Sport.pl

Pierwszy maraton w życiu: euforia, wzruszenie i satysfakcja

- Na co dzień rodzina mi nie kibicuje i uważa bieganie za jakąś niepotrzebną fanaberię. Ale kiedy na pięć kilometrów przed metą zadzwoniła do mnie żona i powiedziała, że już czeka na mnie z dziećmi na Stadionie Narodowym nie potrzebowałem dodatkowej motywacji. Otarłem łzy wzruszenia, a nogi same poniosły mnie do mety - opowiada 38-letni Robert Siwiec z Warszawy, który 30 września przebiegł pierwszy w życiu maraton.
Skąd pomysł na przebiegnięcie maratonu? Pięć lat temu Robert usłyszał w radiu o 60-latku, który ukończył Maraton Warszawski i pomyślał, że wreszcie sam spróbuje się zmierzyć z tym dystansem. Zaczął regularnie biegać, ale co jakiś czas nękały go kontuzje, przez które nie mógł wystartować w aż trzech półmaratonach.

W czerwcu tego roku wziął udział w konkursie dla biegaczy pod hasłem "Podejmij wyzwanie - przebiegnij swój pierwszy maraton z Halls!". Jego odpowiedź na pytanie "Czym dla mnie jest start w maratonie" najbardziej spodobała się komisji konkursowej. W nagrodę otrzymał dwumiesięczną opiekę trenerską, strój i akcesoria od biegania oraz pakiet startowy 34. Maratonu Warszawskiego. - Zależało mi głównie na pakiecie startowym, najbardziej doceniam jednak opiekę trenerską. Wykupiłem sobie dodatkowy miesiąc treningów pod okiem specjalistów z Kancelarii Sportowej Staszewscy i od początku lipca zacząłem przygotowania do maratonu - opowiada Robert Siwiec.

Jak wyglądają poszczególne etapy przygotowania do biegu na ponad 42 kilometry? Najpierw trzeba wypełnić ankietę, podać dotychczasowe rekordy na poszczególnych dystansach, ewentualne wcześniejsze kontuzje. Na tej podstawie tworzony jest miesięczny plan treningowy, którego trzeba się trzymać. Po treningach trzeba robić raporty i przesyłać je trenerowi, który na ich podstawie opracowuje kolejny plan. Oprócz tego trener podpowiada jak się odżywiać i co pić podczas treningów, a później przed samym maratonem i w trakcie wyczerpującego biegu. - W odróżnieniu od planów treningowych z internetu, z których wcześniej korzystałem te wskazówki trenera przed maratonem były dostosowane do mnie i bezpiecznie mnie poprowadziły do ukończenia maratonu - twierdzi Robert, który mieszka na Tarchominie i najczęściej tam pokonywał cztery razy w tygodniu zadany przez trenera dystans.

Według niego w jego okolicy jest sporo fajnych miejsc do biegania. Poleca szczególnie bieganie wałem wiślanym w kierunku Nowego Dworu Mazowieckiego. Trasa jest urozmaicona, częściowo to chodnik, a częściowo ścieżka rowerowa i polna droga. W dwie strony można zrobić ponad 30 kilometrów. Przepiękne tereny do biegania znajdują się też w lasach legioniowskich za oczyszczalnią ścieków Czajka. Ciekawa jest też 10-kilometrowa trasa nad Wisłą na południe od mostu Grota-Roweckiego oraz ścieżki w Lesie Młocińskim. Jest też taka trasa w Warszawie, podczas której można spotkać... łosia. To Łosiowie Błota w Lesie Bemowskim. Spotkanie z dużym zwierzem grozi biegaczom, którzy wybiorą się na trening wczesnym rankiem.

Żadna z tras treningowych nie może się jednak równać z bieganiem w centrum Warszawy podczas imprez masowych. Jak opowiada Robert, na starcie jest euforia, na trasie mnóstwo kibiców i doping, dzięki któremu szybciej się biegnie, a na mecie zmęczenie, ale też satysfakcja z pokonania trasy. Zdarzają się też chwile wzruszenia. - Na co dzień rodzina mi nie kibicuje i uważa bieganie za jakąś niepotrzebną fanaberię. Ale kiedy na pięć kilometrów przed metą zadzwoniła do mnie żona i powiedziała, że już czeka na mnie z dziećmi na Stadionie Narodowym nie potrzebowałem dodatkowej motywacji. Otarłem łzy wzruszenia, a nogi same poniosły mnie do mety - wspomina świeżo upieczony maratończyk.

Bieg ukończył z czasem 4 godz. 26 minut. - Moje oczekiwania były większe, ale i tak zmieściłem się w oczekiwaniach trenera. Na mecie miałem jeszcze sporo sił, więc podczas następnego maratonu powinienem osiągnąć lepszy wynik - zapewnia Robert. A ten następny maraton już w przyszłym roku. Biegacz zamierza od razu zdobyć Koronę Maratonów Polskich, czyli w ciągu dwóch lat ukończyć pięć najważniejszych biegów na tym dystansie w Polsce: oprócz Warszawy są to maratony w Poznaniu, Krakowie, Wrocławiu i Dębnie.

O bieganiu i przygotowaniu do maratonu można przeczytać na blogu Roberta Siwca "Moje fascynacje".

Masz swoje ulubione trasy biegowe w Warszawie? Podziel się nimi z innymi biegaczami. Czekamy na wpisy w komentarzach i na maile: wawasport@agora.pl. Listę waszych tras umieścimy w serwisie Warszawa.sport.pl.