Sport.pl

Koszykarskie derby Legia - Polonia w play-off. Radość czy niepokój?

Pierwsze w historii starcie koszykarzy Legii i Polonii w play-off powinno budzić radość, ale wywołuje niepokój. Czy w halach będzie bezpiecznie? Pierwszy mecz, którego gospodarzem jest Legia, w sobotę o 16 na Bemowie, w hali przy ul. Obrońców Tobruku 40.


W tym sezonie najlepsza w grupie A drugiej ligi Legia (bilans 19-3) i ósma Polonia (9-13) spotkały się ze sobą dwukrotnie i w obu przypadkach ich mecze były ciekawe. Doświadczeni legioniści i młodsi poloniści znają się z różnych warszawskich boisk, trenerzy obu drużyn - Piotr Bakun i Andrzej Kierlewicz - to dobrzy koledzy, którzy w przeszłości pracowali razem w Polonii. Na boiskach były i pomysły, i próby zaskoczeń, i emocje.

W pierwszym meczu, w listopadzie przy Konwiktorskiej, legioniści zaczęli świetnie, ale "Czarne Koszule" goniły ich do końca. Dogoniły, wyszły na prowadzenie, ale w ostatniej minucie górę wzięło doświadczenie Legii. Zespół trenera Piotra Bakuna wygrał 57:54.

Najwięcej punktów dla Legii zdobyli podkoszowi - 13 miał Damian Zapert, 12 rzucił Damian Cechniak. Dla Polonii, która grała osłabiona brakiem lidera Marka Popiołka, po 12 punktów zdobyli Daniel Nieporęcki i Igor Jagiełło.

W styczniu na Torwarze to Polonia do przerwy momentami grała lepiej i przez moment z faworytem prowadziła, ale w drugiej połowie legioniści wzmocnili obronę, zaczęli zbierać piłki, słowem - wykorzystali swoje atuty. Zwyciężyli niezbyt wysoko, 69:58, ale pewnie.

16 punktów dla "Zielonych Kanonierów" zdobył wychowanek Polonii Paweł Podobas, po 10 uzyskali Andrzej Paszkiewicz i Damian Cechniak. Wśród rywali najskuteczniejsi byli Popiołek i Paweł Sieradzki (po 16).

Mecz przy Łazienkowskiej obejrzał komplet 4,8 tys. kibiców i zachowanie części z nich pozostawiło niesmak. Z jednej strony były efektowna oprawa, śpiewy i doping, ale z drugiej - bluzgi, zarzucenie boiska serpentynami, co spowodowało przerwanie meczu oraz rzucanie nierozwiniętymi rolkami w polonistów. Trener Adam Latos dostał w policzek, jeden z koszykarzy Polonii został uderzony w twarz, gdy schodził po meczu do szatni.

Co zrobi teraz Legia, by na gorzej przystosowanej do imprez z dużą liczbą kibiców hali na Bemowie, uniknąć powtórki z Torwaru? - Organizacja będzie podobna do wszystkich naszych meczów na Bemowie, podczas których nie dzieje się nic złego. I zrobimy wszystko, by ciągle było spokojnie - mówi Marcin Bodziachowski, wiceprezes stowarzyszenia Zieloni Kanonierzy.

- Zwiększymy trochę ochronę, będziemy uczulać kibiców, że ewentualne zakłócenia meczu mogą oznaczać kary albo, co gorsza, walkower. Zależy nam na pozytywnym przekazie dla sponsorów, dla kibiców, no i na awansie - dodaje.

- Powtarzam, zrobimy wszystko, by uniknąć rzucania przedmiotów na parkiet i wszelkich podstaw do ukarania klubu. Ewentualny walkower mógłby oznaczać nie tylko przegrany mecz, ale w ogóle stracony sezon. Jestem przekonany, że kibice nie chcą, byśmy gnili w drugiej lidze. Szczególnie po takim sezonie jak ten, kiedy wygrywamy zdecydowaną większość spotkań - mówi Bodziachowski.

- Hala jest gorsza w tym sensie, że wszystko jest na jednym poziomie i bliżej boiska - przyznaje wiceprezes Zielonych Kanonierów. - Z drugiej strony wszyscy kibice są w jednym miejscu, nie będą rozproszeni tak, jak byli na Torwarze - zauważa. - Kibiców gości się nie spodziewamy, choć czekamy na informację z Polonii, ile chcą biletów dla przedstawicieli klubu - mówi Bodziachowski.

Sobotni mecz rozpocznie się o 16. Bilety w cenie 7 zł będą do kupienia w hali od 15.

Rywalizacja w pierwszej rundzie play-off toczy się do dwóch zwycięstw - mecz nr 2 odbędzie się w sobotę 22 marca przy Konwiktorskiej. Ewentualne trzecie spotkanie rozegrane zostanie w środę 26 marca na Bemowie.

Więcej o:
Komentarze (3)
Koszykarskie derby Legia - Polonia w play-off. Radość czy niepokój?
Zaloguj się
  • mojalegia.pl

    Oceniono 4 razy 4

    no działo się tam na koszu za dużo złych rzeczy, rozumiem bawić się dopingować zrobić oprawę czy rzucić serpentyny raz a dobrze i efektownie, fajnie gdy to jest na zakończenie zwycięskiego spotkania.
    Spora grupa kibiców jednak uważała, że jest na podwórku i wszystko jej wolno, aż dziw, że Legioniści nie dostali walkowera...
    mojalegia.pl/koszykowka-na-torwarze-czyli-legia-kosz-druga-liga

  • korponaracja

    Oceniono 4 razy 2

    to życzę dobrej zabawy ;)

  • menago1916

    Oceniono 17 razy -7

    Niepotrzebne podgrzewanie atmosfery. Ze strony kibolstwa też powinien być jasny przekaz, że samozwańczy 'chuligani' walczący papierowymi rolkami będą potraktowani jak brudasy. Kumatym przemówi do wyobraźni, niekumatym wystarczy opowiedzieć o przypadłościach sprzed paru lat wodza brudów (tego z Wołomina), to na pewno będą trzymać ręce przy sobie. I po temacie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX