Sport.pl

Koszykarskie derby bez kibiców Legii. Polonia wpuści tylko wybranych fanów

W sobotę 2 listopada Polonia zagra w hali na Konwiktorskiej z Legią w pierwszych od 10 lat takich derbach Warszawy w rozgrywkach centralnych. Mecz drugoligowców, decyzją Polonii, odbędzie się bez udziału kibiców. Dlaczego?


- Przyczyny są dwie - tłumaczy Janusz Kołakowski, wiceprezes MKS Polonia. - Pierwsza, to chęć ochrony obiektu - wiemy, jakie są stosunki kibiców Legii i Polonii. Druga, to wielkość hali - po modernizacji dół jest praktycznie wyłączony z użytku, jeśli chodzi o kibiców, a balkon pomieści 100-150 osób, które mogą oglądać mecz w komforcie. Dlatego chcemy zaprosić 100 osób i to wszystko. Niestety, takie mamy warunki - tłumaczy.

- Mecz będzie zamknięty dla kibiców Legii, wejść będzie można tylko na zaproszenia - dodaje Kołakowski. - Powiadomiliśmy Legię, że przeznaczyliśmy 10 miejsc dla jej kierownictwa, udziału kibiców Legii w tym meczu nie przewidujemy.

Co z kibicami Polonii? - Takiego "czystego" wejścia dla wszystkich nie będzie, ale klub kibica sporządzi listę, na której będzie 30, może 40 osób. I to też wyselekcjonowanych, żeby na trybunach nie doszło do niepotrzebnych zajść. Chcemy uniknąć sytuacji, które zdarzały się na meczach piłkarskich - mówi wiceprezes MKS.

Polonia już przed sezonem zapowiadała, że w wypadku meczu z Legią zamknie trybuny dla kibiców. Po burdach w Łomiankach, gdy legijni chuligani przerwali mecz Polonii z miejscowym zespołem w IV lidze piłkarskiej, Kołakowski wnioskował nawet do PZKosz o przeniesienie drużyny z grupy A, gdzie umieszczono Legię i Polonię, do grupy C. Związek utrzymał jednak pierwotny podział.

Co na zamknięcie spotkania mówią w Legii? - Jeśli chcieli zamknąć mecz, to ich sprawa - wzrusza ramionami prezes koszykarskiej sekcji Roman Podobas. - Z Januszem grałem razem kiedyś w AZS AWF, to mój kolega z drużyny, ale nie będę do niego dzwonił i się prosił. Uważam jednak, że jemu wypadałoby zadzwonić i zapytać się, ile potrzebujemy wejściówek dla ludzi z klubu, rodzin koszykarzy. Uzgodnilibyśmy wspólnie stanowisko, sprawa byłaby załatwiona. Natomiast robienie łaski, kiedy daje nam się 10 wejściówek, nie jest miłe czy sympatyczne - dodaje Podobas.

Czy Legia skorzysta z zaproszeń? - Nie wiem. Dlaczego ja mam wejść na mecz, a żony czy dziewczyny naszych zawodników już nie? - zastanawia się prezes Legii.

W serwisie Legioniści.com, który funkcjonuje też jako oficjalna strona sekcji koszykarskiej, poinformowano w piątek o decyzji Polonii i dopisano: "W związku z powyższym, Polonia na styczniowy mecz na Torwarze będzie mogła liczyć na identyczną liczbę wejściówek, czyli 10 sztuk". Derbowe spotkanie, którego gospodarzem będzie Legia, odbędzie się 25 stycznia.

- To był odruch, wypowiedź pod wpływem emocji. Reakcja na gorąco - mówi Podobas o tekście w serwisie legionistów. Czy to oznacza, że kibice Polonii będą mogli wejść na Torwar? - Za wcześnie, by o tym mówić. Poczekajmy do sobotniego mecz, zobaczymy, jak Polonia rozwiąże tę sytuację.

Co na to zamknięcie meczu dla kibiców Legii mówią w PZKosz? - Organizator ma obowiązek zapewnić bezpieczeństwo podczas meczu i skoro uznał, że wpuszczanie kibiców na podstawie listy do tego prowadzi, to my nie mamy zastrzeżeń - mówi Adam Romański, dyrektor Wydziału Rozgrywek. I dodaje, że mecze II ligi, inaczej niż na wyższych poziomach rozgrywek, nie muszą być imprezami masowymi.

Kołakowski żałuje, że jego klub podjął decyzję o zamknięciu meczu, ale tłumaczy: - Sytuacja między fanami Polonii i Legii jest chora. Tłumaczyłem ostatnio naszym kibicom, by zawiści między fanami piłki nie przenosić na koszykówkę, bo to inna dyscyplina. Na koszykówce takich animozji nigdy nie było. Okazuje się jednak, że trudno oddzielić kibiców piłkarskich od koszykarskich.

Sobotni mecz rozpocznie się o 19.15, a nie, jak poprzednie spotkania Polonii przy Konwiktorskiej o 14.30. Zmiana pory meczu to kolejny element prewencji. - Wybraliśmy taką godzinę, bliską początkowi meczu piłkarzy Legii z Zagłębiem, którzy grają o 20.30, by zminimalizować szanse na to, że kibice Legii przyjdą pod naszą halę - mówi Kołakowski.

W tabeli grupy A II ligi oba warszawskie zespoły są w czołówce - Legia ma bilans 3-1, a Polonia, która jeden mecz rozegrała awansem - 3-2. Dwa przedsezonowe sparingi warszawskich drużyn wygrywała Legia - 80:66 i 68:42.

O derbach bez kibiców dyskutuj na Facebooku warszawa.sport.pl

Więcej o: