Sport.pl

Trener Dolcanu: Najlepiej z młodych na razie prezentuje się Kamil Mazek

W niedzielę Dolcan pokonał Termalikę Bruk-Bet Nieciecza 2:1. - Za ocenę tego meczu niech świadczy fakt, że naszym najlepszym zawodnikiem na boisku był bramkarz Rafał Leszczyński - mówił na pomeczowej konferencji Robert Podoliński.
Rusz się! Sprawdź, jakie wydarzenia sportowe czekają na Ciebie w weekend

Dolcan doskonale rozpoczął nowy sezon w I lidze. Po dwóch kolejkach ekipa Podolińskiego ma komplet punktów i z bilansem bramkowym 7-1 prowadzi w tabeli. W niedzielę Dolcan długo przegrywał z Termaliką, ale potrzebował zaledwie dwóch minut, aby odwrócić losy meczu. W 78. minucie gola strzelił Paweł Tarnowski, a chwilę później ładnym strzałem w długi róg bramkarza gości pokonał Dariusz Zjawiński.

Ale po meczu Podoliński i tak najbardziej chwalił swojego bramkarza. - Za ocenę tego meczu niech świadczy fakt, że naszym najlepszym zawodnikiem na boisku był Rafał Leszczyński - mówił.

Przed sezonem do Dolcanu zostało wypożyczonych trzech młodych legionistów 20-letni Mateusz Długołęcki, 18-letni Tomasz Prejs i rok starszy Kamil Mazek. - Mamy w kadrze czterech młodzieżowców. Najlepiej z tej grupy zawodników na razie prezentuje się Mazek. Dlatego on gra. Pozostali muszą czekać na swoją szansę - nie ukrywa Podoliński.

- To są perspektywiczni piłkarze. Dużą pracują indywidualnie. Mam nadzieję, że będzie chleb z tej mąki - dodał na zakończenie trener Dolcanu.

W najbliższą sobotę ekipa z Ząbek pojedzie do Olsztyna, gdzie zagra z miejscowym Stomilem. Początek spotkania o godz. 17.

Więcej o: