Sport.pl

TBL. Niesamowity wsad Ponitki. Akcja sezonu?

- Można gdzieś ten wsad zobaczyć? Ja go jeszcze nie oglądałem - mówił pół żartem, pół serio Mateusz Ponitka o własnej akcji z czwartkowego meczu w Tarnobrzegu. 18-letni skrzydłowy AZS Politechniki Warszawskiej po długim locie zapakował piłkę do kosza nad głową wyższego o kilkanaście centymetrów Dariusza Wyki. Politechnika przegrała 83:89, ale akcja Ponitki to kandydat do zagrania sezonu w Tauron Basket Lidze.
Wsad Ponitki, gracza znanego już z popisów na młodzieżowych mistrzostwach świata i Europy, można obejrzeć na ligowej stronie internetowej, gdzie pojawi się także retransmisja spotkania, które pokazywała na żywo TV PLK. Choć grały jedne z najsłabszych drużyn ligi, to jednak było, co oglądać, bo błyszczały 18-letnie nadzieje reprezentacji Polski - Ponitka zdobył 22 punkty, jego kolega z Politechniki Michał Michalak miał siedem i dwie ładne asysty, a środkowy Siarki Przemysław Karnowski rzucił 17 punktów często kończąc akcje wsadami (miał 7/9 z gry).

Wszystkich przebił jednak Ponitka, którego wsad mógł poderwać z miejsc. Jak doszło do tej akcji? - Co tu opowiadać - dostałem piłkę od Jarka Mokrosa, poszedłem na przebój, wyskoczyłem jak tylko mogłem wysoko. Tam chyba Darek Wyka próbował podejść i mnie blokować, ale nie udało mu się. I skończyłem z góry - mówił Sport.pl Ponitka po meczu. Mierzący 208 cm wzrostu Wyka, niezły blokujący, nie miał szans.

Niewielu 18-latków zdecydowałoby się na taką akcję, Ponitka - wicemistrz świata do lat 17 z 2010 roku i największy talent z grupy zawodników urodzonych w 1993 roku - pokazał tym zagraniem swoją wyjątkowość. - Dziękuję, że pan tak mówi. Ale ja często próbuję takich zagrań na treningach, nie boję się takich akcji. Jeżeli jest okazja, to idę w górę i próbuję kończyć takie akcje wsadem - mówi Ponitka.

Skrzydłowy Politechniki - podobnie jak wspomniani Michalak i Karnowski - w tym sezonie debiutuje w ekstraklasie. W dziewięciu meczach grał średnio po 20 minut, zdobywał w nich przeciętnie po 10,8 punktu przy 52 proc. skuteczności rzutów z gry. - Nie widzę dużej różnicy w porównaniu z I ligą, w której grałem dotychczas. No, na początku była, pierwsze mecze były pewnym szokiem, ale teraz... - zawiesza głos Ponitka i nie kończy tej wypowiedzi. A jego forma rośnie - w pierwszych sześciu meczach zdobywał po 7,6 punktu (44 proc. z gry), w trzech ostatnich już po 17 (60 proc. skuteczności).

Ponitka idzie do góry, ale Politechnika przegrywa - bilans 2-7 jest najgorszy w lidze (takie same mają ŁKS Łódź i Polpharma Starogard). - W naszym zespole gramy tylko Polakami i potrafimy ze wszystkimi nawiązać walkę. Z Turowem po trzech kwartach remisowaliśmy i choć przegraliśmy wysoko, to nasz mecz wyglądał jednak trochę lepiej niż Anwilu Włocławek, który przegrał w Zgorzelcu o punkt wyżej - zauważa Ponitka.

- Walczyliśmy z Turowem, Treflem, Czarnymi - przegrywaliśmy te mecze w końcówkach. Dlaczego? Ciężko postawić diagnozę. Wydaje się, że jesteśmy skoncentrowani, że wszystko robimy jak trzeba i nagle coś dzieje się nie tak. Nie wiem, czego brakuje - mówił wyróżniający się zawodnik Politechniki.

Przed sezonem Ponitka był na testach w euroligowej Olimpiji Lublana. Spodobał się trenerowi Saso Filipovskiemu, ale wrócił do Warszawy. Jak wygląda sprawa z Olimpiją? - Jesteśmy w stałym kontakcie, czekamy na rozwój wydarzeń - enigmatycznie mówi Ponitka. Czy jest możliwe, że pierwszy sezon w TBL będzie zarazem jego ostatnim? - Nie wiem. Na razie o tym nie myślę, skupiam się na każdym kolejnym meczu. Musimy w końcu zacząć wygrywać - odpowiada 18-latek.

PLK 2012

lpdrużynaz-ppkt.
GRUPA I (1-6)
1Asseco Prokom8 - 21.800
2Trefl Sopot25 - 91.735
3Anwil Włocławek22 - 121.647
4Zastal Zielona Góra21 - 131.618
5Energa Czarni Słupsk20 - 141.588
6PGE Turów Zgorzelec19 - 151.559
GRUPA II (7-14)
7Śląsk Wrocław25 - 1363
8AZS Koszalin23 - 1561
9Kotwica Kołobrzeg18 - 2056
10Siarka Jezioro Tarnobrzeg17 - 2155
11Polpharma Starogard Gd.15 - 2353
12PBG Basket Poznań11 - 2749
13AZS Politechnika Warszawska11 - 2748
14ŁKS Łódź7 - 3144

  • lider
  • play-off
  • play-off