Klepacka: To bardzo dobra decyzja dla polskiego sportu

- To bardzo dobra decyzja dla polskiego sportu, ponieważ mamy bardzo dobre zaplecze w tej dyscyplinie - oceniła decyzję o pozostawieniu w programie igrzysk olimpijskich windsurfingowej klasy RS:X brązowa medalistka z Londynu Zofia Klepacka.
W sobotę walny zjazd światowej federacji windsurfingowej podjął decyzję, że żeglarska klasa RS:X, w której brązowe medale olimpijskie zdobyli w Londynie Zofia Klepacka i Przemysław Miarczyński, będzie także w programie igrzysk w Rio de Janeiro w 2016 roku. Wcześniej federacja zgodziła się na wykreślenie tej dyscypliny z programu olimpijskiego - miał ją zastąpić kitesurfing.

- Jesteśmy trochę zaskoczeni, ale to bardzo dobra decyzja dla mnie i dla polskiego sportu, ponieważ zdobyliśmy na igrzyskach w Londynie dwa medale i mamy bardzo dobre zaplecze w tej dyscyplinie - ocenia decyzję Klepacka w rozmowie z Warszawa.sport.pl.

- Pewnie teraz zmienią się plany reprezentacji i będziemy się przygotowywać do mistrzostw świata w klasie RS:X, które odbędą się w lutym przyszłego roku w Brazylii - dodała zawodniczka YKP Warszawa, która brązowy medal z Londynu sprzedała, a pieniądze za niego przeznaczyła na leczenie chorej na mukowiscydozę 5-letniej sąsiadki Zuzi. W czasie akcji "Medal dla Zuzi"udało się zebrać ponad 86 tys. złotych, a medal trafił do anonimowego darczyńcy, który wyłożył najwyższą kwotę w ciągu pięciu tygodni - 40 tys. złotych.

- Nie zastanawiałam się jeszcze, co bym zrobiła z medalem z kolejnych igrzysk, ale jeśli trzeba byłoby znów pomóc Zuzi, to również bym go sprzedała - zapowiedziała bez wahania Klepacka.