Wielki powrót i piąte zwycięstwo z rzędu! Cuprum 0:3 ONICO

Cuprum Lubin - ONICO Warszawa 0:3 (19:25, 23:25, 28:30)

Cuprum Lubin - ONICO Warszawa 0:3 (19:25, 23:25, 28:30) (PressFocus)

W spotkaniu 14. kolejki siatkarskiej PlusLigi ONICO Warszawa pokonało na wyjeździe Cuprum Lubin 3:0, w wielkim stylu odwracając losy trzeciego seta. MVP spotkania wybrany został Nikola Gjorgiew.

Po serii zwycięstw z wysoko notowanymi rywalami siatkarze ONICO stanęli przed kolejnym niełatwym zadaniem – wyjazdowym spotkaniem z łapiącym wiatr w żagle Cuprum Lubin. Utrzymać koncentrację i zatrzymać Łukasza Kaczmarka – tak w dużym skrócie można by przedstawić zadania stołecznych na środowy, przedświąteczny wieczór. W składzie drużyny prowadzonej przez Stephane’a Antigę zaszła tylko jedna zmiana – Jana Nowakowskiego zastąpił w wyjściowej szóstce Sebastian Warda.

Mimo początkowego prowadzenia gospodarzy, ONICO dość szybko zaczęło dochodzić do głosu i narzucać swój styl gry. Świetnie funkcjonował blok, a skuteczny na prawym skrzydle był Nikola Gjorgiew, co pozwoliło ekipie z Warszawy uzyskać znaczącą przewagę już przy stanie 9:5. Lubinianie mieli spore problemy z dokładnym przyjęciem zagrywki, ale błędów nie ustrzegli się także stołeczni, zmuszając trenera Antigę do pierwszej zmiany – Wojtka Włodarczyka zastąpił Guillaume Samica. Gra punkt za punkt była jednak korzystna wyłącznie dla naszego zespołu, z czego zdawali sobie sprawę zawodnicy ONICO, spokojnie kontrolując przebieg seta. Ostatecznie partia zakończyła się wynikiem 25:19, w czym duża zasługa skutecznych Kwolka i Gjorgiewa.

Początek drugiego seta był już zdecydowanie bardziej wyrównany, a gospodarze niesieni dopingiem swoich kibiców ustabilizowali grę i poprawili skuteczność ataku. Warszawianie zachowali jednak chłodne głowy i robili swoje – blokiem dowodził kapitan Wrona, a dobrą zmianę dał “Samik”, który pozostał na boisku. Pierwszą przewagę ONICO uzyskało przy stanie 15:13, ale już chwilę później było po 17. Skuteczny Warda, sprytny na siatce Kwolek i mocny na zagrywce Brizard pozwolili w trzech kolejnych akcjach ponownie wyjść na prowadzenie – 20:17. Siatkarze ze stolicy nie oddali go już do samego końca, wygrywając drugiego seta 25:23 i schodząc na przerwę w dużo lepszych nastrojach.

Z szatni zawodnicy Cuprum wyszli jednak bardziej zmobilizowani. Już przy stanie 6:3 dla gospodarzy o czas poprosił Stephane Antiga, a na boisku za Sebastiana Wardę pojawił się Jan Nowakowski. Pierwszoplanową rolę w ONICO wciąż odgrywał Nikola Gjorgiew, ale jego skutecznośc to było zdecydowanie za mało na tercet Taht-Pupart-Kaczmarek, który przejął kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie, dając swojej drużynie prowadzenie 11:5. Przewaga ta nie topniała aż do stanu 21:16, kiedy to szansę gry ponownie otrzymał Wojciech Włodarczyk. Przy jego zagrywce udało się odrobić dwa punkty, raz pomylił się także Łukasz Kaczmarek, a po chwili na zagrywce pojawił się on… Bartosz Kwolek. Dwa serwisy i na tablicy widniał już remis 24:24. W decydującym momencie więcej zimnej krwi zachowali stołeczni, zwyciężając ostatecznie 30:28 i cały mecz 3:0! MVP spotkania wybrany został Nikola Gjorgiew.

Było to piąte z rzędu zwycięstwo ONICO Warszawa. O szóste nasi siatkarze powalczą 30 grudnia, w ostatnim meczu w tym roku, z Cerrad Czarnymi Radom. Do zobaczenia na Torwarze!

Cuprum Lubin – ONICO Warszawa 0:3 (19:25, 23:25, 28:30)

MVP: Nikola Gjorgiew

Cuprum Lubin: Łukasz Kaczmarek (12), Keith Pupart (11), Adam Michalski (3), Milos Terzić, Maciej Gorzkiewicz, Adrian Patucha (2), Robert Taht (7), Dawid Gunia (4), Michał Masny (3), Piotr Hain (5), Marcin Kryś (libero), Bartosz Makoś (libero)

ONICO Warszawa: Bartosz Kwolek (17), Antoine Brizard (4), Andrzej Wrona (7), Nikola Gjorgiew (15), Sebastian Warda (4), Wojciech Włodarczyk (5), Damian Wojtaszek (libero) – Guillaume Samica (6), Jan Firlej, Jan Nowakowski (1)

Komentarze (1)
Wielki powrót i piąte zwycięstwo z rzędu! Cuprum 0:3 ONICO
Zaloguj się
  • Jan B

    0

    To był bardzo dobry mecz dla Onico - piąte z rzędu zwycięstwo, choć w trzecim secie było naprawdę gorąco. Szczególnie pragmatycznym podejściem wykazał się Nikola Gjorgiew. Mam nadzieję, że podczas następnego meczu 30 grudnia na Torwarze też będzie dużo emocji, jednak wolałbym trochę mniej napięcia :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX