Sport.pl

Znowu basen na Stadionie Narodowym. Tym razem prawdziwy

Michał Szaflarski
14.03.2014 , aktualizacja: 14.03.2014 11:42
A A A Drukuj
Tak ma wyglądać basen na Stadionie Narodowym przygotowany do rozgrywania zawodów Pucharu Świata w windsurfingu

Tak ma wyglądać basen na Stadionie Narodowym przygotowany do rozgrywania zawodów Pucharu Świata w windsurfingu (Fot. materiały prasowe)

- Jeszcze nigdy nasze zawody nie były rozgrywane na tak dużym obiekcie jak Stadion Narodowy. W ciągu trzech dni spodziewamy się 80 tys. widzów - mówi Hubert Mokrzycki, współorganizator zawodów windsurfingowych z cyklu PWA World Tour.


Mnóstwo wody na Stadionie Narodowym nie wszystkim kojarzy się dobrze. Kiedy półtora roku temu z powodu niezasuniętego na czas dachu woda w czasie ulewy zalała murawę i trzeba było odwołać mecz Polska - Anglia, arena Euro 2012 zyskała niechlubną nazwę "Basenu Narodowego". Wkrótce jednak to określenie może zyskać pozytywny wydźwięk - na ogromnym, prawdziwym basenie ustawionym na Stadionie Narodowym zostaną rozegrane zawody Pucharu Świata w windsurfingu.

Do kalendarza wpisała je już organizacja PWA (Professional Windsurfers Association). Odbędą się 5-7 września zaraz po meczu otwarcia mistrzostw świata w siatkówce. - Rozłożenie basenu trwa jakieś trzy dni, jeden dzień potrzeba na napełnienie go wodą, na pewno ze wszystkim zdążymy - zapowiada Hubert Mokrzycki.

Przyjadą najlepsi windsurferzy

To basen o wymiarach 90 na 33 metry i głębokości jednego metra. Sztuczny wiatr o sile do 35 węzłów zapewnią 34 ogromne wiatraki ustawione wzdłuż zbiornika z wodą. W trakcie zawodów z cyklu PWA World Tour w Warszawie mają odbyć się trzy konkurencje: slalom, skoki i freestyle. O punkty Pucharu Świata powalczy czołówka najlepszych windsurferów na świecie. Czy jest szansa, że na zawodach zobaczymy jakiegoś Polaka? Najbliżej zakwalifikowania się według pozycji w rankingu jest 22-letni Maciej Rutkowski, młodzieżowy mistrz Polski, Europy i świata. Dodatkowo organizatorzy chcą przyznać Polakom trzy dzikie karty, dające prawo startu w warszawskiej imprezie.

- Nie mogę się doczekać, żeby wystartować na Stadionie Narodowym. Ostatni raz zawody windsurfingowe z cyklu PWA w Polsce były 10 lat temu, a od dawna w Europie nikt nie organizował zawodów indoorowych. To będzie świetna promocja tego sportu w kraju - mówi Rutkowski, który aktualnie trenuje na Teneryfie.

Podobnego zdania jest Wojciech Brzozowski, prezes Polskiego Stowarzyszenia Windsurfingu. - Zawody tej rangi w Polsce to duża niespodzianka. Objęliśmy nad nimi patronat i wierzymy, że zapewnią ogromną promocję tego sportu w Polsce. Takie imprezy na hali odbywają się w wielu miastach w Europie i zwykle to duży sukces - mówi Brzozowski.

Na Narodowym w planie są też m.in. targi żeglarskie i Family Day - będzie można spróbować samemu popływać na desce z żaglem. Więcej szczegółów organizatorzy mają zdradzić za dwa tygodnie.

Windsurfing to kolejna dyscyplina sportu, którą obejrzymy na Stadionie Narodowym. Rozgrywane na nim były już między innymi mecze piłki nożnej i futbolu amerykańskiego, trenowali tu rugbiści i finiszowali maratończycy, a tej zimy hitem było lodowisko i sporty miejskie.

Obserwuj autora na Twitterze

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (1)
Zaloguj się
  • Oceniono 3 razy 3

    I znowu zdanie w stylu "wiatr wiał z siłą .. km/h".
    Tutaj mamy "wiatr o sile do 35 węzłów" - węzeł to jednostka prędkości a nie siły! Jest równa 1nm/h (jedna mila morska na godzinę).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX