Sport.pl

ONICO AZS Politechnika Warszawska - Jastrzębski Węgiel. Bartosz Kwolek: Kluczem do sukcesu była zagrywka i dobra gra na kontrach

Rozmawiał Wojciech Michałowski
20.03.2017 , aktualizacja: 20.03.2017 13:30
A A A
Bartosz Kwolek

Bartosz Kwolek (www.azspw.com)

ONICO AZS Politechnika Warszawska pokonała w 28. kolejce PlusLigi Jastrzębski Węgiel 3:2. Przyjmujący stołecznej drużyny, Bartosz Kwolek, pomimo zwycięstwa nie może zaliczyć swojego występu do udanych. Przypomnijmy, że zawodnik znalazł się w szerokim składzie reprezentacji Polski.
Wojciech Michałowski: Po raz kolejny udowadniacie, że na Torwarze jesteście w stanie pokonać każdego. Co twoim zdaniem przesądziło o zwycięstwie z Jastrzębskim Węglem?

Bartosz Kwolek: Kluczem do sukcesu była przede wszystkim dobra zagrywka. Chłopaki pokazali charakter i ogromną wolę walki. Sporą krzywdę wyrządziliśmy też Jastrzębiu na kontrach. Myślę, że to właśnie skuteczny serwis i dobra gra na kontrach zadecydowały o tym, że to my wygraliśmy.

Gracie w tym sezonie nierówno, potraficie wygrać z teoretycznie lepszym rywalem, a następnie przegrać z dużo słabszym. Możesz powiedzieć, dlaczego tak się dzieje?

Szczerze mówiąc, ciężko mi to ocenić. Poza tym to nie moja rola, tylko trenera, aby zadbać odpowiednio o formę zawodników. W każdym meczu walczymy i chcemy, aby wynik był jak najlepszy, ale nasza forma faluje i chyba nikt nie wie do końca, czemu tak jest.

Co będzie dla was priorytetem w ostatnich dwóch meczach sezonu z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle i GKS-em Katowice?

Najważniejsze jest, oczywiście, zdobycie punktów. Przed sezonem naszym celem była ósma lokata w ligowej tabeli. Z tego, co wiem to zajmiemy ostatecznie najprawdopodobniej dziewiąte lub dziesiąte miejsce, ale na pewno będziemy walczyć do końca. Chcemy jeszcze zdobyć jakieś punkty, aby z uśmiechem na twarzy zakończyć ten średnio udany sezon.

W ostatnim meczu przeciwko MKS-owi Będzin otrzymałeś swoją pierwszą statuetkę MVP w PlusLidze. Czy ta nagroda dużo dla ciebie znaczy?

Na pewno jest to bardzo miłe wyróżnienie, ale najważniejsza jest drużyna i to, że wygraliśmy tamto spotkanie. Sam bym nie wygrał, ani drużyna beze mnie by nie wygrała, więc to wszystko składa się w jedną całość. A to, że dostałem tę statuetkę, będzie na pewno miłym wspomnieniem.

Znalazłeś się także w szerokim składzie reprezentacji Polski. Jak zareagowałeś, jak się o tym dowiedziałeś?

Bardzo się ucieszyłem, że ktoś docenia moją codzienną pracę na treningach, ale nie ulegam jakiemuś wielkiemu podnieceniu. To naprawdę bardzo szeroka kadra i jest tam wielu zawodników, do których jeszcze w żadnym stopniu nie dorastam. Nie mam jakichś wielkich nadziei z tym związanych.

Aż czterech zawodników Politechniki znalazło się w tym gronie, więc można powiedzieć, że stołeczny klub znalazł uznanie w oczach trenera Ferdinando De Giorgiego.

W pierwszej rundzie zagraliśmy u siebie całkiem dobry mecz z ZAKSĄ. Przegraliśmy co prawda 3:0, ale postawiliśmy im solidny opór. Trener De Giorgi na pewno przygląda się poszczególnym zawodnikom z naszej ligi i wybrał to, co uważa za słuszne. Ja mogę być z tego dumny i myślę, że chłopaki też się cieszą. Bardzo szerokie, ale to jednak wciąż powołanie do reprezentacji Polski.

Masz już w głowie kolejny sezon i ewentualną pracę ze Stephanem Antigą czy jeszcze zupełnie o tym nie myślisz?

Wiadomo, że gdzieś z tyłu głowy są myśli o przyszłości i o celach na kolejny sezon. Mimo to chciałbym dokończyć jeszcze te rozgrywki jak najlepiej. Mam nadzieję, że trener da mi szansę wystąpić w którymś z dwóch ostatnich meczów, pomimo bardzo słabego występu z Jastrzębskim Węglem. Chciałbym jeszcze udowodnić swoją wartość.



Czy rozpoznajesz polskich siatkarzy? [QUIZ]

Wspieramy i dopingujemy ich od dawna, ale... czy jesteśmy w stanie bezbłędnie ich zidentyfikować?

1.Zaczniemy banalnie. Jeśli nie odgadniecie, to ten siatkarz złapie się za głowę. Kto to?

  • Bartosz Kurek
  • Zbigniew Bartman
  • Piotr Gruszka
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

PlusLiga 2016/17

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 77 83-21 26 3
2 Asseco Resovia Rzeszów 69 78-31 24 5
3 PGE Skra Bełchatów 66 77-32 24 5
4 Jastrzębski Węgiel 64 77-32 22 7
5 Indykpol AZS Olsztyn 62 73-40 21 8
6 Cuprum Lubin 51 63-49 17 12
7 LOTOS Trefl Gdańsk 45 59-58 15 14
8 Cerrad Czarni Radom 44 58-55 14 15
9 GKS Katowice 39 53-63 13 16
10 ONICO AZS Politechnika 37 48-60 13 16
11 MKS Będzin 36 49-65 11 18
12 Effector Kielce 27 40-71 9 20
13 Espadon Szczecin 25 38-72 8 21
14 BBTS Bielsko-Biała 21 30-75 6 23
15 Łuczniczka Bydgoszcz 20 38-76 5 24
16 AZS Częstochowa 13 27-81 4 25

  • Awans do play off