Sport.pl

10 koszykarzy z Warszawy i okolic w TBL. Jak wypadli w tym sezonie?

10 koszykarzy pochodzących z Warszawy lub okolic grało w tym sezonie w Tauron Basket Lidze. Ostatni z nich, Kamil Łączyński i Marcin Dutkiewicz z AZS Koszalin, zakończyli rywalizację w ćwierćfinale play-off, kiedy ich zespół przegrał po walce z Asseco Prokomem Gdynia. Jak grała w TBL cała dziesiątka?
Czasy, w których warszawskie drużyny walczyły o medale (Legia, Polonia, AZS AWF, a także zespół z Pruszkowa), a warszawiacy lub wychowankowie podmiejskich klubów stanowili o ich sile (od Witolda Zagórskiego i Andrzeja Pstrokońskiego, do Piotra Szybilskiego, Krzysztofa Dryi, Krzysztofa Sidora czy Michała Hlebowickiego), odeszły w niepamięć. Polonia, Polonia 2011 i AZS Politechnika w ostatnich latach walczyły głównie o przetrwanie i utrzymanie, a kadrowiczów z Warszawy czy graczy stanowiących o sile czołowych drużyn nie uświadczysz.

Owszem, wielu graczy, którzy w Warszawie rozpoczynali seniorskie kariery, odgrywa dzisiaj czołowe role w lidze, a także w kadrze. To m.in. Łukasz Koszarek, Dardan Berisha, Piotr Pamuła, a za nimi Mateusz Ponitka czy Michał Michalak. Każdy z nich jednak dorastał i uczył się podstaw koszykówki poza Warszawą.

W minionym sezonie w TBL grała AZS Politechnika Warszawska, która z bilansem 11-27 zakończyła rozgrywki na przedostatnim, 13. miejscu. Łącznie z koszykarzami, którzy reprezentowali ten zespół, w lidze zagrało 10 zawodników z Warszawy lub okolic. Jak wypadli?

Michał Nowakowski (AZS Politechnika, 35 meczów; średnio 24 minuty; 10,6 punktu)

Skończył sezon jako najlepszy strzelec Politechniki, bo odeszli Ponitka (do Prokomu) i Pamuła (do Koszalina). 24-letni skrzydłowy grał zdecydowanie więcej niż w dwa lata temu w Polonii 2011, gdzie ledwie liznął ekstraklasy. Teraz w trzech meczach zdobył ponad 20 punktów, a szczególnie skuteczny był w końcówce sezonu - kiedy w drużynie brakowało kontuzjowanych wysokich Leszka Karwowskiego i Marcina Kolowcy, w ostatnich 11 spotkaniach rzucał średnio po 14,6 punktu. M.in. dlatego, że nieźle trafiał z kilku metrów od kosza.

Grał jednak nierówno, miewał serie meczów, w których był niewidoczny, choć na początku sezonu z rytmu wybiła go kontuzja kostki, z którą Nowakowski ma problemy od kilku lat. W słabej Politechnice się wyróżniał, ale czy byłby w stanie to robić w silniejszym zespole? Wątpliwe.

Marcin Dutkiewicz (AZS Koszalin, 38 meczów; średnio 24 minuty; 9,2 punktu)

26-letni wychowanek Polonii, który grał także w Polonii 2011, Czarnych Słupsk i Polpharmie Starogard, nieoczekiwanie odżył w Koszalinie, gdzie rozegrał najlepszy sezon w karierze. Nie dość, że zdobywał średnio po niemal 10 punktów w meczu, to na dodatek był jedynym koszykarzem TBL, który znalazł się w klubie 50-40-90 - Dutkiewicz miał 51 proc. skuteczności z gry, 49 proc. za trzy i 97 proc. z linii rzutów wolnych.

Dutkiewicz zaczynał jako rezerwowy, ale z czasem stał się graczem podstawowym i utrzymał tę pozycję, kiedy AZS objął znany z twardej ręki i zamiłowania do defensywy Andrej Urlep. "Zielony" mógł być ważną bronią AZS w ćwierćfinałowej rywalizacji z Prokomem, ale w meczu nr 1 nadciągnął mięsień łydki i już w tej rywalizacji nie wrócił na boisko. Ale miał bardzo dobry sezon, zasługuje na dużego plusa.

Patryk Pełka (AZS Politechnika, 37 meczów; średnio 21 minut; 7,7 punktu)

Także zrobił solidny postęp! Dynamiczny silny skrzydłowy grał nierówno, ale miał mecze, w których był czołowym koszykarzem Politechniki. Trzykrotnie zdarzało się, że w zrywach trwających od trzech do pięciu spotkań rzucał średnio ponad 10 punktów i miał po około pięć zbiórek w meczu. Zdarzało mu się nieźle trafiać z dystansu, momentami agresywnie i skutecznie skakał na deskę w ataku.

Podobnie jak Nowakowski musiałby jednak udowodnić, że stać go na solidną grę w roli podkoszowego zmiennika w silniejszym zespole. 23-letni gracz w Warszawie rozwijał się szybko, wzmocnił się fizycznie, zwiększył pewność siebie. Potrafi zagrać bardzo efektownie.

Marek Popiołek (AZS Politechnika, 37 meczów; średnio 19 minut; 5,3 punktu)

Zaczynał sezon jako żelazny zmiennik rozgrywającego Łukasza Wilczka, ale po chwilowym odejściu tego gracza grał jako podstawowy rozgrywający. W poprzednich sezonach występował przeważnie jako rzucający i to widać w jego grze - Popiołek, choć nie rzuca na siłę, nie kreuje kolegów tak, jak powinien rozgrywający. Bardzo solidny na pierwszoligowym poziomie, nie jest jeszcze graczem na TBL.

Najlepsze mecze miał w końcówce sezonu, gdy z Politechniki odeszli najlepsi zawodnicy - rzucił 16 punktów w Koszalinie oraz 21 przeciwko PBG Basket Poznań u siebie. Jedno z najlepszych spotkań rozegrał jednak w sezonie zasadniczym w Koszalinie, kiedy rzucił osiem punktów, miał sześć asyst i tylko jedną stratę, a Politechnika wygrała 80:69.

Kamil Łączyński (AZS Koszalin, 38 meczów; średnio 19 minut; 5,0 punktu)

Miał świetną końcówkę sezonu - od lutego rzucał średnio po 6,1 punktu i miał po 5,5 asysty, choć statystyki nie oddają impulsów, jakie dawał drużynie. W dwóch ostatnich meczach ćwierćfinału play-off z Prokomem Łączyński rzucił 30 punktów i miał 11 asyst. To jego rzuty w ostatnich minutach sprawiły, że mistrz Polski do ostatnich sekund meczu nr 5 musiał drżeć o wynik.

Łączyńskiemu należą się pochwały za solidną grę w zespole, w którym występowało w tym sezonie kilku doświadczonych obwodowych, ale także gratulacje za to, że wytrzymał cały rok. Utalentowany rozgrywający z niesamowitym zmysłem do podawania, debiutował w lidze w wieku 17 lat, ale przez kolejne cztery miał aż sześć poważnych kontuzji kolana. Po tym sezonie wygląda na to, że to już przeszłość.

Michał Kwiatkowski (Kotwica Kołobrzeg, 33 mecze; średnio 14 minut; 2,7 punktu)

21-letni wychowanek MKS MOS Pruszków jest kolejnym młodym rozgrywającym, który pierwsze kroki w ekstraklasie stawiał w Polonii. Przed nim byli Koszarek, Łączyński, Marcin Nowakowski, a także Krzysztof Szubarga. Kwiatkowski, który w poprzednim sezonie miał niezły debiut, w Kołobrzegu nie wykonał kroku do przodu.

Zagrał w większości spotkań, dwa razy wyszedł nawet w pierwszej piątce, ale poza szybkością i sprytem, które prezentował już w Polonii, nie pokazał wiele więcej. Choć poprawił skuteczność rzutów z każdego miejsca na boisku. Może przydałby mu się sezon w I lidze, by móc brać na siebie większą odpowiedzialność za grę drużyny?

Michał Sokołowski (Anwil Włocławek, 17 meczów; średnio 4 minuty; 1,1 punktu)

Kolega Kwiatkowskiego z juniorskiej drużyny z Pruszkowa, 21-letni wszechstronny skrzydłowy, bardzo dynamiczny, szybki i skoczny. W Anwilu swoich możliwości nie pokazał, bo grał bardzo niewiele. Występował głównie w końcówkach rozstrzygniętych spotkań, ale kiedy trener Krzysztof Szablowski dał mu szansę na występ w drugiej kwarcie w wyjazdowym meczu z Zastalem Zielona Góra, Sokołowski spisał się nieźle - grał odważnie, rzucił dwa punkty, miał też po dwie zbiórki i asysty.

Talent ma, potrzebuje minut na boisku. To ważniejsze niż poziom rozgrywek.

Łukasz Paul (Polpharma Starogard Gd, 22 mecze, średnio siedem minut, 1,0 punktu)

Podkoszowy z Grodziska Mazowieckiego już w wieku 18 lat wyjechał do Trójmiasta, spędził też po sezonie w Łańcucie i Bydgoszczy. Teraz debiutował w ekstraklasie.

W czterech meczach grał ponad 10 minut, najwięcej, 23, rozegrał w spotkaniu z Kotwicą. Zdobył w nim trzy punkty, miał dwie zbiórki, był niewidoczny. Poza tym, że ma niezłe warunki fizyczne (205 cm wzrostu) niewiele można o nim powiedzieć. Ma 23 lata, może się jeszcze rozwinie.

Damian Cechniak (AZS Politechnika, 3 mecze; średnio 3 minuty; 0,7 punktu) i Mikołaj Motel (AZS Politechnika, 5 meczów; średnio 4 minuty; 0,6 punktu)

Dwaj gracze ściągnięci z MOS Ochota i Jagiellonki na ostatnie mecze sezonu, by wypełnić braki na ławce rezerwowych Politechniki. Cechniak, 19-letni środkowy o wzroście 208 cm oraz 18-letni obwodowy Motel możliwości mają, ale na razie zdecydowanie niższe niż na TBL.

Więcej o:

PLK 2012

lpdrużynaz-ppkt.
GRUPA I (1-6)
1Asseco Prokom8 - 21.800
2Trefl Sopot25 - 91.735
3Anwil Włocławek22 - 121.647
4Zastal Zielona Góra21 - 131.618
5Energa Czarni Słupsk20 - 141.588
6PGE Turów Zgorzelec19 - 151.559
GRUPA II (7-14)
7Śląsk Wrocław25 - 1363
8AZS Koszalin23 - 1561
9Kotwica Kołobrzeg18 - 2056
10Siarka Jezioro Tarnobrzeg17 - 2155
11Polpharma Starogard Gd.15 - 2353
12PBG Basket Poznań11 - 2749
13AZS Politechnika Warszawska11 - 2748
14ŁKS Łódź7 - 3144

  • lider
  • play-off
  • play-off