wygranej akcji na 20:13 wszyscy kibice na stojąco podziękowali siatkarzom Politechniki. Rywale zrezygnowani czekali już tylko tie-breaka, bo to była deklasacja (25:17).

Najbardziej zacięty był ostatni set, decydujący o zwycięstwie. Na przerwę techniczną Politechnika schodziła z minimalnym prowadzeniem (8:7), ale nie pozwoliła go sobie odebrać. Świetnie w końcówce grał Samica, który zasłużenie został wybrany najlepszym zawodnikiem meczu.

7 listopada Politechnika zagra na wyjeździe z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, a trzy dni później w Arenie Ursynów z Czarnymi Radom.

AZS Politechnika Warszawska - Cuprum Lubin 3:2: (23:25, 21:25, 25:20, 25:17, 15;13).

Skład Politechniki: Paweł Zagumny, Michał Filip, Guillaume Samica, Przemysław Smoliński; Bartłomiej Lemański, Łukasz Łapszyński Maciej Olenderek (libero) oraz Paweł Mikołajczak i Paweł Halaba.



Więcej o:

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały