Londyn 2012. Trener Klepackiej: Zosia jest faworytką do medalu

- Zosia jest w tym momencie najlepsza na świecie i jest na pewno zdecydowaną faworytką do miejsc medalowych - ocenia szanse windsurferki Zofii Klepackiej-Noceti podczas regat olimpijskich jej wieloletni trener z YKP Warszawa Witold Nerling.
Jedna z naszych murowanych kandydatek do złotego medalu podczas igrzysk w Londynie, windsurferka Zofia Klepacka-Noceti, przygotowuje się do regat olimpijskich w Weymouth w Anglii. To na tym akwenie na przełomie lipca i sierpnia odbędą się zawody w klasie RS:X, w której Klepacka zdobyła mistrzostwo świata w 2007 roku.

Dla 26-letniej reprezentantki YKP Warszawa będą to już trzecie igrzyska olimpijskie. W 2004 roku w Atenach była 12. w klasie Mistral, a cztery lata temu w Pekinie zajęła 7. miejsce w klasie RS:X. - Zosia wie jak przygotować się pod względem fizycznym do takiej imprezy, już dwa razy brała udział w igrzyskach. Przygotowania w Weymouth, wspólnie z trenerem kadry Pawłem Kowalskim, przebiegają raczej pod kątem nastawienia psychicznego i testu różnorodnie zestawionego sprzętu [sprzęt na igrzyska dostarcza organizator], nie ma więc co liczyć na własny, zestrojony jak "stradivarius" - opowiada trener klubowy naszej olimpijki Witold Nerling.

Jakie są oczekiwania wobec Klepackiej? - Zosia jest w tym momencie najlepsza na świecie i jest na pewno zdecydowaną faworytką do miejsc medalowych. W ubiegłym roku zdobyła wicemistrzostwo świata i mistrzostwo Europy, w tym roku również była druga na mistrzostwach świata, podczas ważnych zawodów nie schodzi poniżej pewnego poziomu - zapewnia Nerling, który trenuje zawodniczkę od 15 lat.

- Ona codziennie przepływa w Weymouth około tysiąca kilometrów. Na igrzyskach spodziewam się perfekcyjnej jazdy z jej strony - dodaje trener, ale zastrzega, że igrzyska olimpijskie rządzą się zawsze swoimi prawami. W 2004 i 2008 roku też była w światowej czołówce, ale medalu nie zdobyła. - Nie wiem czemu, ale na igrzyskach olimpijskich trudniej jest zdobyć medal niż na mistrzostwach świata czy Europy - dodaje.

Faworytkami do złota oprócz warszawianki są między innymi Izraelka Lee Korzits i Hiszpanka Marina Alabau. Według Nerlinga zawodniczki z czołówki świetnie się znają i przez jedną trzecią roku ze sobą rywalizują, a nawet wspólnie trenują. Jest między nimi ostre współzawodnictwo, ale również przyjaźń. - Rodzina Lee Korzits pochodzi z Warszawy, Zosia często jeździ do niej do Izraela, a Lee odwiedza ją w Polsce. Doszło do tego, że nawet zaczęła się uczyć polskiego. A z Hiszpanką Mariną pierwszy raz Zosia spotkała się na zawodach jak miała 10 lat - wspomina trener.

Zanim zawodniczka zaczęła trenować windsurfing ćwiczyła pływanie w Szkole Mistrzostwa Sportowego przy ul. Konwiktorskiej. - Zawsze chciała zajmować się sportem na poważnie. Pamiętam, że kiedy do nas przychodziła była świetnie przygotowana wydolnościowo. W tej dyscyplinie sukces odnosi się ciężką, mozolną pracą, zaangażowaniem i jej się to udało - podkreśla Nerling.

Sukcesy warszawianki odnoszone na desce z żaglem zostały docenione w stolicy. W lutym tego roku Klepacka otrzymała tytuł Najlepszego Sportowca Warszawy w 2011 roku i jest Sportową Twarzą Warszawy.

Regaty olimpijskie w Weymouth rozpoczną się we wtorek 31 lipca i potrwają, z dwoma dniami przerwy, do 7 sierpnia.

Kto ma rację w wymianie zadań między Włoszczowską i Szurkowskim?
Włoszczowska
Szurkowski
Ile medali zdobędzie Polska?
Londyn 2012 czy Euro 2012?
igrzyska
piłka