Sport.pl

Niewielkie zwycięstwo Politechniki z ŁKS. Były emocje!

Przedostatnia w Tauron Basket Lidze AZS Politechnika prowadziła z ostatnim ŁKS Łódź przez większość meczu, przez moment różnicą nawet 14 punktów, ale ostatecznie zwyciężyła tylko 95:92. - Wygraliśmy zasłużenie - ocenił trener Politechniki Mladen Starcević, który miał jednak pretensje do obrony swojego zespołu.
Z defensywą problemy miały obie drużyny - w pierwszej połowie to koszykarze ŁKS zostawiali gospodarzom mnóstwo miejsca na wejścia pod kosz, w drugiej to zawodnicy Politechniki nie potrafili sobie poradzić z masywniejszymi podkoszowymi gości Jakubem Dłuskim i Krzysztofem Sulimą.

Po 30 minutach Politechnika prowadziła 78:70, ale ŁKS w ostatniej kwarcie wreszcie wzmocnił obronę, a w ataku zdobył dziewięć punktów z rzędu i wyszedł na prowadzenie po raz pierwszy od połowy pierwszej kwarty.

Starcević wprowadził jednak na boisko swoich pierwszoplanowych graczy - Piotra Pamułę, Mateusza Ponitkę i Patryka Pełkę - i Politechnika odpowiedziała siedmioma punktami bez straty żadnego. Na 86:79 wyprowadził gospodarzy wsadem z kontry Ponitka po tym, jak goście popełnili trzy straty z rzędu.

Ale znów przyszła fala dla ŁKS. Tym razem rozrzucał się Michał Michalak, były gracz Politechniki, który w trakcie sezonu odszedł do zespołu z Łodzi. 19-letni rzucający trafił trójkę, potem wykorzystał dwa z czterech wolnych, a 30 sekund przed końcem kolejną trójką wyprowadził ŁKS na prowadzenie 92:91!

Politechnika była pod ścianą, ale 19 sekund przed końcem z półdystansu trafił Pamuła. - To była krótka, ale wypracowana akcja. Taki nasz schemat, który zasygnalizował Marek Popiołek - mówił po meczu zdobywca najważniejszych punktów meczu.

Najważniejszych, bo akcja ŁKS, choć zaplanowana dobrze, była nieskuteczna. Łodzianie podali piłkę pod kosz do niezwykle skutecznego w piątek Jakuba Dłuskiego (26 punktów i 10 zbiórek), a ten, choć nie ograł Jarosława Mokrosa, dobrze odegrał piłkę na obwód do niepilnowanego Piotra Trepki. Ten jednak spudłował, a faulowany w walce o zbiórkę Mokros ustalił wynik z linii rzutów wolnych.

- Walczyliśmy, nie było nam łatwo - mówił po meczu Starcević. - Zasłużyliśmy na zwycięstwo dobrym atakiem, słabiej było w obronie. Czasem brakowało nam w ofensywie cierpliwości, mieliśmy niewiele asyst, ale możemy być zadowoleni - dodał Chorwat. Politechnika z bilansem 7-19 goni w tabeli PBG Basket Poznań, słabiutki ŁKS (3-23) przegrał 15. mecz z rzędu.

W pierwszej połowie Politechnika grała dobrze, momentami dominowała. Dobrze zaczął Pamuła, który toczył pojedynek strzelecki z Michalakiem. Pierwszy skończył mecz z 16 punktami i kluczowym rzutem, drugi rzucił 23 punkty.

23 punkty zdobył także Ponitka, który ustanowił swój rekord kariery w TBL. 19-letni skrzydłowy starał się grać agresywnie pod koszem, wymusił sześć fauli, trafił 8/10 rzutów wolnych i miał 7/12 z gry. Szczególnie efektowne były jego rzuty po zawiśnięciu w powietrzu, wobec których rywale bywali bezradni.

Dobre mecze rozegrali także Pełka (16 punktów, 8/9 z gry i efektowny wsad z wejścia pod kosz) oraz Mokros (16 punktów, z czego 10 w pierwszej połowie).

- Daliśmy ciała, bo w pierwszej połowie prowadziliśmy pewnie, a w końcówce, w ostatniej kwarcie, pozwoliliśmy się rywalom zbliżyć - podsumował mecz Pamuła. - Tej nerwowej końcówki w ogóle nie powinno być.

Następny mecz Politechnika rozegra u siebie we wtorek z AZS Koszalin.

Więcej o:

PLK 2012

lpdrużynaz-ppkt.
GRUPA I (1-6)
1Asseco Prokom8 - 21.800
2Trefl Sopot25 - 91.735
3Anwil Włocławek22 - 121.647
4Zastal Zielona Góra21 - 131.618
5Energa Czarni Słupsk20 - 141.588
6PGE Turów Zgorzelec19 - 151.559
GRUPA II (7-14)
7Śląsk Wrocław25 - 1363
8AZS Koszalin23 - 1561
9Kotwica Kołobrzeg18 - 2056
10Siarka Jezioro Tarnobrzeg17 - 2155
11Polpharma Starogard Gd.15 - 2353
12PBG Basket Poznań11 - 2749
13AZS Politechnika Warszawska11 - 2748
14ŁKS Łódź7 - 3144

  • lider
  • play-off
  • play-off