TBL. Politechnika gra z ŁKS, czyli któryś z beniaminków wreszcie musi się przełamać

Beniaminek, który ostatnio przegrywa mecz za meczem i zamyka ligową tabelę - rzeczy, które łączą Politechnikę Warszawską z ŁKS-em jest bardzo wiele. W niedzielę połączy je także parkiet i wielka chęć odbicia się od ligowego dna.
Łódzkie kluby chcą ratować sport w TVP 3. Dlaczego?

Ostatni raz koszykarze z Warszawy i Łodzi mierzyli się ze sobą pół roku temu w finale play-off. Choć były to spotkania jeszcze na zapleczu ekstraklasy, to obie drużyny wiedziały już, że za kilka miesięcy grać będą na parkietach Tauron Basket Ligi. Chyba w najczarniejszym scenariuszu w Politechnice i ŁKS-ie nie przypuszczali jednak, że sukces przemieni się w koszmar, i to tak szybko. Pod koniec rundy jesiennej beniaminkowie są bowiem jedynymi zespołami, które wygrały w ekstraklasie zaledwie dwa mecze.

Warszawianie ostatni raz ze zwycięstwa cieszyli się równo miesiąc temu, gdy wygrali w Kołobrzegu z Kotwicą. Od tej pory drużyna Mladena Starcevicia zanotowała serię pięciu porażek z rzędu, które zepchnęły ją na ostatnie miejsce w tabeli. Politechnika zamyka ją właśnie z ŁKS-em, który choć serię przegranych ma krótszą, to jednak jest ona znacznie bardziej bolesna. Ełkaesiacy ostatnie trzy mecze przegrali bowiem bardzo wysoko. - Chciałbym przeprosić kibiców za to spotkanie. Myślę, że koledzy zostawili serce na boisku, ale ta gra po prostu nam się nie klei - mówił po ostatniej porażce z Siarką Krzysztof Sulima.

Po 24-punktowej kompromitacji trener ŁKS-u Piotr Zych przyznał, że jego drużyna sięgnęła dna. Nad odbiciem się od niego łodzianie mogli pracować w spokoju wreszcie przez pełny tydzień. Od rozpoczęcia sezonu po raz pierwszy w środku tygodnia mieli bowiem wolne od ligowych spotkań. Dzięki temu po ostatnich fatalnych wynikach mogli nie tylko odpocząć psychicznie, lecz także fizycznie. Na początku listopada ełkaesiacy w ciągu dziewięciu dni rozegrali bowiem trzy mecze wyjazdowe, łącznie spędzając w autokarze około 2,5 tys. km.

Jeśli wypoczęty ŁKS przywiezie z Warszawy dwa punkty, powrót do Łodzi będzie przyjemniejszy nie tylko z powodu znacznie mniejszej odległości. Początek meczu z Politechniką w niedzielę o godz. 18.

Rycerz Bodzio nie był pierwszy! Zobacz inne szalone maskotki sportowych drużyn [WIDEO]


PLK 2012

lpdrużynaz-ppkt.
GRUPA I (1-6)
1Asseco Prokom8 - 21.800
2Trefl Sopot25 - 91.735
3Anwil Włocławek22 - 121.647
4Zastal Zielona Góra21 - 131.618
5Energa Czarni Słupsk20 - 141.588
6PGE Turów Zgorzelec19 - 151.559
GRUPA II (7-14)
7Śląsk Wrocław25 - 1363
8AZS Koszalin23 - 1561
9Kotwica Kołobrzeg18 - 2056
10Siarka Jezioro Tarnobrzeg17 - 2155
11Polpharma Starogard Gd.15 - 2353
12PBG Basket Poznań11 - 2749
13AZS Politechnika Warszawska11 - 2748
14ŁKS Łódź7 - 3144

  • lider
  • play-off
  • play-off