Dwie nowe zawodniczki w Siódemce Legionovii

Siódemka Legionovia pozyskała kolejną reprezentantkę Białorusi. Atakująca Kristina Michajlenko w przyszłym sezonie będzie występowała w ekipie beniaminka PlusLigi Kobiet. Do Legionowa przenosi się także była reprezentantka Polski, Anna Witczak. - Pracujemy jeszcze nad jednym transferem - mówi Warszawa.sport.pl Marek Bąk, wiceprezes klubu.
Legionovia już wcześniej podpisała kontrakt z Michajlenko, ale ze względu na obowiązującą umowę z poprzednim klubem nie podawano nazwiska nowej atakującej. Reprezentantka Białorusi ostatnio występowała w Minczance Mińsk. - Podpisaliśmy kontrakt na rok, ale z opcją przedłużenia o kolejny sezon - mówi Bąk.

Michajlenko dołączy do Natalii Maciejczuk, która także związała się z Legionovią na rok z możliwością przedłużenia umowy.

- To będzie wzmocnienie - zapewnia w rozmowie z Warszawa.sport.pl trener Legionovii Wojciech Lalek. To dziewczyna o dobrych warunkach fizycznych, która trafiła już do reprezentacji swojego kraju. Posiada umiejętności pozwalające na pokazanie się z dobrej strony w PlusLidze - dodaje szkoleniowiec.

Wcześniej kontrakt z beniaminkiem PlusLigi podpisała Anna Witczak. Brązowa medalistka mistrzostw Europy z 2009 roku ostatnio występowała w Impelu Gwardii Wrocław. Przyjmująca doskonale zna się z obecnym szkoleniowcem Legionovii. Oboje współpracowali w Kaliszu.

- Jeśli rozmowy zakończą się pozytywnie to oczywiście już zacieram ręce - mówił przed podpisaniem umowy Lalek.

- Myślę, że dla wszystkich, którzy interesują się siatkówką nie jest to anonimowa postać. Ostatnio z powodu urazu nie mogła grać, ale to niczego nie zmienia. Teraz jest zdrowa. Uważam, że jeśli przepracuje z nami okres przygotowawczy będzie dużo znaczyła dla zespołu - dodaje.

Większość zawodniczek, które wywalczyły historyczny awans przedłużyły już umowy na kolejny sezon. Jako pierwsza do beniaminka PlusLigi trafiła rozgrywająca reprezentacji Bułgarii, Gergana Marinowa.

Pozyskanie czwartej zawodniczki nie oznacza koniec roszad kadrowych. - Pracujemy jeszcze nad jednym transferem. Staramy się prowadzić mądrą politykę transferową. Nic nie pozostawiamy przypadkowi - mówi wiceprezes klubu Marek Bąk.