Gimzo, Anderson, Singleton i Airhart - cztery nowe Orły już w Warszawie

Nowi gracze Warsaw Eagles - od lewej: Marc-Avery Airhart, Caleb Singleton, Shane Gimzo i Clarence Anderson

Nowi gracze Warsaw Eagles - od lewej: Marc-Avery Airhart, Caleb Singleton, Shane Gimzo i Clarence Anderson (Fot. Marcin Fijalkowski/MAFFOTO.PL)

Shane Gimzo, Clarence Anderson, Caleb Singleton oraz Marc-Avery Airhart przylecieli w czwartek do Warszawy, by wzmocnić futbolistów Eagles. Grają na kluczowych pozycjach i mają pomóc Orłom w zdobyciu mistrzostwa Polski.
W lipcu na Stadionie Narodowym Eagles ulegli Seahawks Gdynia 37:52 w Superfinale. Wicemistrzostwo było dla nich porażką. - Nasi polscy gracze są tak zdeterminowani po meczu na Narodowym, że o rewanżu i zdobyciu tytułu myślą od dawna. Zagraniczni gracze na pewno im w tym pomogą - mówił w czwartek na Okęciu menedżer Eagles Jacek Śledziński.

Niezależnie od determinacji Polaków i słów Śledzińskiego trudno wyobrazić sobie, by o mistrzostwo powalczył zespół bez graczy z USA, ojczyzny futbolu. W Toplidze obowiązuje przepis, że na boisku może być tylko dwóch graczy z zagranicy, więc Eagles sięgnęli po dwóch zawodników ofensywnych oraz dwóch z formacji obronnej.

Nowym rozgrywającym, quarterbackiem, będzie w 2013 roku Shane Gimzo. 23-letni absolwent małego Uniwersytetu Ottawa w stanie Kansas w szkole średniej grywał na różnych pozycjach, także w obronie. Potrafi nie tylko podawać, ale także biegać z piłką. - O Warszawie wiem tyle, że teraz jest tutaj zimno. A jeśli chodzi o Eagles, to wiem, że są wicemistrzami. Cieszę się, że mogę być częścią tego zespołu - mówił na lotnisku.

Eagles cieszą się z kolei, że nowym zawodnikiem drużyny został też Anderson, który studiował na tej samej uczelni, co Gimzo. Czy obaj Amerykanie stworzą typowy duet rozgrywający - skrzydłowy, który przyniesie Orłom wiele punktów? - Graliśmy już razem, to bardzo dobry gracz. Fajnie, że zagramy razem - mówił Gimzo.

Anderson nie przyleciał do Warszawy po raz pierwszy. 24-letni gracz, który po zakończeniu studiów próbował dostać się do draftu do NFL, we wrześniu zagrał na Narodowym w organizowanym przez Eagles Euro-American Challenge. Skrzydłowy został wybrany najlepszym zawodnikiem meczu, a Orłom spodobała się jego gra.

Singleton oraz Airhart to zawodnicy z formacji defensywnej - pierwszy gra na pozycji safety, a drugi to linebacker. - Wybieramy zawodników nie tylko pod kątem tego, co mogą nam dać na boisku, ale też by byli trenerami i uczyli polskich zawodników - mówił Śledziński. - Różnica między polskimi i amerykańskimi zawodnikami nie jest tak kolosalna, jak kiedyś. O sile zespołu w dużej mierze stanowią ci pierwsi, ale to właśnie ta mała różnica, którą robią gracze z zagranicy, decyduje o tym, czy drużyna wygrywa mistrzostwo Polski czy nie.

Sezon ośmiozespołowej Topligi rozpoczyna się w marcu - Eagles, podobnie jak warszawski beniaminek Spartans, zagrają w Grupie Północnej, w której są także mistrzowie Seahawks i Kozły Poznań. Pierwszy mecz Orły rozegrają 23 marca w Poznaniu, a inauguracyjne spotkanie u siebie, na stadionie Polonii, odbędzie się 6 kwietnia. Rywalem będą Devils Wrocław z Grupy Południowej.

Spartans, którzy w tym roku występować będą tylko w polskim składzie, rozpoczną sezon meczem u siebie z broniącymi tytułu Seahawks - 24 marca zagrają z nimi na małym stadionie OSiR Bemowo.

Skomentuj:
Gimzo, Anderson, Singleton i Airhart - cztery nowe Orły już w Warszawie
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX