Sport.pl

TBL. Mateusz Ponitka, czyli oczekujcie nieoczekiwanego

Mateusz Ponitka dostał najwięcej głosów od kibiców Tauron Basket Ligi w wyborach na sobotni mecz gwiazd koszykarzy. Nie lider reprezentacji Łukasz Koszarek z Trefla Sopot, nie najlepszy strzelec ligi Corsley Edwards z Anwilu Włocławek, nie błyskotliwy Walter Hodge z Zastalu Zielona Góra, ale właśnie Ponitka, 18-letni skrzydłowy AZS Politechniki Warszawskiej, jest w tym sezonie ulubieńcem kibiców - pisze Łukasz Cegliński ze Sport.pl.
To zrozumiałe - nieustraszony, dynamiczny, zdeterminowany i utalentowany Ponitka nie tylko jest największą nadzieją krajowej koszykówki, ale także czołowym w swoim roczniku graczem Europy i świata. W kwietniu, w meczu najlepszych nastolatków globu podczas Nike Hoop Summit w Portland, był najlepszym strzelcem Reszty Świata.

Słowem, jest Ponitka zjawiskiem nieoglądanym w polskiej koszykówce od dawna. Jest graczem, dla którego moim zdaniem w najbliższych latach wypełniałyby się polskie hale. Wypełniałyby się, a nie będą się wypełniać, bo zdolny orzeł niebawem wyfrunie za granicę. W najbliższych miesiącach zakończy sezon z Politechniką, zda maturę i podejmie wyzwanie większe niż gra w Polsce. To konieczne, jeśli chce się rozwijać i osiągnąć coś więcej niż status gwiazdy rodzimej ligi.

Dlatego warto oglądać Ponitkę w meczach, które pozostały do zakończenia sezonu. Zadłużona Politechnika jakimś cudem uniknęła wycofania się z rozgrywek i jej skrzydłowy wciąż może zaskakiwać. A to niesamowitymi dla gracza o wzroście 196 cm 17 zbiórkami jak w meczu z PBG Basket Poznań. A to kilkoma wsadami w kwarcie jak w spotkaniu z Zastalem w Zielonej Górze. A to zwycięstwem w konkursie wsadów jak... Fakt, mecz gwiazd dopiero w sobotę. Ale nic to, potraktujcie to niedokończone zdanie jako typ i silne przeczucie. Nie dlatego, że jurorami podczas takich konkursów są zwyczajowo prezesi ligi, związku i przedstawiciele lokalnych władz, którym zależy, żeby wygrywał Polak - najlepiej młody i zdolny. Nie, ja Ponitkę w akcji widziałem i wiem, co potrafi zrobić w okolicy obręczy. Olśnić przez duże "o".

Jak duże "o" otwierają się też moje oczy po wyjątkowych akcjach młokosa. Dokładnie tak, jak - zachowując wszelkie proporcje - otwierają się ze zdziwienia usta amerykańskich kibiców patrzących na Ricky'ego Rubio, 21-letniego Hiszpana, który podbija NBA. Rubio z najgorszych w lidze Minnesota Timberwolves zrobił zespół, którego meczów lepiej nie przegapić. "Oczekujcie nieoczekiwanego" - mówią o nim amerykańscy komentatorzy, dodając, że jak Rubio jest na boisku, to lepiej nie odrywać od niego wzroku.

I mają rację, podobnie jak rację mają ci, którzy w Polsce ekscytują się grą Ponitki. A na głosy tych, którzy z niesmakiem powiedzą, że przesadzam, odpowiadam, że nic na to nie poradzę. Przecież sam głosowałem na Ponitkę, i to nie raz, nie dwa i nie trzy razy.

Mateusz Ponitka » szykuje się do konkursu wsadów


Więcej o:

PLK 2012

lpdrużynaz-ppkt.
GRUPA I (1-6)
1Asseco Prokom8 - 21.800
2Trefl Sopot25 - 91.735
3Anwil Włocławek22 - 121.647
4Zastal Zielona Góra21 - 131.618
5Energa Czarni Słupsk20 - 141.588
6PGE Turów Zgorzelec19 - 151.559
GRUPA II (7-14)
7Śląsk Wrocław25 - 1363
8AZS Koszalin23 - 1561
9Kotwica Kołobrzeg18 - 2056
10Siarka Jezioro Tarnobrzeg17 - 2155
11Polpharma Starogard Gd.15 - 2353
12PBG Basket Poznań11 - 2749
13AZS Politechnika Warszawska11 - 2748
14ŁKS Łódź7 - 3144

  • lider
  • play-off
  • play-off