Sport.pl

Koszykówka. Legia zdominowała rezerwy Trefla dopiero po przerwie. Wcześniej rywali trochę zlekceważyła

Koszykarze Legii Warszawa wygrali w niedzielę z rezerwami Trefla Sopot 69:50 w meczu drugiej ligi grupy A. W następną sobotę odbędą się derby stolicy.


Spotkanie na początku było bardzo wyrównane. Walka toczyła się punkt za punkt. Po stronie gospodarzy dobrze prezentował się wracający po kontuzji Rafał Holnicki-Szulc. U gości natomiast wyróżniał się kapitan drużyny Łukasz Jaśkiewicz. Legioniści przewagę wypracowali sobie w połowie pierwszej kwarty. Po akcjach Damiana Zaperta, Damiana Cechniaka, Mikołaja Motela i Tomasza Jaremkiewicza gospodarze wyszli na dziewięciopunktowe prowadzenie, kończąc kwartę wynikiem 20:11.

W drugiej części meczu do odrabiania strat wzięli się goście. Po raz kolejny przypomniał o sobie Jaśkiewicz, który rzucił w tej kwarcie siedem punktów. Na 25 sekund przed przerwą sopocianie przegrywali z legionistami punktem. Ostatecznie jednak w ostatniej akcji za dwa trafił Paweł Podobas i gospodarze minimalnie oddalili się od przyjezdnych.

Po przerwie na parkiecie dominowali już tylko warszawiacy, którzy drugą połowę wygrali 36:20. Dobre zawody rozgrywali nieobecny w poprzednim meczu Andrzej Paszkiewicz oraz Cechniak. Pierwszy z nich rzucił w tej części dziewięć, a drugi siedem punktów. Najskuteczniejszym graczem meczu został Jaśkiewicz, który w sumie rzucił 16 punktów. Po stronie gospodarzy najwięcej punktów (11) uzbierał Paszkiewicz.

Trener Legii Piotr Bakun z umiarkowaną radością podszedł do zwycięstwa swoich podopiecznych: - Słaba gra, dużo pewniejsze zwycięstwo. Mam wrażenie, że moi zawodnicy trochę zlekceważyli zawodników Trefla. Zobaczyli młodych chłopaków, którzy nie stanowią dla nich zagrożenia i wydaje mi się, że podświadomie trochę odpuścili - powiedział Bakun.

- W szatni powiedzieliśmy sobie kilka męskich słów i w drugiej połowie wyglądało to już dobrze. Gdybyśmy od początku wyszli tak zmotywowani, jak na trzecią kwartę, to myślę, że mecz skończyłby się dużo wcześniej - dodał trener Legii.

W sobotę 2 listopada odbędą się derby Warszawy - legionistów w hali przy Konwiktorskiej podejmie Polonia. Jak podchodzą do tego zawodnicy Bakuna? - Hasło "Polonia" zawsze budziło w Legii dodatkową motywację, więc nie trzeba nas będzie dodatkowo pobudzać - powiedział Holnicki-Szulc. - Mentalnie jesteśmy bardziej bojowo nastawieni, ale nie można tutaj przesadzać. Musimy wyjść skupieni i postarać się wygrać - dodał rozgrywający Legii.

Spotkanie Polonia - Legia odbędzie się w sobotę o 19.15.

Więcej o:
Skomentuj:
Koszykówka. Legia zdominowała rezerwy Trefla dopiero po przerwie. Wcześniej rywali trochę zlekceważyła
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX