Sport.pl

ONICO AZS Politechnika Warszawska - PGE Skra Bełchatów. Michał Filip: O zwycięstwie zadecydowała chłodna głowa i cierpliwość

Rozmawiał Wojciech Michałowski
06.02.2017 , aktualizacja: 06.02.2017 20:16
A A A
Michał Filip

Michał Filip (FOT. KUBA ATYS)

ONICO AZS Politechnika Warszawska odniosła sensacyjne zwycięstwo nad PGE Skrą Bełchatów w 20. kolejce PlusLigi. Atakujący stołecznej drużyny, Michał Filip, był bardzo zadowolony z postawy swojego zespołu i wsparcia kibiców na trybunach.
Jakie to uczucie pokonać faworyzowaną Skrę w swojej hali, przy tak fantastycznym wsparciu kibiców?

Z pewnością jest to jedno z przyjemniejszych uczuć, jakie może doświadczyć siatkarz. Widać, że po raz kolejny kibice nam pomagają. Nasza hala jest w końcu pełna i to nam pomaga. Bardzo cieszymy się z wygranej i mamy nadzieję, że to już koniec naszych problemów.

Jak ocenisz przebieg tego spotkania, co było kluczem do zwycięstwa?

Myślę, że przede wszystkim dobrze serwowaliśmy, nie popełnialiśmy wielu błędów i wywarliśmy presję na rywalach. Odniosłem wrażenie, że Bełchatów był trochę zaskoczony tym, że ktoś może im się postawić. Najważniejsze jest jednak to, że udało nam się wygrać. W niektórych akcjach pomogło trochę szczęścia, a poza tym o zwycięstwie zadecydowała chłodna głowa i cierpliwość. Bardzo dobrze spisał się też nasz rozgrywający, Jan Firlej.

Czy obecność na trybunach weteranów misji wojskowych miała wpływ na waszą postawę?

Takie zorganizowane akcje są bardzo fajne. Pokazujemy w ten sposób ludziom, że szacunek dla weteranów jest ważny, a zapraszając ich na mecz dajemy temu wyraz. Kiedy kilka dni temu dowiedzieliśmy się o tym, że zasiądą na trybunach, dodało nam to motywacji. Ich obecność dała też z pewnością smaczek temu spotkaniu. Świetna sprawa, oby więcej takich.

Waszym kolejnym rywalem będzie ostatni w tabeli AZS Częstochowa. Jak nastawiasz się na to spotkanie?

Musimy podejść do tego spotkania bardzo skoncentrowani. Trzeba się w końcu zrewanżować za pierwszą rundę, bo tak naprawdę od meczu z nimi posypała się cała nasza gra w następnych kolejkach. Przegraliśmy wtedy bardzo gładko, więc chcemy się teraz po prostu odgryźć, pojechać do Częstochowy, zgarnąć trzy punkty i w dobrych nastrojach wrócić do domu.

Bieżące rozgrywki nie układają się dla was pomyślnie, ale wygrana ze Skrą może być przełomowa. Jakie są w tej chwili wasze cele na koniec sezonu?

Nie ma co ukrywać, walczymy o pierwszą ósemkę, a mamy sporo punktów do nadrobienia. Wygrywając z Espadonem i Skrą dobrze zaczęliśmy to nadrabianie. Z każdym kolejnym meczem będziemy się starali walczyć i piąć w tabeli coraz wyżej. Cel minimum to pierwsza ósemka, a może uda się wyżej. Zobaczymy.









Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

PlusLiga 2016/17

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 77 83-24 26 4
2 Asseco Resovia Rzeszów 72 81-31 25 5
3 PGE Skra Bełchatów 69 80-32 25 5
4 Jastrzębski Węgiel 67 81-43 23 7
5 Indykpol AZS Olsztyn 65 76-41 22 8
6 Cuprum Lubin 54 66-49 18 12
7 LOTOS Trefl Gdańsk 47 62-60 16 14
8 Cerrad Czarni Radom 44 59-58 14 16
9 ONICO AZS Politechnika 40 51-60 14 16
10 GKS Katowice 39 53-66 13 17
11 MKS Będzin 37 51-68 11 19
12 Espadon Szczecin 27 41-74 9 21
13 Effector Kielce 27 40-74 9 21
14 BBTS Bielsko-Biała 22 32-78 6 24
15 Łuczniczka Bydgoszcz 20 38-79 5 25
16 AZS Częstochowa 13 27-84 4 26

  • Awans do play off