Sport.pl

ONICO AZS Politechnika Warszawska wzięła rewanż na AZS-ie Częstochowa. Siatkarze Jakuba Bednaruka w meczu dwudziestej pierwszej kolejki PlusLigi wygrali pod Jasną Górą 3-1.

Pierwszego seta Inżynierowie na pewno nie zaliczą do udanych. Już na jego początku popełniali dużo błędów i tracili dystans do rywali. Ataków nie kończyli Michał Filip i Guillaume Samica. Trener Bednaruk zdecydował się więc na zmianę i na boisku pojawił się Paweł Mikołajczak. Nie przyniosło to rezultatów. Przewaga częstochowian rosła. Z rytmu nie wybiła ich nawet kontuzja Michała Szalachy, którego na boisku zastąpił Oleksandr Grebeniuk. Ukraiński atakujący nie miał okazji pokazać tego, co potrafi, warszawianie powiem wciąż się mylili. W końcu Samikę zastąpił Bartosz Kwolek, ale i on nie odmienił losów partii. Autowa zagrywka młodego przyjmującego dała graczom AZS-u 25:16.
Siatkarze ONICO AZS Politechniki Warszawskiej nie zrazili się dotkliwą przegraną w secie otwarcia. Do drugiej partii przystąpili bardzo zmobilizowani i za sprawą trudnych serwisów Łukasza Łapszyńskiego szybko zbudowali sobie przewagę; 6:3. W kolejnej akcji doszło do nietypowej sytuacji. Punkt zdobył w niej. Maciej Olenderek. Libero warszawian podbił piłkę w asekuracji tak szczęśliwie, że ta wpadła w pole po drugiej stronie siatki obok kompletnie zaskoczonych przeciwników. Na częstochowian podziałało to jak płachta na byka. Już chwilę później - po dwóch asach serwisowych Rafała Szymury i bloku Tomasza Kowalskiego - doprowadzili do remisu 8:8. Trener Jakub Bednaruk postanowił zdjąć z boiska Guillaume'a Samikę i desygnował do gry Bartosza Kwolka. Zmiana ta okazała się strzałem w dziesiątkę. Kwolek od razu popisał się asem serwisowym, a w dalszej części seta dobrze radził sobie w ataku. Skuteczni na siatce byli także Łukasz Łapszyński i Jakub Kowalczyk. Inżynierowie po raz kolejny wypracowali sobie przewagę (18:13), ale parę chwil później znów czuli na plecach oddech przeciwników. Przy prowadzeniu 19:18 formą błysnął Michał Filip, który dwa razy z rzędu zatrzymał blokiem Mykołę Moroza. Bohaterem kolejnych akcji był Andrzej Wrona. Środkowy najpierw wykorzystał kontrę, a następnie zablokował Oleksandra Grebeniuka. Stołeczni mieli piłkę setową. Wykorzystali ją już w pierwszym uderzeniu. ONICO AZS Politechnika Warszawska po ataku z sytuacyjnej piłki w wykonaniu Bartosza Kwolka wygrała 25:18 i doprowadziła do wyrównania w meczu.



Trzeci set bardzo dobrze rozpoczęli gospodarze, którzy po ataku Mykoły Moroza i asie serwisowym Tomasza Kowalskiego objęli dwupunktowe prowadzenie. Inżynierowie szybko przeszli do odrabiania strat - punktowe ataki zaliczyli Łukasz Łapszyński i Michał Filip. Efektownym zbiciem popisał się także Bartosz Kwolek; 7:5. Znakomicie działał środek Inżynierów - punkty zdobywali Andrzej Wrona oraz Jakub Kowalczyk. Częstochowianie jednak odpowiadali równie dobrymi zagraniami. Ich liderem był Rafał Szymura. To właśnie dzięki skutecznym akcjom młodego przyjmującego gospodarze byli w stanie dotrzymać kroku przyjezdnym. Szymura pomylił się dopiero przy stanie 14:14. Chwilę później kontry wykorzystali Kwolek i Wrona, dzięki czemu ONICO AZS Politechnika objęła trzypunktowe prowadzenie. Dzięki dobrej postawie Oleksandra Grebeniuka ekipa Michała Bąkiewicza wyrównała i losy tej partii rozstrzygnęły się dopiero w końcówce. Inżynierowie musieli odpierać ataki rywali i obronili trzy piłki setowe. Przy stanie 26:26 - dzięki punktowej zagrywce Kwolka - przyjęli inicjatywę i teraz to oni mieli szansę na objęcia prowadzenia w meczu. Udało im się to przy trzeciej próbie. Przy serwisie Michała Filipa piłkę przechodzącą wykorzystał Jakub Kowalczyk. ONICO AZS Politechnika Warszawska wygrała 30:28 i zapewniła sobie punkt do ligowej tabeli.

Gracze AZS-u Częstochowa nie złożyli broni i czwartego seta rozpoczęli od mocnego uderzenia. Po kontrataku w wykonaniu Mykoły Moroza prowadzili 9:5, na co trener Jakub Bednaruk zareagował przerwą na żądanie. Przyniosło to rezultaty - Inżynierowie za sprawą zagrywek Bartosza Kwolka i bloku Andrzeja Wrony w mig odrobili straty; 12:12. Już parę chwil później zaś - po zbiciach Michała Filipa i Łukasza Łapszyńskiego - prowadzili 17:14. Gospodarze odpowiedzieli trzema udanymi akcjami z rzędu i doprowadzili do remisu, jednak w następnych wymianach byli już bezradni. Siatkarze Jakuba Bednaruka grali konsekwentnie i pewnie zmierzali po zwycięstwo. Przyjmowali co prawda pojedyncze ciosy od częstochowian, ale w akcjach przy swoim przyjęciu nie popełniali błędów. Po ataku Filipa mieli pierwszą piłkę meczową. Rywale obronili ją, ale przy drugiej w siatkę wpadł Łukasz Polański. ONICO AZS Politechnika Warszawska wygrała więc 25:22 i cały mecz 3-1.

Statuetkę MVP otrzymał przyjmujący ONICO AZS Politechniki Warszawskiej - Łukasz Łapszyński.

AZS Częstochowa - ONICO AZS Politechnika Warszawska 1-3 (25:16, 18:25, 28:30, 22:25)

Skład AZS-u Częstochowa: Tomasz Kowalski, Michał Szalacha, Rafał Szymura, Mykoła Moroz, Bartosz Buniak, Bartłomiej Janus, Adam Kowalski (libero) oraz Oleksandr Grebeniuk, Konrad Buczek, Adrian Szlubowski, Łukasz Polański.

Skład ONICO AZS Politechniki Warszawskiej: Jan Firlej, Michał Filip, Łukasz Łapszyński, Guillaume Samica, Andrzej Wrona, Jakub Kowalczyk, Maciej Olenderek (libero) oraz Paweł Mikołajczak, Bartosz Kwolek, Przemysław Smoliński.





PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały
Skomentuj:
ONICO AZS Politechnika Warszawska wzięła rewanż na AZS-ie Częstochowa. Siatkarze Jakuba Bednaruka w meczu dwudziestej pierwszej kolejki PlusLigi wygrali pod Jasną Górą 3-1.
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX