Sport.pl

Turniej Bohdana Tomaszewskiego od niedzieli na kortach Legii

2 sierpnia rusza 45. edycja BNP Paribas Tomaszewski Cup, czyli turnieju dla młodych tenisowych talentów. Najlepsi 15. i 16. latkowie zagrają po raz pierwszy na kortach Legii, impreza będzie też miała wyższą rangę niż w poprzednich latach. - Tenis wraca na Legię, czyli w najważniejsze dla tego sportu miejsce w Polsce - mówił na środowej konferencji prasowej Bohdan Tomaszewski.
W imprezie wystartują najlepsi kadeci i kadetki, czyli zawodnicy do 16 roku życia z kilkunastu krajów. Będą m.in. Amerykanie, Rosjanie, Serbowie, Grecy i oczywiście Polacy. Wstęp na korty jest wolny, każdy może przyjść i na własną rękę szukać wzrokiem przyszłych tenisowych mistrzów. Ci którzy przyszli w 2004 r., mogli np. dojrzeć Agnieszkę Radwańską, która turniej wygrała, a potem z powodzeniem wyruszyła w wielki tenisowy świat. Od tej imprezy zaczynali swoje kariery także inni najlepsi polscy gracze.

- Jestem w ciemnych okularach, ale wciąż patrzę na świat przez różowe okulary. Po nieudanej olimpiadzie w Londynie, pani minister sportu Joanna Mucha mówiła, że trzeba postawić na sport dzieci i młodzieży. To jest słuszne hasło. My to robimy już od 45 lat! - mówił na konferencji 91-letni Bohdan Tomaszewski, który - jak łatwo policzyć - już przez pół życia jest patronem imprezy.

Tomaszewski, przed laty niezły tenisista, a potem świetny dziennikarz sportowy, wielokrotny korespondent igrzysk olimpijskich i turniejów Wielkiego Szelma, powtarza, że organizując turniej, chce spłacić dług wdzięczności. W 1937 r., jako młody zawodnik Legii, sam wygrał podobną imprezę dla kadetów i od tego zaczęła się jego przyjaźń z tenisem. Teraz, chce dać podobną szansę młodym tenisistom.

W tym roku wzrosła ranga turnieju - uzyskał tzw. kategorię pierwszą, która oznacza, że większe w tej kategorii wiekowej są już tylko mistrzostwa Europy.

Druga nowość to zmiana miejsca. Z Warszawianki młodzi tenisiści przenoszą się na korty Legii, czyli najstarszy tenisowy obiekt w Polsce. - To najważniejsze miejsce w historii polskiego tenisa - mówił Tomaszewski. I w swoim stylu barwnie opowiadał, jak słynny William Tilden, zdobywca 10 turniejów Wielkiego Szlema, w latach 30 walczył w Warszawie z Ignacym Tłoczyńskim, albo że jeden ze słynnych francuskich Muszkieterów - Henri Cochet wygrał z Maksymilianem Stolarowem po błędzie sędziego, o czym dyskutowała potem cała Warszawa.

Sponsorem turnieju jest BNP Paribas, czyli francuski bank od lat wspierający tenis. BNP jest głównym partnerem m.in. Rolanda Garrosa, imprezy w Indian Wells, a także rozgrywek Pucharu Davisa.

Finały w sobotę 8 września. Więcej na stronie internetowej turnieju » oraz na Faceboooku »

Więcej o: