Sport.pl

Tysiące twarzy, setki miraży, czyli jak Dolcan tworzy metamorfozy

Awans do ekstraklasy? Choć w klubie dzieje się wiele dobrego, to w Ząbkach nikt takiego scenariusza nie bierze na poważnie. - Ekstraklasa? Mamy dekodery Canal+ i oglądamy - tak na pytanie o ewentualny awans odpowiada Robert Podoliński, trener Dolcanu.
Wyścigi rowerowe, buldery, mistrzostwa w sumo, parkour... Zaplanuj aktywny weekend!

Sześć wygranych meczów z rzędu, w tym jeden walkowerem, i dodatkowo bez straty gola - to dorobek Dolcanu na wiosnę. Zdecydowanie najlepszy w pierwszej lidze, podwarszawska drużyna jest rewelacją rundy rewanżowej. Po 23 kolejkach zajmuje szóstą pozycję w tabeli, ale do miejsca premiowanego awansem traci zaledwie trzy punkty.

Metamorfozy

W Ząbkach nic nie zapowiadało takiego scenariusza. Dolcan na półmetku rozgrywek z dorobkiem 22 punktów zajmował 10. miejsce. Wszyscy spoglądali raczej asekuracyjnie w dół niż ambitnie w górę. Znakomita seria na wiosnę sprawiła jednak, że Dolcan, chcąc nie chcąc, wymieniany jest wśród drużyn, które mają szanse na awans do ekstraklasy.

Głównym architektem skutecznego Dolcanu jest Podoliński - 37-letni trener, który w Ząbkach pracuje od kwietnia 2011 roku. Kilkanaście miesięcy temu założył sobie, że jego zespół będzie grał ustawieniem 3-5-2. Dość nietypowym jak na polskie realia. Jak sam przyznaje, wprowadzając ten schemat wzorował się na lidze włoskiej i Juventusie Turyn.

- Chciałem znaleźć taki sposób gry, który będzie antysystemem na formację 4-4-2 czy 4-2-3-1, bo tak grają wszyscy - tłumaczył niedawno Podoliński w rozmowie z "Przeglądem Sportowym". - Chciałem zaskoczyć przeciwników i zniwelować różnicę w umiejętnościach piłkarzy w stosunku do klubów, które mają zdecydowanie większe budżety niż my.

- Początkowo nie wyglądało to dobrze. Wszyscy mówili, że system Podolińskiego jest przestarzały i zły. A prawda jest taka, że błędy popełniali pojedynczy zawodnicy i dlatego traciliśmy bramki. Zimą dużo nad tym pracowaliśmy.

- Teraz zawodnicy mają już automatyzm, dzięki czemu mamy jakość w grze. Ja nie stworzyłem systemu, do którego szukałem ludzi. Ja ułożyłem system pod ludzi, jakich mam - tłumaczy trener, który na początku obecnego sezonu był dogadany z GKS Bełchatów, ale z szefami Dolcanu ustalił, że dokończy pracę w Ząbkach.

Szare miraże

Kolejną zmianą na plus jest poprawa infrastruktury. W listopadzie Dolcan po ponad dwóch latach doczekał się otwarcia nowej trybuny. Miasto na tę inwestycję wydało 20 mln zł. Zadaszona trybuna na 1,8 tys. miejsc posiada pomieszczenie dla komentatorów, lożę VIP i stanowiska dla prasy. Ma też bogate zaplecze m.in. dwie sale restauracyjne, fitness i siłownię.

- Jest to jeden z najnowocześniejszych obiektów w województwie. A wcześniej tu nie było tak przyjemnie. Obrazowo można powiedzieć, że przenieśliśmy się z kanciapy do szklanego biurowca - mówi z dumą burmistrz Ząbek Robert Perkowski.

Ale na ekstraklasę to wciąż za mało. Stadion nie posiada sztucznego oświetlenia i podgrzewanej płyty, a bez nich licencji nie dostanie. - Jak awansujemy, to będziemy się martwić - uśmiecha się burmistrz. Trudno powiedzieć, czy z zakłopotaniem, czy bez.

Czy w Ząbkach ktoś w ogóle poważnie myśli o ekstraklasie? Raczej nie. Jawi się ona tak, jak "Szare miraże" w piosence Maanamu. Nawet kibice Dolcanu studzą swój entuzjazm i, jeśli ktoś podekscytowany wspomni o awansie, to uspokajają się wzajemnie: - Na pewno nie teraz. Może za dwa, trzy sezony - przyznają po cichu. I też bardziej nadzieja niż plan.

Oszczędne słowa, twarze, uśmiechy

30-tysięcznym podwarszawskim Ząbkom trudno odmawiać marzeń, skoro na pierwszym miejscu w pierwszej lidze jest Termalica z małopolskiej wioski liczącej - według Wikipedii - 726 mieszkańców. Ale faktem jest, że w ekstraklasie grają od kilku lat tylko kluby z dużych miast. A jeśli ze średnich (Lubin, Bełchatów), to z bogatymi sponsorami. Firma budowlana Dolcan sponsoruje klub od 18 lat, ale wielkich ambicji sportowych klub nie miał nigdy.

Podoliński żartuje: - Ekstraklasa? Mamy dekodery Canal+ i oglądamy - mówi trener. - Z iloma punktami utrzymamy się w pierwszej lidze, nie ma dla nas żadnego znaczenia. Od początku sezonu powtarzam piłkarzom, że najważniejszy jest dla nas każdy następny mecz. Tabela zupełnie nas nie interesuje. Od patrzenia w chmury można dostać skurczu kręgosłupa. Dlatego podchodzimy do wszystkiego cierpliwie, spokojnie i bez nerwów - dodaje.

Ekstraklasa w Ząbkach to obraz pozorny. "Oszczędne słowa, twarze, uśmiechy. Nie mów za dużo szary człowieku" - to znów cytat z Maanamu i mniej więcej właśnie tak podchodzą do tego obrazu wszyscy związani z klubem. Powtarzają, że dobra passa kiedyś się kończy. Tylko kiedy?

W niedzielę Dolcan gra na wyjeździe z Kolejarzem Stróże.

Czołówka tabeli pierwszej ligi:

zespółmeczepunktybilans bramek
1. Termalica224539-17
2. Cracovia234331-24
3. Flota224236-23
4. GKS Tychy234027-18
5. Zawisza224043-17
6. Dolcan234039-23
7. Miedź223833-26


Więcej o:
Komentarze (11)
Tysiące twarzy, setki miraży, czyli jak Dolcan tworzy metamorfozy
Zaloguj się
  • magicallll

    Oceniono 81 razy 65

    Hahahahaha oni chcą 18 drużyn a pierwszą ligę wygra Termalica i Dalcan....

  • rafal51525

    Oceniono 43 razy 41

    ja nie rozumiem jednego . Termalica jest aktualnie na pierwszym miejscu , ale za chwilke zacznie przegrywać swoje mecze aby nie awansowac do ekstraklasy , bo nie ma gdzie grać . Jaki tu jest sens sportu ?

  • rocky.bravo

    Oceniono 2 razy 2

    Co za bzdury, Dolcan sluzy TYLKO I WYLACZNIE do ogrywania pod Warszawa pilkarzy do Legii, przeciez wszyscy o tym od dawna wiedza, jaka Ekstraklasa, smiech...

  • zygmus722

    Oceniono 4 razy -4

    Polecam: pilkarskiezaglebie.blogspot.com/

  • odier

    Oceniono 25 razy -9

    Przecież Dolcan ma być klubem satelickim Legii do ogrywania...I liga to będzie świetne miejsce dla chłopaków z obecnej Mesy.

  • dabljuzi

    Oceniono 77 razy -37

    W Ekstraklasie powinny grac kluby z duzych miast i z odpowiednim budzetem. Miejsce w Ekstraklasie powinno sie kupic jak w NBA.
    Przeciez nawet w tych Niecieczach czy Zabkach niewielu jest kibicow ich druzyn

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX