Sport.pl

Derby 2012 na Służewcu. Natalie Of Budysin - już nie druga, wreszcie derbistka

Klacz Natalie Of Budysin została zwyciężczynią Derby 2012 na torze wyścigowym na Służewcu. W swojej karierze na sześć startów, pięć razy mijała celownik na drugiej pozycji, wreszcie zwyciężyła i to w najważniejszej gonitwie sezonu dla trzyletnich koni.
Wyhodowana w Niemczech klacz o pół długości pokonała Young Boy'a, trzeci był Indian General, za nim ukończył Enjoy The Silence, piąty Lucky Peter. Gonitwa Derby o Nagrodę Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej jest rozgrywana na dystansie 2400m, w tym sezonie suma nagród wynosiła niecałe 149 tys.zł (85 tys. dla właściciela zwycięskiego konia). Na starcie stanęła stawka 16 trzyletnich koni pełnej krwi angielskiej - cztery klacze i dwanaście ogierów. Głównymi faworytami gonitwy były ogiery - zwycięzca Nagrody Iwna Indian General, drugi w tym biegu Young Boy i Enjoy The Silence.

Po starcie, na czele stawki galopował Cocoa Club, blisko była Special Motivation, dobrą pozycję przy kanacie zajmował Lucky Peter, w czołówce galopował również At One Blow. Na prostej pięknym finiszem środkiem toru popisała się Natalie Of Budysin dosiadana i bardzo dobrze w wyścigu poprowadzona przez młodego, zaledwie 17-letniego praktykanta dżokejskiego Szczepana Mazura.

Natalie Of Budysin jest własnością Państwa Katarzyny i Krzysztofa Romaniuków, trenuje ją Adam Wyrzyk. Klacz w swojej karierze odniosła tylko jedno zwycięstwo, w wieku dwóch lat wygrała wyścig II grupy. Derby było jej czwartym startem w tym sezonie, wcześniej w Memoriale Tomasza Dula, Nagrodzie Wiosennej i wyścigu II grupy zajmowała drugie pozycje. Szczególnie udany był start w Nagrodzie Wiosennej gdzie w bardzo dobrym czasie ukończyła druga, za Summer Line.

W tym sezonie, inaczej niż w trzech poprzednich, Derby rozgrywały konie zagranicznej hodowli - niemieckiej i irlandzkiej. Najlepsze miejsce konia urodzonego w Polsce to szósta pozycja ogiera Tropical Fly, zawiodły Klan i Narkoza - uważane za nadzieję polskiej hodowli zajęły odległe miejsca.

Tegoroczne Derby zakończyły się triumfem Natalie Of Budysin, jej trenera i właścicieli, ale niestety również dramatem ogiera Mister Great, który na prostej finiszowej uległ wypadkowi, doznał złamania nogi i musiał zostać uśpiony.

Derby na Służewcu. Konie i piękne kapelusze [GALERIA]


My też mamy zdanie! Dzielimy się nim na Facebook.com/Sportpl »


Więcej o:
Komentarze (9)
Derby 2012 na Służewcu. Natalie Of Budysin - już nie druga, wreszcie derbistka
Zaloguj się
  • onrario

    Oceniono 4 razy 2

    Bylem na wyścigach i widziałem jak to wszystko wyglądało. To było coś okropnego. Kilka tysięcy ludzi patrzyło na cierpienie Mister Greata, w tym dzieci. Zasłonili konia traktorem i samochodami, ale i tak było wszystko widać. Kiedyś w podobnym przypadku trener Walicki postanowił walczyć o życie konia. Teraz trener Ziemiański zdecydował o uśpieniu. Później przeczytałem na stronie toru służewieckiego, że ten koń miał ciągle kontuzje. Nie chce oceniać trenera, ale zastanawiam się, kto go dopuścił do gonitwy na 2400 metrów, w najlepszej stawce koni z Polski i z zagranicy. Moim zdaniem Mister Great nie powinien w ogóle się znaleźć w tej stawce. Po przeanalizowaniu wszystkich za i przeciw, uważam, że to chora ambicja, czy właściciela czy trenera doprowadziła do tej tragedii. Czy w ogóle ktoś kontroluje co się dzieje w stajniach wyścigowych? Czy ktoś kontroluje jakie konie są zapisywane do jakich gonitw? Czy liczy się tylko forsa? Proszę obejrzeć poprzednią gonitwę Mister Greata w której wygrał. Proszę zwrócić uwagę, jak ten koń wyglądał! Przecież oni znęcają się nad zwierzętami! Za to jest paragraf...

  • cezar85

    Oceniono 7 razy -1

    "Mister Great....doznał złamania nogi i musiał zostać uśpiony" - kennedy też został uśpiony
    www.youtube.com/watch?v=PFsSF57E9ZE

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX