Sport.pl

35 dziewczyn na pierwszym otwartym treningu Warsaw Sirens

Przemysław Wolski, trener zaprzyjaźnionych Warsaw Spartans, nie zamierzał litować się nad kandydatkami na zawodniczki. - Nie chodzimy po boisku! Na boisku się biega lub truchta! - krzyczał tuż po tym, gdy zarządził trzyminutową przerwę na picie. Warsaw Sirens, pierwsza żeńska drużyna futbolowa w Polsce, w niedzielę odbyła pierwszy trening.
ZOBACZ WIELKĄ GALERIĘ ZDJĘĆ Z TRENINGU

Kandydatki do gry zebrały się na trawiastym boisku gimnazjum nr 4 na rogu ulic Kasprzaka i Karolkowej przed południem. Obejrzały ostatnie fragmenty treningu Warsaw Spartans, zwycięzcy ligi PLFA I, a potem same zaczęły zajęcia pod okiem Wolskiego.

Najpierw biegały dookoła boiska. Po dwóch kółkach kilka kandydatek musiało zmienić trucht i marsz, ale zdecydowana większość radziła sobie dobrze. - Chłopaki, tylko cicho teraz. Bez komentarzy i śmichów-chichów - mówili między sobą przebierający się na kamiennej trybunie Spartans. Doświadczeni zawodnicy nie chcieli deprymować koleżanek, ale te i tak wyglądały na zdeterminowane.

Rozgrzewka w gorącym, wrześniowym słońcu, była porządna - trucht, potem rozciąganie w marszu, sprinty, gimnastyka w pozycji statycznej. Wszystko pod okiem trenera i instruktorów, czyli zawodników Spartans. Jednym z nich był Łukasz Mrozek, którego żona, Marta, jest kapitanem Syren.

Trening przerywały pogadanki o przepisach gry w futbol, po ćwiczeniach fizycznych przyszedł czas na mocowanie się z materacami imitującymi przeciwników, rzuty, łapanie i przejmowanie piłki. - Miałyśmy trenować do 15, a skończyłyśmy pół godziny później - mówiła Marta Konopka-Mrozek. - Część z nas była zmęczona, część nie, najważniejsze, że wszystkie są zadowolone.

- Przyszły różne dziewczyny - niektóre trenują inne sporty, np. rugby, boks czy kajakpolo, inne od dawna nie były sportowo aktywne - dodawała kapitan drużyny. - Było nas 35, a nie było jeszcze 15 dziewczyn, które z nami ćwiczą - mówiła. Niedzielne zajęcia były pierwszymi otwartymi, wcześniej Sirens zbierały się już w mniejszym gronie, by pograć w futbol.

- Trenujemy dalej, chętne kandydatki mogą przychodzić na nasze treningi - mówi Konopka-Mrozek. W tym tygodniu Syreny trenują na boisku gimnazjum nr 4 w środę i w piątek od 18, niedzielny trening odbędzie się o 12.

Więcej o:
Komentarze (1)
35 dziewczyn na pierwszym otwartym treningu Warsaw Sirens
Zaloguj się
  • warsaw_spartans

    Oceniono 1 raz 1

    Prosimy o poprawienie - gimnazjum nr 46, a nie 4 :) Dokładny adres to Kasprzaka 1/3, wjazd od Karolkowej. Dziękujemy :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX