Turniej w Legionowie. Porażka Siódemki Legionovii na zakończenie

Siatkarki Siódemki Legionovii przegrały 1:3 z PTPS Piła w ostatnim meczu towarzyskiego turnieju rozgrywanego w Arenie Legionowo. Beniaminek Orlen Ligi zakończył rywalizację na ostatnim miejscu. Wygrały siatkarki z Piły.
Podczas trzydniowego turnieju gospodynie tylko raz cieszyły się ze zwycięstwa. Podopieczne Wojciecha Lalka wygrały w piątek z pierwszoligową Jedynką Aleksandrów Łódzki. Później beniaminek Orlen Ligi był bezradny w rywalizacji z Pałacem Bydgoszcz (0:3) i Budowlanymi Łódź (0:3). W niedzielę Legionovia nie dała rady PTPS Piła i przegrała 1:3.

- Nikt nie mówił, że będzie łatwo. Już po awansie powiedziałem, że ciężko będzie o zwycięstwa z zespołami Orlen Ligi. Nie możemy teraz nerwowo reagować. Zawodniczki pokazały, że potrafią nawiązać walkę. Tak jak dzisiaj z PTPS Piła. Przepaść, z którą mamy do czynienia między grą na treningach, a na meczach będzie coraz mniejsza - powiedział trener Wojciech Lalek.

Legionovia, podobnie jak w sobotnim starciu z Budowlanymi Łódź, źle rozpoczęła spotkanie z PTPS. Siatkarki z Piły schodziły na pierwszą przerwę techniczną przy prowadzeniu 8:4, a później już systematycznie powiększały przewagę. W polu zagrywki regularnie myliła się Kristina Michailenko. Annę Sołodkowicz zatrzymał blok i gospodynie przegrywały już 7:14. Przyjmująca Legionovii za chwilę zrehabilitowała się posyłając asa serwisowego. Na odrabianie strat było już za późno. Pierwszą partię zakończyła Michailenko, która pomyliła się w ataku.

W drugim secie Legionovia wyszła na parkiet zupełnie odmieniona. Siatkarki Lalka coraz lepiej zaczęły poruszać się przy siatce i rywalki nadziewały się na blok. Nieskuteczna Michailenko przestała popełniać proste błędy w polu zagrywki. Kiedy wydawało się, że gospodynie pewnie wygrają partię, przewaga niebezpiecznie zaczęła topnieć. W najbardziej potrzebnym momencie w zespole Legionovii wróciła gra blokiem i rywalki przestały skutecznie kontratakować, ale zryw beniaminka nie trwał długo.

Gdy wydawało się, że podopieczne Lalka dopadną siatkarki z Piły, prosty błąd popełniła Natalia Maciejczyk. Środkowa zablokowała rywalkę, ale nieszczęśliwie dotknęła siatki. PTPS nie wykorzystał wtedy pierwszej piłki setowej. Maciejczyk tym razem zaatakowała i piłka po bloku wróciła na stronę Legionovii. Sytuację mogła uratować jeszcze Barbara Bawoł, ale przyjmująca nie zdążyła podbić spadającej piłki.

Siatkarkom Legionovii nie można odmówić woli walki. W Arenie Legionowo pokazały, że w każdej chwili są w stanie odrobić kilkupunktową stratę. Gra wygląda jednak gorzej, gdy później trzeba uciekać jak w czwartej partii. Przy stanie 20:20 znacznie pomyliła się Małgorzata Skorupa, a dodatkowo rywalki sprytnie obiły blok Legonovii. Już przy pierwszej okazji siatkarki z Piły zakończyły cały mecz i wygrały cały turniej.

Bilans Legionovii w okresie przygotowawczym jest fatalny. Na siedem spotkań kontrolnych, zespół Lalka wygrał tylko raz i to z pierwszoligowcem. - Słaba gra na razie spędza mi sen z powiek, ale naszym zadaniem, czyli sztabu szkoleniowego, jest sobie z tym problemem poradzić - powiedział Lalek.

- W tej drużynie jest potencjał na spokojne utrzymanie w lidze. Postęp, jaki zespół zrobił w przyjęciu od początku przygotowań, w tej chwili jest porównywalny do ligowych drużyn. Pozostaje kwestia teraz szlifowania taktyki i przełożenia tego na mecz. Po dzisiejszym dniu jestem optymistą. Potrzebujemy zwycięstwa, żeby uwierzyć w siebie - dodał w niedzielę szkoleniowiec.

- Potrzebujemy czasu i cierpliwości. Zupełnie inna siatkówka jest w grze z klubami Orlen Ligi. Wcześniej nie grałyśmy z takimi zespołami, dlatego musimy się jeszcze do tego przyzwyczaić - powiedziała przyjmująca Anna Sołodkowicz.

W najbliższy czasie Legionovia zagra w Memoriale Krzysztofa Kowalczyka. 21-23 września w Warszawie w hali sportowej przy ul. Banacha 2a zagrają głównie zespoły z drugiej ligi. Tuż przed inauguracją ligi siatkarki Lalka zmierzą się m.in. z AZS Białystok i Urałoczką Jekaterynburg z Rosji o Puchar Prezydenta Miasta Białegostoku.

Pierwszy mecz sezonu Orlen Ligi Legionovia rozegra 5 października - rywalem w Legionowie będzie Atom Trefl Sopot.

Siódemka Legionovia - PTPS Piła 1:3 (17:25, 25:21, 24:26, 22:25). Legionovia: Bawoł, Sołodkowicz, Skorupa, Maciejczyk, Michailenko, Marinowa, Siwka (libero) oraz Jóźwicka

Klasyfikacja końcowa: 1. PTPS Piła, 2. Pałac Bydgoszcz, 3. Budowlani Łódź, 4. Jedynka Aleksandrów Łódzki, 5. Siódemka Legionovia.